Menu

Plamka Mazurka

ptasie sprawy

Wpisy otagowane : Baczek

Bączek na Zlocie

krogulec14

O to żebyśmy opuścili Zlot pełni wiedzy o bączka zadbało dwóch gentlemanów. Wiedzę biologiczną w  ciekawy i co równie ważne, przystępny sposób przekazał nam badający je ornitolog, Maciej Filipiuk. O fotograficznych zmaganiach z gatunkiem opowiedział nam Hubert Gajda. Obaj panowie, nie wchodząc sobie w paradę, w swoich prelekcjach przedstawili nam Ptaka Roku 2018 Rzeczpospolitej Ptasiej.

Maciej Filipiuk, pracownik Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej, swój wykład zatytułował "Sekrety skrywane w zaroślach, czyli tajemnice biologii i ekologii bączka Ixobrychus minutus". Mam nadzieję, że się kiedyś z nami podzieli ciekawostkami na temat tej najmniejszej w Polsce czapli.
"Duchy szuwarowej dżungli" były tematem Huberta Gajdy, twórcy firmy HugaNature oferującej produkty "dopasowane na miarę" dla fotografów przyrody. Podziwiając piękne fotografie towarzyszyliśmy Hubertowi przy ich powstawaniu. Spacer po szuwarach był naprawdę zajmujący.
Mam nadzieję, że tak samo w przyszłym roku poznamy równie ciekawego wodnika.
 
jC4Fb3qeNqzpVjLMbdBRbEUtq3gy8C74jaEmh0vt
 

Przez całą noc jest ruchawy

krogulec14

Za tydzień wyjeżdżamy do Słońska. Myślę, że jest teraz odpowiedni czas na przedstawienie bączka, patrona tegorocznego Zlotu Rzeczpospolitej Ptasiej, opisanego przez Władysława Taczanowskiego:

"Mieszka w Europie południowej i umiarkowanej i w całej prawie Afryce. U nas dosyć pospolity po mocno zarosłych stawach dużych i małych, nawet po sadzawkach, niemniej w obszernych trzciniakach i łozach nadrzecznych, po brzegach jezior i zaroślach błotnych mocno zalanych. Wszędzie rozproszony w samotnych parach. Podobnie jak bąk we dnie ukrywa się po gąszczach i z tego powodu uważany jest za rzadszego niż jest w istocie. Więcej od tamtego przesiaduje po gałęziach łóz lub innych krzaków i pędach trzciny, na które albo z lotu usiada, albo wpełzuje od dołu. Po zachodzie słońca zaczyna się przelatywać i przez całą noc jest ruchawy, oddala się nawet na błota sąsiednie. Latający w nocy odzywa się od czasu do czasu ker-ker-ker, a we dnie cicho się zachowuje. Żywi się głównie owadami i robactwem, chociaż łowi także drobne rybki, żaby i ikrę. Po ziemi dość szybko wycieka i nie łatwo daje się do lotu wystraszyć.
Gniazda zakłada w głębi zarośli, albo na ziemi po kępach i placach bezpiecznych od zalewów, albo po gałęziach krzaków, niezbyt wysoko nad wodą; w braku zaś miejsc stosownych wyłamuje pędy kilkunastu obok siebie rosnących trzcin, które w ten sposób nagina, że tworzy z nich stosowną na gniazdo podporę. Układa je z kawałków i liści trzciny, tataraku i innych traw wodnych, bezładnie i płasko jak poprzedzający (bąk), w samym tylko środku cokolwiek zaklęśnięte. Na krzakach przytwierdza doskonale materyjały, owijając je w koło gałęzi i po parę razy zaginając. Jaj niesie od 3 do 6.
Tegocześni ornitologowie oddzielają rodzajowo bączka od bąka, co dla fauny krajowej za zbyteczne uważam, w kształtach bowiem nic tak ważnego nie przedstawia, coby usprawiedliwić mogło. Główna różnica w tem leży, że samica jest odmienna od samca, młode od obu; prócz tego jaja są innego koloru, dwa te jednak szczegóły nie mogą przeważać podobieństw, jakie te dwie formy przedstawiają. Rzecz inna w ogólnym systemacie, gdzie podziały muszą daleko więcej rozdrobnione, tak dla ułatwienia określania, jako też dla dokładniejszego wykazania skupień naturalnych i powinowactw."
 
30652365_1927710560632619_138973407847907328_n
 
Bączek, autor Andrzej Rabiega

Wszystkie barwy bączka

krogulec14
Do zlotu jest coraz bliżej, wypada więc trochę zabączkować, czyli przypomnieć ptaka roku 2018 w Rzeczpospolitej Ptasiej. Plany bączkowe na obecny rok już mam, więc chyba w końcu tą czapelkę zobaczę. A póki co to zapraszam do pięknego tekstu Władysława Taczanowskiego z "Ptaków krajowych" opisującego tego ptaka:

"Szarawo masłowaty, z wierzchem głowy i plecami czarnemi, zielono mieniącemi. Samica ciemniejsza, więcej rudawa, z plecami brunatnemi, płowo strychowanemi.

Kształt ogólny jak i części pojedyńczych bardzo zbliżone do gatunku poprzedzającego (czyli do bąka*), dziób tylko jest stosunkowo szczuplejszy, o węższem rozszerzeniu nasady szczytu; upierzenie goleni prawie do samego przegubu dochodzące.
Stary samiec ma wierzch głowy, grzbiet wraz z barkówkami, kuper, ogon i lotki czarne, ze słabym zielonym połyskiem metalicznym, prócz lotek pierwszorzędnych matowych i wpadających w popielatawo brunatny odcień; reszta upierzenia jest rudawo masłowata, jasna, lecz niejednostajna na różnych częściach ciała, a mianowicie: na bokach głowy i całej szyi mocno przeważa odcień popielato fijoletowawy, boki podgardla białawe, pokrywy skrzydłowe blado rudawe, nadlotki więcej białawe, przy samem zgięciu skrzydła przestrzeń rdzawo brunatna, piersi, brzuch i golenie mocniej rudawe od podbrzusza i pokryw podogonowych. Pióra pachowe okrywające boki piersi brunatne, rudawo obwiedzione. Dziób wraz z nagą częścią przed okiem blado żółty, koniec szczęki rogowo brunatny; nogi żółtawo zielone z blado rogowemi pazurami; tęcza żółta.
Świeżo wypierzony pod jesień ma żywsze kolory, a mianowicie mocniejszy zielony połysk na czarności, kolor boków głowy i szyi szaro rudawy, wpadający w rdzawy ku tyłowi, pokrywy skrzydłowe i cały spód mocniej rudawe, na białawych nadlotkach przebija popielatawy odcień.
U samicy wierzch głowy brunatno szary, grzbiet wraz z barkówkami brunatny, płowo wpodłuż strychowany przez jasne brzegi piór; boki szyi mocno rude, przechodzące w kolor rdzawy na tyle, od przodu szyja jaśniejsza z szeroką ciemniejszą smugą przez środek; pokrywy skrzydłowe, piersi i brzuch mocno rudawe, te ostatnie wraz z bokami upstrzone brunatnemi długiemi płomykami; lotki łupkowo brunatne; sterówki brunatnawo czarne, rdzawe po brzgach. Reszta jak u samca.
U młodego w pierwszem pierzu czarne pióra wierzchu głowy rdzawo obrzeżone; na grzbiecie i barówkach brunatno rdzawe z rudawemi brzegami; pokrywy skrzydłowe rude, od przodu rdzawe, brunatno plamiste; boki głowy i szyi rudo rdzawe z brunatnemi od dołu plamami; przód szyi białawy z rudą brunatno upstrzoną smugą, streówki czarne, rudawo obrzeżone; piersi, brzuch z dalszemi częściami spodu i lotki jak u samicy; upierzenie goleni o wiele ciemniejsze, brunatno plamiste. Dziób z wierzchu i w końcu rogowo brunatny, po bokach i od spodu blado żółty; nogi jak u starych z pazurami ciemniejszemi; tęcza bledsza."
 
Skoro bączek został przedstawiony językiem Władysława Taczanowskiego, to należy się tutaj małe wyjaśnienie. Naukowa nazwa bączka wówczas brzmiała: Botaurus minutus, czyli w przetłumaczeniu na język polski byłby to... mały byk! Natomiast stare nazwy polskie zdradzały przynależność bączka do rodziny czaplowatych: czapla bąk mały (Jan Krzysztof Kluk) lub czapla bąk bączek (hr Konstanty Tyzenhauz).
* wyjaśnienie moje

 f943baa227d1171d32952c522d402c2e2

Bączek, (samiec), fot. Cezary Pióro   www.cezarypioro.pl 

 1234134983Bczek_001_LE9I2494

Bączek (samica), fot. Paweł Wacławik   www.pawelwaclawik.pl 

Rok bączka

krogulec14
My, obywatele Rzeczpospolitej Ptasiej, jesteśmy od 1 stycznia w roku bączka. Myślę, że warto zaprezentować tą ciekawą czaplę tym osobom, które do tej pory nie zdążyły jej jeszcze poznać:
Bączek jest najmniejszą polską czaplą, która odbywa lęgi w naszym kraju. Długość jej ciała wynosi 34 -36 centymetrów, rozpiętość skrzydeł około 55 centymetrów, a waga oscyluje w granicach 11- 160 gramów.
W maju bądź w czerwcu samica składa zwykle od 5 do 7 jaj. Po 17 -18 dniach inkubacji wykluwają się pisklęta. Gniazdo bączków umieszczone jest nad wodą, w trzcinie lub na gęstym krzewie. W odróżnieniu do pokrewnego bąka jest gatunkiem monogamicznym Ptaki te gnieżdżą się pojedynczymi parami.
Czapla ta jest u nas gatunkiem jedynie lęgowym. Przylatuje do Polski w kwietniu i w maju, odlatuje we wrześniu.
Bączek najchętniej zasiedla rozległe trzcinowiska i zarośla nad różnymi zbiornikami wodnymi: jeziorami, stawami, starorzeczami, a nawet torfiankami, gliniankami czy bagnami w dolinach rzek..
Pokarmem bączka są małe gryzonie, ryby, żaby, owady i inne niewielkie zwierzęta. Ptak aktywny jest całą dobę, głównie jednak o świcie i zmierzchu.
Bączek jest bardzo nielicznym gatunkiem lęgowym niżu. Jego populację szacuje się na około 700 par lęgowych. Jest oczywiście gatunkiem chronionym.
Trudno jest go dostrzec gdyż ukrywa się w gąszczu trzcin i korzysta z barwy ochronnej. W niebezpieczeństwie przybiera postać ochronną i staje się, jak to bardzo trafnie zauważył profesor Jan Sokołowski, długi i cienki jak suchy badyl. Dość często lata nad wierzchołkami roślin. Siedzi na łodygach trzcin lub na gałęziach tuż nad powierzchnią wody. Poza sezonem lęgowym żyje samotnie.
 
 wCjbfPVXWqQoJwShzcsbkTYTFhPUmIWXFvCUV6P3
 
Bączek, fot. Grzegorz Sierocki   www.birdwatching.pl/galerie-autorskie/3459-gergosz 

Bączek, mieszkaniec trzcinowiska

krogulec14
Wygrałem ostatnio na facebookowej stronie Towarzystwa Przyjaciół Słońska "Unitis Viribus" monetę z pójdźką i elegancką torbę z materiału z widniejącym na niej bocianem czarnym. Zwycięstwa przyszły mi dość łatwo. W jednym z przypadków wystarczył nawet sam fakt, że tylko wziąłem udział w konkursie dotyczącym tematu ptaka roku 2018, bączka.
Torba z materiału przyda mi się bardzo, bo raz, że takie lubię, a dwa foliówek staram się unikać. Monetą obdarzę pewną młodą miłośniczkę Ateny, myślę, że zrobię Jej sporą niespodziankę. A dla Was mam już temat konkursu, który został zredagowany przez zarząd TPS:
"Zapraszamy do udziału w konkursie plastycznym na temat: "Bączek - mieszkaniec trzcinowiska". Ten tajemniczy ptak, którego pewnie mało kto widział w jego naturalnym środowisku będzie patronem 2018 roku w Rzeczpospolitej Ptasiej. Dwa spośród nagrodzonych rysunków ozdobią nasz kalendarz. Poczytajcie o bączkach na przykład na blogu Plamka mazurka lub wybierzcie się do ogrodów przy Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie. Wprowadziliśmy też niewielkie zmiany w regulaminie, przeczytajcie uważnie."
Teraz nie pozostaje mi już nic innego jak zaprosić Was do zapoznania się z regulaminem i wzięcia udziału w konkursie. Życzę powodzenia.
PS. Sam udziału w konkursie nie wezmę, bo staram się ze swoimi bączkami nie afiszować...
 
 968640c203fa746bf9a7387927421bbe
 
Bączek, fot. Cezary Pióro   www.cezarypioro.pl 

© Plamka Mazurka
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci