Menu

Plamka Mazurka

ptasie sprawy

Wpisy otagowane : bocian-bialy

Bociany - Irena Suchorzewska

krogulec14
Klekce bocian bocianowej
W Afryce nad rzeką:
Czas się zbierać do podróży.
Do Polski daleko!
Kiwa dziobem bocianowa,
Brodząc w ciepłej rzece:
Bardzo chętnie już, mój mężu,
Do domu polecę,
Tak mi jakoś za gorąco,
Duszno, słońce męczy.
Nigdy nie ma niepogody,
Deszczu, chmur i tęczy!
Tam nas czeka chłodna łąka,
Czekają topole,
Złote jaskry i kaczeńce...
...I gniazdko na szkole!
 
 _CKO6814www1
 
Bocian biały, fot. Cezary Korkosz   www.cezarykorkosz.pl 

Pomóż bocianom przetrwać zimę

krogulec14

Kamila poznałem jakieś 9 lat temu na boxiku bocianów w Chybach. Młody, ośmioletni chłopak, miał już wówczas bardzo poważne zainteresowanie, jak też i wielką miłość: bociany. Większość użytkowników używała wspomnianego boxika do koleżeńskich pogaduszek, stąd Kamil zainteresowany zdobywaniem wiedzy o tych ptakach, wyraźnie nie pasował do tego towarzystwa.

Minęło wspomniane 9 lat, spotkałem Kamila, a On w dalszym ciągu jest zafascynowany swoimi bocianami. Wcale mnie to nie zdziwiło, bo z pasji nie wyrasta się wcale. Bez względu na to ile ma się lat. Osiem czy czterdzieści osiem. Kamil, jakkolwiek jest w dalszym ciągu młodym człowiekiem, to osiągnął bardzo wysoki pułap: razem ze Stowarzyszeniem "Szansa dla Bociana" niesie pomoc dla swoich ukochanych ptaków.
Jeśli możesz, jeśli chcesz pomóc Kamilowi, to tutaj masz wszystkie informacje jak można to zrobić.
I jeszcze jedno: mamy na blogu mały jubileusz. Jest to setny post o bocianie białym na "Plamce mazurka"

* * *

Jesteśmy Stowarzyszeniem "Szansa dla Bociana", które działa od roku na rzecz ochrony bocianów białych w Woj. lubelskim.

Główną, choć nie jedyną formą naszej działalności jest prowadzenie Ośrodka Rehabilitacji Bocianów w Kozubszczyźnie. W tym roku trafiło do naszej placówki ponad 40 bocianów. 

Na zimę pozostaje u nas 25 bocianów, z czego 10 z nich odleci w przyszłym roku.  Niestety, nie wszystkie urazy udaje się wyleczyć i 15 bocianów do końca swojego życia musi na stałe przebywać w naszym ośrodku.

Pomoc potrzebującym bocianom stawia przed nami duże wyzwanie finansowe związane z zakupem pokarmu  czyli: serduszek, żołądków, skrzydełek drobiowych oraz ryb. W przeciągu 2 dni bociany zjadają 20 kg mięsa, dlatego zwracamy się z prośbą o pomoc chociażby niewielką kwotą. Zebrane środki pozwolą na zakup odpowiedniego zapasu pokarmu i przezimowanie boćków. :)

Naszą działalność można śledzić za pośrednictwem profilu na facebooku oraz kanale youtube "Stowarzyszenie Szansa dla Bociana". 

Czyściciel

krogulec14
Długo się zastanawiałem dlaczego żaden bocian nie trafił w Polsce na miejski herb. Moim zdaniem zasługuje na to bardziej nawet niż sam orzeł. Bocian zapewne wiemy, że powołany został żeby czyścił świat. A było to mniej więcej tak:
"Gdy Pan Bóg stworzył świat i wszystkie zwierzęta, zobaczył, że za dużo namnożył gadów i owadów. Zszedł więc na ziemię i kazał w rozłożony worek leźć żabom, jaszczurkom, żmijom, różnym gadom i owadom. Gdy wszystko powłaziło, przywołał chłopa, kazał mu worek, już zamknięty, zanieść do wody i utopić. - Ale nie rozwiązuj wora - rzekł Pan Bóg - pamiętaj!" Wziął chłop wór i niesie, ale przecież ciekawość nie da mu spokoju. Oglądnął się raz, drugi, schował się za krzaki i wór rozwiązuje... A tu myk! myk! myk! fru! fru! fru! Zgłupiał chłop, a Pan Bóg przemienił go za karę w bociana. I musi teraz do końca świata zbierać wszystkie gady, robaki i owady."
Inna, mocno zbliżona, legenda mówi, że to Chrystus zamienił jakiegoś kłamczucha w bociana i świat z plugastwa kazał mu czyścić...
Jak widzimy może bocian powstał nie z najlepszego materiału, ale faktu, że jest czyścicielem świata nie zabierze mu nikt. I na pewno godniej by się prezentował na tarczy herbu niż niejedna goła baba z płetwą.
Źródło: Julian Krzyżanowski "Mądrej głowie dość dwie słowie"
 qRvq32SV3Go5VsGxC0fYxJGrvyZsWDRGOVMx3VoC
 
Bocian Biały, fot. Paweł Wrona   pawlonak.wixsite.com/pawelwrona 

Chciały żaby króla, dostały bociana

krogulec14

 Relacje bocianów z żabami od dawna układały się niezbyt pomyślnie. Zapewne część sympatyków "Plamki mazurka" pamięta fakt, że królowa Bona sprowadziła do Latowicza żaby z Włoch. Owe włoskie żaby rechotały bardzo głośno, czym dość mocno uprzykrzały życie mieszkańcom Latowicza, a królowa nie słuchała skarg mieszczan. Na pomoc Latowiczanom przyszły, a właściwie przyleciały, bociany. Nie wiem co usłyszały szybciej: skargi mieszczan czy rechotanie żab, ale zleciały się z całej okolicy i zjadły przybyszów z Italii. Wdzięczni Latowiczanie żyją od tamtej pory w wielkiej zgodzie z bocianami, które stały się jednymi z symboli regionu.

Napięte stosunki pomiędzy żabami a bocianami mają jednak znacznie dłuższą historię. Mają swój początek już w czasach mitologicznych. Żaby poprosiły Zeusa o króla. Kiedy ten zrzucił im kłodę, to niezadowolone prosiły go dalej. Zniecierpliwiony szef wszystkich greckich bogów zdaniem Adama Mickiewicza zrzucił tym razem dość mocno wyposzczonego węża. Zdaniem Biernata z Lublina było nieco inaczej: 

"I tej prośbie Bóg przyzwolił:
Bociana królem zostawił.
Który żaby tako każe:
Którą uźrzy, kożdą poźrze."
 
Źródło: Julian Krzyżanowski "Mądrej głowie dość dwie słowie" (tom II), Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa, 1994 

10417548_1098293220196420_6096455997846975150_n

Bocian biały, fot. Łukasz Łukasik   www.fotoczaty.pl 

Lecimy z Reksiem do Libanu!

krogulec14

Honorowego Obywatela Rzeczpospolitej Ptasiej, Irka Kaługę, a właściwie doktora Ireneusza Kaługę, znam wirtualnie od samego początku interesowania się ptakami. Od zawsze kojarzę Jego wielkie zaangażowanie w niesienie pomocy bocianom, choć i innym gatunkom też nie jest obojętny. Tym razem Irek, wraz z Grupą Ekologiczną (do której zresztą należy), usiłuje zapobiec bezsensownemu zabijaniu bocianów i innych gatunków ptaków, przelatujących nad Libanem:

*           *          *

Lecimy z Reksiem do Libanu !
Po wielu miesiącach przygotowań i nerwów – finalizujemy.

W dniach 25- 29 kwietnia lecimy do Libanu by przekazać libańskim dzieciom film „Reksio i bocian”. Nie było łatwo, ale z pewnością było warto.

Do naszych działań musieliśmy przekonać wiele osób i instytucji, w tym Panią Halinę Filek-Marszałek, która jest właścicielem Reksia. Na szczęście właściwie zrozumiano nasze intencje i zezwolono na wykorzystanie filmu w Libanie. Tu zaczęły się kolejne schody. By powielić 1000 płyt (każdej libańskiej szkole chcemy podarować ich kilka) rozpoczęliśmy gorączkowe poszukiwania środków.

Dzięki naszym przyjaciołom, po kilku zaledwie dniach mogliśmy zakupić prawa do powielenia Reksia, a po kilku tygodniach zgromadziliśmy środki na powielenie 1000 kopii.

Wszystko układało się pomyślnie, do momentu zderzenia z brakiem zrozumienia dla idei naszego wyjazdu. Nie chcę już dziś wspominać jakie myśli targały nami podczas bezskutecznego proszenia o wsparcie. Suma summarum, po wielu miesiącach, staraniach oraz zabiegów - udało się.

Długo by opowiadać, o tych którzy okazali nam zaufanie i pomagali na wszystkich etapach tego pięknego przedsięwzięcia, a słowa i tak nie wyrażą naszej wdzięczności.

Film został wytłoczony dzięki grupie wspaniałych PRZYJACIÓŁ, którzy po prostu wyłożyli gotówkę.

Są to: Anna Chomiuk, Ryszard Ryś, Katarzyna Kruk, Piotr Romaniuk, Danuta Walczak, Teresa Kolano, Anka Bizoń, Joanna Szawłowska, Bożena Krajszeft, Młodzież z Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 1 w Siedlcach, Magda Żynda, Madar- Darek Lipiński, Marzena Stefaniuk, Ewa Głogowska, Ewa Osik, Lucyna Macińska, Radek Strzaliński, Agnieszka Świacka, Magda Lasocka, Karolina Barc, Piotr Kuchta, Lucyna Podwojewska, Beata Krzymowska, Lucyna Koprowska, Michel Sawan.

Grafikę, okładki i krążka wykonała bezinteresownie Renata Orzeszek z pracowni Bez Szablonu.

Bilety do Libanu zakupiła nam firma ZUO, będąca właścicielem znaku Siedlce ? Naturalnie !!!

Płytę tłoczyła i wspierała nas niezawodnie drukarnia KOZAK DRUK.

Swoje trzy grosze dołożył kolega Daniel Woliński.

Wyjazd do Libanu będzie odbywał się w dniach 25-29 kwietnia, a w trakcie wizyty chcemy rozmawiać o naszych działaniach, z panem ambasadorem WojciechemBożkiem, z przedstawicielami szkół i organizacji pozarządowych, a także z osobami zainteresowanymi.

Wszystkim, którzy okazali nam wsparcie BARDZO SERDECZNIE DZIĘKUJEMY !

Partnerem przedsięwzięcia w Libanie jest organizacja T.E.R.R.E Liban, oraz kolega Michel Sawan.

Film jest elementem kampanii „Bociany ponad granicami” prowadzonej przez Grupę EkoLogiczą od roku 2013.

Celem kampanii jest przekonanie Libańczyków by zaprzestali polowań na ptaki chronione, migrujące przez terytorium tego kraju, w tym szczególnie na bociany białe.

17793040_1240113316109767_1250965246_n

17760702_1240113319443100_1826421919_n

© Plamka Mazurka
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci