Menu

Plamka Mazurka

ptasie sprawy

Wpisy otagowane : raniuszek

Raniuszek (2011)

krogulec14

O poniższym tekście pomyślałem jak tylko raniuszek wygrał wybory Ptaka Wiosny 2016. Jak zapewne wszyscy czytelnicy "Plamki mazurka" wiedzą, raniuszek jest ptakiem symbolem Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków, a Antek Marczewski, obecnie brat student w Kolegium Filozoficzno-Teologicznym Polskiej Prowincji Dominikanów w Krakowie, był piszącym piękne i ciekawe teksty pracownikiem tej organizacji. 

Dzięki uprzejmości brata Antoniego mam przyjemność przedstawić Wam Jego artykuł:

-

Raniuszek – ptak Europejskich Dni Ptaków 2011

Sute upierzenie dające wrażenie puchatości i sympatyczna „mordka” z krótkim ciemnoszarym dziobem i parą czarnych jak węgielki oczu ciekawsko rozglądających się po świecie to tylko niektóre z cech raniuszka pozwalających na zaliczenie go do grona najsympatyczniejszych polskich ptaków.

Białogłowa i Czarnobrewy

Rozpoznanie raniuszka w terenie nie sprawia większych trudności – tę małą kulkę piór z ogonem dłuższym od niej samej nie da się pomylić z niczym innym. W Polsce najczęściej spotykane są osobniki z podgatunku caudatus , charakteryzujące się białą głową bez żadnych dodatkowych wzorów. W niektórych regionach (głównie na zachodzie kraju) można obserwować również raniuszki z zachodnioeuropejskiego podgatunku europaeus, zwane też raniuszkami czarnobrewymi – szansa na spotkanie z nimi wzrasta jesienią, gdy pojawiają się u nas ptaki z populacji zachodnich.Ich dodatkową ozdobą przedstawicieli są szerokie czarne pasy na bokach ciemienia. Na całym obszarze występowania raniuszka, obejmującym dużą część Europy i Azji, wyodrębniono łącznie 19 różnych podgatunków.

Kto dokładniej przyjrzy się głowie raniuszka zauważy pewnie, że jego małe czarne oczka otacza kolorowa obrączka powiekowa. U osobników młodocianych ma ona barwę różową, przechodzącą z wiekiem w czerwień, a następnie w żółć. Dla niemieckiego biologa żyjącego na przełomie XIX i XX w., Oskara Heinrotha, owe kolorowe obrączki sprawiały wrażenie, jakby ptak cierpiał na chroniczne zapalenie oczu.

Wśród innych ptaków raniuszka wyróżnia wyjątkowo długi, schodkowaty ogon (łac. cauda, obecne w naukowej nazwie gatunkowej caudatus). Nic dziwnego, że w dawniej stosowanych nazw gatunkowych właśnie na tę część ciała kładziono szczególnie silny nacisk, nazywając raniuszka sikorą ogoniastą, sikorą długoogonem, sikorą ogonniczkiem czy ogoniatką raniuszkiem. Tak długi ogon stanowi cenną pomoc dla ptaków, które wiele czasu spędzają na żerowaniu wśród cienkich gałązek (poszukując drobnych bezkręgowców), gdzie trzeba bardzo dbać o zachowanie równowagi.

_CKO0401www

Raniuszek, fot. Cezary Korkosz   www.cezarykorkosz.pl 

Jak sikora, choć nie sikora

Wśród dawnych nazw raniuszka wyjątkowo często powtarza się słowo „sikora”, jednak obecnie gatunek ten jest zaliczany do rodziny raniuszków. Trzeba jednak przyznać, że sylwetka, poza ogonem, przypomina nieco sylwetkę sikorową. Także naukowa nazwa rodzajowa – Aegithalos – pochodzi od greckiego słowa aigitthalos oznaczającego właśnie sikorę. Jesienią i zimą raniuszki chętnie łączą się z sikorami w mieszane stada, którym często towarzyszą również pełzacze i kowaliki. Dzięki temu ptakom łatwiej jest znajdować pokarm i ostrzegać się o niebezpieczeństwie (sygnał zagrożenia wydawany przez jeden gatunek jest zrozumiały również dla pozostałych). Dorosłe raniuszki poza okresem lęgowym są bardzo towarzyskie – jeśli uda nam się gdzieś zauważyć jednego, możemy być niemal pewni, że w pobliżu kręcą się jego pobratymcy. Towarzystwo jest również strategią raniuszków na spędzanie nocy, zwłaszcza tych chłodnych. Ptaki śpią wówczas na gałęzi, strosząc pióra i ciasno przytulając się  do siebie, aby zmniejszyć straty ciepła. Zdarzały się również obserwacje osobników nocujących między korzeniami drzewa czy zagrzebanych w śniegu.

Mistrz budownictwa mieszkaniowego

Raniuszek (a także m.in. strzyżyk) to dowód na to, że malutkie ptaki są w stanie zbudować naprawdę imponujące gniazdo. W przypadku raniuszka dochodzi ono do 25 cm wysokości, a parze ptaków jego zbudowanie zajmuje od 3 do 4 tygodni (okres budowy przypada na przełom lutego i marca). Budulec stanowią mchy, włókna roślin i pajęczyna. W środku gniazdo wyścielone jest miękką warstwą piór – w jednej raniuszkowej siedzibie może być ich nawet 2000. Przyszli rodzice dbają też o zamaskowanie gniazda przed wzrokiem nieproszonych gości, używając w tym celu porostów, kawałków kory brzozowej i resztek owadzich kokonów.

Raniuszki składają 8-10 jaj, z których po 12-13 dniach wykluwają się pisklęta. Karmione przez obydwoje rodziców po kolejnych 15-20 dniach są gotowe do opuszczenia przytulnego gniazda. Warto pamiętać, że osobniki młodociane posiadają na głowie szerokie ciemne pasy niezależnie od podgatunku, do jakiego są zaliczane. Ciekawym zjawiskiem występującym u raniuszków jest pomoc w opiece nad pisklętami, jakiej rodzicom udzielają inne, spokrewnione z nimi osobniki. Badania wykazały, że tacy puchaci altruiści (którzy sami, z różnych powodów, nie doczekali się w danym sezonie własnego potomstwa) mają większe szanse na przeżycie niż osobniki nie zaangażowane w pomoc przy realizacji rodzicielskich obowiązków.

Inwazje raniuszków

Całą europejską populację szacuje się na 4-10 mln par. Raniuszki gniazdujące w Polsce są ptakami raczej osiadłymi, które w okresie jesienno-zimowym mogą przemieszczać się na nieco większe odległości w poszukiwaniu odpowiedniejszych żerowisk. Nieregularne wędrówki podejmują osobniki z populacji ze wschodniej i północnej Europy. Co kilka lat przybierają one formę nalotu, który szczególnie wyraźnie widoczny jest  na obozach ornitologicznych organizowanych w różnych miejscach w Polsce przez naukowców zajmujących się badaniem ptasich wędrówek. Podczas inwazji zdarzają się dni, kiedy udaje się zaobrączkować nawet kilka tysięcy tych sympatycznych ptaków. Średnia długość raniuszka to 2 lata, jednak dzięki obrączkowaniu wiadomo, że mogą żyć nawet ponad 11 lat (jak pewien raniuszek zaobrączkowany w Danii).

Jak pokazuje wykres sporządzony na podstawie danych rejestrowanych przez użytkowników portaliwww.awibaza.pl (na podstawie analizy obserwacji z lat 2008-10), w październiku szansa na spotkanie z raniuszkiem jest największa. Siedliskiem, w jakim najchętniej przebywają, są różnego rodzaju lasy i zadrzewienia, czasami również parki miejskie. Wszystkim uczestnikom Europejskich Dni Ptaków życzymy spotkania z tym przemiłym gatunkiem, który od 20 lat jest symbolem Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków.

 

Autor tekstu: 

Antoni Marczewski OP

Autor jest z wykształcenia ornitologiem, byłym pracownikiem Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków, obecnie jest bratem studentem w Kolegium Filozoficzno-Teologicznym Polskiej Prowincji Dominikanów w Krakowie

Źródła:

·         Sokołowski J. 1958. Ptaki Ziem Polskich. t.1. Państwowe Wydawnictwo Naukowe, Warszawa

·         OTOP Junior - http://www.otopjunior.org.pl/pl/dokumenty/o_raniuszku

·         BTO Bird Facts - http://blx1.bto.org/birdfacts/results/bob14370.htm

·         European Longevity Records - http://www.euring.org/data_and_codes/longevity-voous.htm

·         AwiBaza - www.awibaza.pl

Raniuszek - rodzinny słodziak

krogulec14

Zapewne ptak Wiosny na "Plamce mazurka" bez artykułu Adama Wajraka ileś by stracił. Jestem przekonany, że poniższy tekst Adama o raniuszku Wam się spodoba:

-

Jest taka internetowa kategoria "słodziak". Słodziak to coś, co wywołuje roztkliwienie i chęć przytulania. Zwykle słodziakami zostają młode zwierzątka. Pieski, kotki i misie. Z ptaków do słodziaków zaliczane są zwykle młode sowy, bo są puchate i mają wielkie oczy.

Jest też pewien ptaszek powszechnie uznawany za słodziaka, choć nie jest sową, a rozczula jako zupełnie dorosły.

To raniuszek. Kto nie widział raniuszka w naturze, niech spojrzy na zdjęcia. Czy może być coś bardziej słodziakowatego od tej białej kulki z małymi czarnymi oczkami i maleńkim dziobkiem? Czy nie wygląda jak pierzasta piłeczka, do której jakiś dowcipniś dokleił długi ogonek? Przez ten dziwny i egzotyczny wygląd zrobienie zdjęcia raniuszkom jest fotograficznym marzeniem wielu miłośników przyrody. Moim było przez wiele lat.

Te ptaszki zakładają gniazda w naszym kraju i mi kojarzą się z zimną porą roku. Najłatwiej je zobaczyć późną jesienią, w zimie i bardzo wczesną wiosną. Wtedy latają w małych stadkach i przeszukują drzewa. Szukają oczywiście bezkręgowców, ich poczwarek i jaj. Choć nie zdajemy sobie z tego sprawy, zimą las, a dokładniej zakamarki na drzewach i krzewach są pełne zimujących pajęczaków i owadów oraz właśnie ich jaj. Ich wyszukiwaniem zajmują się raniuszki.

Ich specjalnością jest sprawdzanie wszelkich cienkich gałązek. Dlatego albo uwijają się gdzieś w koronach drzew, albo sprawdzają krzewy. Oczywiście przeszukują w grupach. Stadko może liczyć kilka lub kilkanaście ptaków i widać, że raniuszkom bardzo zależy na tym, by być ciągle razem. Dlatego non stop słychać ich trajkoczące ćwierkanie. Takie gadanie bez przerwy jest rzeczą zupełnie normalną u ptaków, które podróżują w stadach i bardzo im zależy na utrzymaniu stałego kontaktu. Gadają ciągle jemiołuszki, krzyżodzioby, gile, czyże. Po tych rozmowach najłatwiej je odnaleźć. Posłuchajmy, czy gdzieś na łące w pobliżu wierzbowych zarośli nie słychać ptasich rozmów. Nie tylko raniuszków zresztą, bo zauważyłem, że bardzo często tam, gdzie raniuszki, pojawiają się również inne ptaki. Na przykład sikorki. Może wiedzą, że tam można się spodziewać smacznych owadów?

Na raniuszki natrafiłem właśnie po głosie. Ich trajkotanie zaprowadziło mnie pod niewielką wierzbę. Uwijały się wśród gałązek, nic sobie nie robiąc z mojej obecności. Po pewnym czasie jeden przeleciał na kolejną wierzbę, a cała reszta za nim. Obyło się bez grymaszenia i marudzenia, tak jakby się bały, że się zgubią. Jakby najgorszym koszmarem raniuszka było zostanie gdzieś samemu, bez swojego stadka. Raniuszki nie tylko razem szukają jedzenia, ale również razem śpią.

Zresztą silne więzi są dla nich ważne nie tylko zimą, ale także przy wychowaniu młodych. U wielu gatunków, np. u żołn, rodzicielska para ma pomocnika. Tak jest właśnie u raniuszków. Już bardzo wczesną wiosną para buduje kuliste gniazdo z mchów. Ale gdy pojawią się młode, poza rodzicami przy wiecznie głodnych młodych może uwijać się też trzeci dorosły ptak. Zjawisko jest na tyle powszechne, że pomocnikom postanowili przyjrzeć się brytyjscy naukowcy. Udało się im ustalić, że pomagają głównie samce. Jaki interes mogą mieć w niańczeniu cudzych dzieci? Okazuje się, że te dzieci nie są takie do końca cudze i raniuszki nie pomagają zupełnie obcym. Pomocnicy to na ogół bliska rodzina ojca. Najczęściej jego bracia lub synowie, którzy stracili własne lęgi. Dbając o dzieci brata lub ojca, sprawiają, że przynajmniej rodzina przetrwa, a mówiąc bardziej naukowo, że przynajmniej część ich puli genowej ocaleje. Ale czy zimowe stadka to rodzina? Być może, ale tylko w części, bo w stadkach widać czasami raniuszki o różnym upierzeniu, co może oznaczać, że są to młode, ale też ptaki różnych podgatunków, które nie mogą być spokrewnione. Może zimą poza silnymi więziami rodzinnymi działa też zwykła gatunkowa solidarność podpowiadająca, że razem łatwiej przetrwać?

Tekst: Adam Wajrak

ggGjnhwBrOe7SrURiS3f91D9N5OUTRN13EvmYC0U

Raniuszek, fot. Dorota Makulec   www.dorotamakulec.pl 

O gnieździe ogoniastej sikory

krogulec14

Nie ukrywam, że bardzo wysoko cenię twórczość literacką doktora Andrzeja Kruszewicza. Imponuje mi jego wiedza, doświadczenie jak też i swada, z jaką opisuje swoje historie. Bardzo się cieszę, że dyrektor warszawskiego ZOO pozwolił mi na prezentowaniu fragmentów z jego znakomitych "Ptaków Polski". Z wielką przyjemnością zaprezentuję więc kilka migawek z raniuszka, które napisał Mistrz.

-

Naukowa nazwa Aegithalos pochodzi z greki i oznacza sikorę, a w każdym razie małego, zwinnego ptaka. Słowo caudatus pochodzi od łacińskiego cauda - ogon. A więc naukowa nazwa raniuszka oznacza ogoniastą sikorę...

Gniazdo raniuszka jest konstrukcją bodaj jeszcze bardziej kunsztowną niż lęgowa kolebka remiza. Ma ona postać owalnej bryły wysokości około 20 cm i średnicy około 12 cm. Wejście jest z boku, a gniazdo jest umieszczone wysoko w koronie drzewa, w dużym jałowcu lub w gąszczu jeżyn. Najczęściej spotyka się je w rozwidleniu grubych konarów w koronie brzozy. Z zewnątrz jest zwykle zamaskowane porostami i kawałkami kory brzozowej, a także oprzędami owadów. Całe jest wykonane z mchu, niemal bez dodatku włókien roślinnych. Wyściółka bardzo obfita, z drobnych piór. Ktoś kiedyś zadał sobie trud i policzył piórka w gnieździe raniuszka. Było ich ponad 2 tysiące! Nic dziwnego, że budowa takiego gniazda trwa blisko 3 tygodnie. Waży ono około 40 gramów, czyli ponad 2 razy więcej niż oboje budowniczowie razem. Pod koniec budowy samica przebywa wewnątrz, a samiec dostarcza jej budulca do uzupełnienia wyściółki, czyli drobnych piórek. Sporo przy tym ryzykuje, gdyż odwiedza miejsca, gdzie krogulec skubie swoje ofiary. Siłą rzeczy łatwo tam o spotkanie z tym drapieżnikiem, a raniuszek nie jest dla niego trudnym łupem.

4426ea97b8e5245ef934ba42057bf7934

Gniazdo raniuszka, fot. Monika Klimowicz

W 2003 roku w rezerwacie Stawy Milickie wykryto lęg raniuszka w gnieździe remiza. Gniazdo to zostało najprawdopodobniej przejęte przez raniuszki w czasie składania jaj przez samicę remiza. Świadczy o tym jajo remiza znalezione po lęgu, pod niewielką ilością mchu wniesionego przez raniuszki. Prawdopodobne jest także, że zajęte zostało gniazdo porzucone przez remizy na etapie składania jaj, co u tego gatunku wcale nie jest rzadkim zjawiskiem. Być może pierwotne gniazdo raniuszków zostało zniszczone przez drapieżnika, samica była w trakcie składania jaj i stąd determinacja spóźnionej pary i wyparcie remizów z wybudowanego gniazda. Tym sposobem raniuszki oszczędziły co najmniej kilkanaście dni niezbędnych do budowy nowego gniazda.

AsZwiE9nFxoRqeCJWn5AUW4OfY3KJ51VYUsItXPo

Raniuszek ("Raniuszek w jesienno-dębowym bukiecie"), fot. Adam Fichna

Kłębuszek waty na długim patyku

krogulec14

Tytuł sparafrazowałem z ciekawej opowieści Macieja Szymańskiego o raniuszku "Mały biały duszek".

-

Raniuszek jest średnio licznym, lokalnie nielicznym gatunkiem lęgowym. Najliczniej występuje w województwach śląskim i małopolskim. Najrzadszy jest w środkowej części kraju.

Gatunek ten najlepiej się czuje na skrajach lasów i w pobliżu polan. Lubi zwarte lasy mieszane, unika natomiast monokultury sosnowej. Nie unika człowieka gnieżdżąc się w pobliżu jego siedzib. Preferuje lasy o urozmaiconej rzeźbie terenu.

Raniuszek, poza terenami rolniczymi na których występuje nielicznie, jest gatunkiem średnio licznym. Jego przeciętne zagęszczenie w kraju wynosi 0,32 pary na kilometr kwadratowy. Liczebność naszej populacji oscyluje w granicach 75 000 -130 000 par lęgowych. W Europie trend raniuszka jest stabilny, podczas gdy w Polsce... nie do końca poznany.

W świetle danych wychodzi, że raniuszka nie ograniczają zmiany jakie zachodzą w środowisku. Większy wpływ na redukcję jego liczebności mogą mieć ostre zimy. Pewien dodatni wpływ na liczebność naszej populacji mogą mieć inwazyjne naloty osobników z północnej i wschodniej Europy.

-

A we wspomnianej historii Macieja Szymańskiego możemy się dowiedzieć między innymi: Ich stadna natura powoduje, że nawet w okresie lęgów o swoje terytoria walczą bardzo rzadko. Zdarzały się gniazda położone w odległości około 20 m jedno od drugiego - co i tak nie wywoływało konfliktów między sąsiadami. Wszystkowiedzący badacze zapewniają, że jeżeli dwaj raniuszkowie wzięli się za swoje krągłe łebki, to z pewnością nie poszło im o miedzę, lecz o babę. Potrafią się bowiem czubić o swoją oblubienicę również z dala od własnych domów, na terytorium jeszcze innej pary.

Źródł: Kuczyński L., Chylarecki P., 2012. "Atlas pospolitych ptaków lęgowych Polski. Rozmieszczenie, wybiórczość środowiskowa, trendy." GIOŚ, Warszawa

sjBaHAAQhrhNSoCrwO3Xv4WrMR7TTF7b8vrYjhJR

Raniuszek ("W szeregu zbiórka"), fot. Adam Fichna

Wszystkie barwy raniuszka

krogulec14

 Myślę, że piękny opis raniuszka autorstwa Władysława Taczanowskiego spodoba się Wam bardzo:

 Biała, grzbiet czarny, po bokach czerwonawy, powieki żółte.

 Stary ptak ma całą głowę i spód ciała biały, na tyle różowo mocno zafarbowany: kark, środek grzbietu, kuper i pokrywy ogonowe czarne, boki całego grzbietu różowe. Skrzydła czarne, u lotek przedramieniowych chorągiewki wnętrzne białe, tylne rudawo zafarbowane; w czarnym ogonie, dłuższym od ciała, u trzech sterówek skrajnych brzeg biały, ukośnie na cały koniec zachodzący. Dziób, nogi i tęcze czarne; brzeg powieki odchylony żółty.

 U samicy białość mniej czysta, zresztą do samca podobna.

 Młode w pierwszem pierzu zupełnie odmienna, z wierzchu jest czarno kawowa, z białą czuprynką przez środek głowy, wielką plamą na barkach i brzegami lotek przedramieniowych; cały spód biały, na piersiach ciemnemi końcówkami popylony, na bokach rudawo słabo pociągnięty; podbrzusze i pokrywy podogonowe brudno różowe; ogon jak u starych; dziób czarny, nogi brudno cielistej.

 Cytat: Taczanowski W. 2012 (reprint) "Ptaki krajowe" Lubelskie Towarzystwo Ornitologiczne

YA6ym040loF3Peqry5T9R1cpdSiW4N51v0mPeAKC

Raniuszek, fot. Piotr Górny

© Plamka Mazurka
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci