Menu

Plamka Mazurka

ptasie sprawy

Wpisy otagowane : ges-zbozowa

Partnera mieć!

krogulec14

Nasz Ptak Jesieni 2017 jest gatunkiem towarzyskim. O tym jak bardzo opowiedział pięknie doktor Kruszewicz: "

Do Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Ptaków w warszawskim zoo trafiają czasem postrzelone przez myśliwych gęsi i kaczki. W ciągu ostatnich lat trafiły dwie gęsi zbożowe. Najpierw samica z poważnym urazem skrzydła, która po usunięciu śrucin dość szybko wróciła do zdrowia, polubiła życie na stawie w zoo i połączyła się w parę z młodym samcem bernikli kanadyjskiej. Taka determinacja mogłaby sprawić, że ten samiec już nigdy nie połączyłby się w parę z drugą berniklą, tym bardziej że wcześniej był w parze z gęgawą. Został więc przeniesiony na inny staw, a samotna zbożówka połączyła się w parę z samicą gęgawy, która jednak po kilku miesiącach zdradziła ją z samcem własnego gatunku. Następnym partnerem naszej zbożówki był samiec bernikli białolicej, ale i ta idylla trwała krótko. Na szczęście, (ale tylko dla tej samicy) pewnej zimy przeniesiono do nas postrzelonego samca gęsi zbożowej. Za wszelką ceną staraliśmy się go uratować, co wreszcie nam się udało. Niezbędne zabiegi dały pomyślny rezultat i po kilku tygodniach samica zbożówki porzuciła samca bernikli białolicej, by połączyć się w parę z właściwym samcem. Ta para nigdy jednak nie doczekała się potomstwa, chociaż od czasu połączenia  się stale przebywała razem i nigdy nie doszło do zmiany partnerów. Historia tych dwóch ptaków daje nam kilka lekcji. Przede wszystkim widać, jak silna jest potrzeba więzi partnerskiej wśród gęsi, które mimo że żyją w stadzie, muszą mieć własnego, bliskiego partnera, który w ostateczności może być nawet innego gatunku lub tej samej płci. Widać także, jak plastyczne są pod tym względem gęsi, które pomimo odmiennych zwyczajów, głosów i rozmiarów, mogą się ze sobą zaprzyjaźnić, i żyć w zgodzie. Mieliśmy nawet przypadek, że gęgawa wyprowadziła potomstwo z berniklą kanadyjską, a młode z tego mezaliansu miały cechy pośrednie obu tych gatunków. W naturalnych warunkach kojarzenia międzygatunkowe zdarzają się jednak tylko sporadycznie, a podczas wędrówek lub żerowania stada różnych gatunków trzymają się osobno. Jedynie pojedyncze osobniki lub małe grupki jednego gatunku czasem przyłączają się podczas wędrówki do większego stada gęsi innego gatunku."

Tekst: Kruszewicz Andrzej, Ptaki Polski t. 1, Wydawnictwo Multico, 2005

pg2581

Gęś zbożowa, fot. Jacek Zięba   www.obrazynatury.art.pl

Szaleństwo nad Parkiem

krogulec14

W Parku Narodowym Ujście Warty trwa wielkie, gęsie szaleństwo. 17 października szacowano tam ich liczbę na ponad 171 000 osobników!

Wśród będących tam kilku gatunków gęsi jest tam sporo gęsi zbożowej, która gnieździ się na bagnach północnej Skandynawii, Rosji, w Islandii i Grenlandii. Jest ona nieco mniejsza od naszej rodzimej gęgawy. Jakkolwiek obydwa gatunki są do siebie  podobne i spotykają się ze sobą na tych samych wodach, to ich stada się nie mieszają. Jeśli ktoś będzie miał kłopot z odróżnieniem gęsi zbożowej od pozostałych, to ma szansę rozpoznać ją po głosie. Dźwięk jej, tłumaczony jako  "ang ang kaiak" brzmi tak.
Szkoda jedynie, że wspaniałemu misterium przyrody odbywającym się pomiędzy Słońskiem a Kostrzynem nad Odrą towarzyszy również szaleństwo myśliwych...
 
 pg253
 
Gęś zbożowa, fot. Jacek Zięba   www.obrazynatury.art.pl

Wszystkie barwy gęsi zbożowej

krogulec14

Zwykle opisy ptaków poszczególnych sezonów są dla mnie bardzo łatwe. Najczęściej przepisuję wygląd danego gatunku z bardzo barwnych opisów znajdujących się w "Ptakach krajowych" Władysława Taczanowskiego, opatruję je zdaniem wstępu i post mam gotowy. Z gęsią zbożową jednak tak łatwo nie miałem.

"Szara; dziób czarny z wązką pomarańczową przedkońcową przepaską; końce skrzydeł poza ogon sięgające.
Dziób długi, ścieśniony, przed paznogciem mocno zaklęsły, czarny, przy końcu pomarańczowo przepasany, przepaska ta nieprzedłużona na boki; obwody oczów czarniawe; nogi pomarańczowe; tęcze brunatne.
Z ubarwienia zupełnie do poprzedzającej* podobna.
Młode w pierszem pierzu ciemniejsze na wierzchu ciała, z brudno rudawemi obwódkami piór płaszczowych; dziób i nogi bledsze niż u starych."
 
* Jako, że "poprzedzającą jest bardzo tajemnicza gęś polna**, pozwalam sobie umieścić jej opis niemal w całości:
"U starego ptaka wierzch ciała szary, najciemniejszy na płaszczu poprzecznie pręgowanym, bladawo szarawym kolorem na środku pleców, a białym na piórach łopatkowych, barkówkach, nadlotkach i pokrywach skrzydłowych; te ostatnie koloru płaszcza, brzegiem tylko skrzydła w kolor popielaty przechodzące; na czarnem lusterku węższe białe przegródki niż w gatunku poprzedzającym; lotki od nasady popielate, dalej czarniawe; środek brzucha białawy, boki ciała ciemno szare, blado pręgowane, brzegiem ostatnich piór bocznych szeroka biała smuga; podbrzusze, pokrywy nad i podogonowe czysto białe; sterówki ciemno szare z białemi obwódkami, wązkiemi z boków, w końcach rozszerzonemi; niższa część grzbietu wraz z kuprem jednostajnie śniada; u niektórych brzegiem czoła i policzków smużka biała."
 
** Myślę, że rozwiązanie zagadki co miał na myśli Władysław Taczanowski pisząc "gęś polna" (Anser arvensis) jest robotą dla jakiegoś archeoornitologa. Czy mogło tu chodzić o inaczej nieco wybarwione gęsi zbożowe, które miano brać za jakiś podgatunek? No bo raczej nie będzie wymysłem poważnego ornitologa jakim był Władysław Taczanowski. Do tajemniczej "gęsi polnej" prędzej czy później wrócimy.
* * *
Źródło : Taczanowski W. 2012 (reprint) "Ptaki krajoweLubelskie Towarzystwo Ornitologiczne
 
 pg263
 
Gęś zbożowa, fot. Jacek Zięba   www.obrazynatury.art.pl

Misterium jesieni w Parku Narodowym Ujście Warty

krogulec14
Ani się obejrzeliśmy a już mamy nad głowami zwiastun jesieni, dzikie gęsi. Jak zapewne pamiętamy, dzikimi gęsiami profesor Jan Sokołowski nazwał gęś zbożową.
Ostatnio wspomniałem również, dawniej jedynie przelotne u nas gęsi coraz częściej u nas zimują. Jednym z takich miejsc gdzie te ptaki wypoczywają są tereny Parku Narodowego Ujście Warty. Pewnie Was zaskoczę mówiąc, że już 19 września liczenie wykazało tam obecność ponad 21 tysięcy dzikich gęsi, w tym pierwszych zbożowych i 5 ponad tysięcy żurawi. Jak widzimy okolice Słońska są bardzo atrakcyjne nie tylko podczas wiosennych przelotów.
Pikanterii dzisiejszej notki doda zapewne fakt, że w logo Parku Narodowego Ujście Warty jest właśnie gęś zbożowa. Nie dziwi mnie to, gdyż koncentracje tych ptaków wraz z gęsiami białoczelnymi są tam naprawdę imponujące. Pewnej zimy, kilkanaście lat temu naliczono ich aż... 200 tysięcy! Dla mnie jest to ilość nie wyobrażalna.
Szczególnie atrakcyjne są poranki i wieczory, kiedy to olbrzymie stada wylatują z noclegowisk położonych na terenach parku i udają się na pobliskie łąki i pola służące za miejsca żerowania. Musimy też pamiętać o ciągłej obecności majestatycznych bielików. Gęgania, klangory, przeloty dużych i wielkich ptaków zapewnią nam z pewnością niezapomniane wrażenia.
Bardzo szkoda, że ptaki te są w otulinie parku narodowego płoszone strzałami myśliwych, którzy przybywają tu w ślad za gęsiami. Oni mają w nosie rozpoczynające się w parku misterium jesieni.
 
21767925_937685953046199_4363550480919554297_n 
 
Gęsi zbożowe, fot. A. Jirak-Leszczyńska   Park Narodowy "Ujście Warty"

Gęś zbożowa - jesień 2017

krogulec14
Według Jana Sokołowskiego to ona jest tą znaną nam powszechnie "dziką gęsią".
Gęś zbożowa jest dużym ptakiem. Osiąga długość ciała 69 -84 centymetrów, rozpiętość skrzydeł 1,5 -1,7 metra i 2 -4 kilogramów wagi. Samiec jest większy od samicy.
Gniazdo zakłada w trudno dostępnych miejscach tundry i tajgi, w pobliżu jezior, rzek lub na mokradłach płytkich dołkach, które ściele własnym puchem.
Gęś zbożowa jest u nas gatunkiem przelotnym, na zachodzie kraju coraz częściej zimującym. Przelot wiosenny trwa zwykle od lutego do kwietnia, a jesienny w październiku i listopadzie. Codziennie stada przelatują z miejsc wypoczynku na żerowiska i z powrotem.
Najlepiej się czuje na otwartych przestrzeniach. Łąki i pastwiska położone w pobliżu zbiorników wodnych są najodpowiedniejszym dla niej środowiskiem.
Odżywia się pokarmem roślinnym zbieranym głównie na polach i terenach trawiastych. Podczas jedzenia jest bardzo czujna. W stadzie znajdują się "strażnicy" rozglądający za ewentualnym niebezpieczeństwem.
Jest u nas dość licznym gatunkiem przelotnym i średnio licznie zimującym, głównie nad dolną Wartą. Od 1 września do 21 grudnia, a w województwach zachodniopomorskim, lubuskim, dolnośląskim i wielkopolskim do 31 stycznia, jest gatunkiem łownym.
Gęś zbożowa w locie tworzy klucze, które przy lądowaniu są efektownie załamywane. Ptaki widowiskowo opadają ku ziemi w ostrych zwrotach i pętlach. Jest znakomitym pływakiem, chętnie śpi na wodzie albo na jej brzegu. Poza sezonem lęgowym ptaki trzymają się w grupach rodzinnych, a stada składają się dość często z tysięcy osobników. Największe koncentracje w Polsce tworzy wraz z gęsią białoczelną na terenie Parku Narodowego Ujście Warty. Stada te liczą nieraz po kilkadziesiąt tysięcy osobników.
 
 p0pd6BRrponZr8YtN1ceoc8saQ9gN51mfXcZyQ5u1
 
Gęś zbożowa, fot. Jacek Zięba   www.obrazynatury.art.pl

© Plamka Mazurka
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci