Menu

Plamka Mazurka

ptasie sprawy

Wpisy otagowane : bogatka

Pracowity jak bogatka

krogulec14

Na okładce "Kalendarza ptaków" będą słowa Staszka Łubieńskiego i Adama Wajraka. Obydwóch autorów podziwiam za książki które napisali, i które książki stoją w mojej biblioteczce na wyższej półce. Jedno ze zdań (bardzo mnie satysfakcjonujących) Staszka brzmi tak: "A do tego wszystkiego jest jeszcze nadzwyczajnie pracowity, bardziej pracowity niż sikora bogatka w szczycie sezonu lęgowego." 

W pierwszej chwili chciałem się żachnąć. Ja i pracowitość! Ale później przypomniała mi się "Przyroda Warta Poznania" gdzie wspomniano ilość moich postów. Zajrzałem do panelu bloga gdzie licznik wybija, że jest to 3624 wpis (od 28 sierpnia 2008 roku) i pomyślałem iż może rzeczywiście taki pracuś jestem. I nawet nie zdaję sobie z tego sprawy.
Zapyta ktoś - co ma bogatka do pracowitości? Odpowiedź znaleźć można nawet w Wikipedii: "Są okresy kiedy zjada w ciągu dnia tyle ile sama waży, czyli około 20 g przekładających się na 130 do 200 owadów w zależności od ich masy. W ten sposób jedna rodzina w ciągu lata zjada ok. 75 kg, co przekłada się na 3 miliony owadów." 
Prada, że pracowitość (wyszukiwanie, chwytanie, lot do gniazda z owadem, wyszukiwanie, chwytanie...) bogatki zdaje się być tytaniczna?
Bogatka jest jednym z najliczniejszych gatunków ptaków w Polsce. Jej liczebność szacowana jest w granicach 3,7 - 4,5 milionów par lęgowych. Na taki stan rzeczy (i dodatni trend wzrostu populacji) niewątpliwe ma fakt, że doskonale znajduje się w lasach, sadach, śródpolnych zadrzewieniach, parkach, ogrodach czy nawet alejach.
O jej dużych zdolnościach w wyborze miejsc lęgowych już kilka razy opowiadałem.
Bogatka jest nie tylko piękna. Jest zatem pracowita, bardzo zaradna i zdolna. A to sprawia, że odnosi sukcesy.
Cyferki (i nie tylko) z: "Trendy liczebności ptaków w Polsce" Biblioteka Monitoringu Środowiska 2018. GIOŚ, Warszawa
 
 Bogatka3
 
Bogatka, fot. Piotr Górny   www.piotr-gorny.pl 

Wielki sadownika sprzymierzeniec

krogulec14
"Trudno o ptaka bardziej pożytecznego - chwalił bogatkę w "Ptakach ziem polskich" Jan Sokołowski - i skuteczniej zwalczającego plagę owadów w lasach i ogrodach. Najwięcej szkodników niszczą sikory w zimie, kiedy tępią miliony jaj owadzich, w lecie natomiast trzebią głównie gąsienice."*
 
Bogatka jest największą sikorą występującą w Polsce. Nawiązuje do tego drugi człon naukowej nazwy określający ją jako "maior", co oznacza właśnie największego z grona. Długość jej ciała wynosi około 14 centymetrów, rozpiętość skrzydeł około 22 centymetrów, a waga oscyluje w granicach 19 -25 gram.
Sikora ta odbywa zwykle 2 lęgi w roku. Od kwietnia do lipca samica dwa razy składa zwykle od 6 do 13 jaj. Po 13 -14 dniach inkubacji pojawiają się pisklęta. Gniazdo bogatka zakłada w dziuplach, budkach lęgowych, czasem w zupełnie dziwnych ukryciach, takich jak między innymi: rury od ogrodzenia, czy wywietrzniki. Pary gniazdują oddzielnie.
Sikora ta jest częściowo osiadła, częściowo wędrowna.
Ptak ten bardzo chętnie zajmuje wszelkie biotopy typu parkowego, jak też i większość leśnych, oprócz zwartych, ciemnych borów iglastych. Bardzo często osiedla się w bezpośredniej bliskości człowieka, w sadach, ogrodach i parkach.
Wiosną pokarmem są wszelkiego rodzaju owady i ich jaja. Zimą zjada chętnie oleiste nasiona, chętnie korzysta wtedy z karmników. Najmniej płochliwe osobniki pobierają pokarm prosto z ręki.
Bogatka należy do najliczniejszych gatunków lęgowych w Polsce. Jej populację, która ostatnio wzrasta szacuje się na ponad 2 500 000 par lęgowych. Na wzrost populacji niewątpliwie wpływ mają ocieplenie klimatu i wzrost lesistości kraju. Jest gatunkiem chronionym.
Jej lot jest falisty, dość szybki i zręczny. Porusza się niezmordowanie po gałęziach, a także często po ziemi. Jest bardzo zdolna wokalnie, znanych nam jest ponad 200 głosów wydawanych przez tą sikorę. Jest gatunkiem towarzyskim. W okresie polęgowym trzyma się niewielkimi stadkami, często w towarzystwie innych sikor.
* Słowom profesora Sokołowskiego przytakuje Wikipedia. Z informacji znalezionych w niej wynika, że sikora ta zimą potrafi zjeść w ciągu minuty 24 owady lub ich jajeczka. W ciągu doby może przeszukać nawet 1000 drzew! W sezonie lęgowym w ciągu bogatka potrafi zjeść tyle samo ile waży. Jest to od 130 do 200 owadów. Różnicę w liczebności tworzy wielkość owadów. W ciągu lata jedna rodzina bogatek potrafi wsunąć nawet 75 kilogramów (3 000 000) owadów!
Źródła: Jan Sokołowski "Ptaki ziem polskich", Warszawa 1972, Państwowe Wydawnictwo Naukowe
Wikipedia
 
 lQXIm124p5uGl1sB5GzKHw0CPeCCa8iZSDiUFjhq
 
Bogatka, fot. Piotr Górny   piotr-gorny.pl

Titita titita titita

krogulec14

Na wczorajszym spacerze z Fredem usłyszeliśmy coraz śmielsze śpiewy bogatek. Nie ukrywam, że od wielu już lat są one dla mnie jednymi z pierwszych zwiastunów wiosny. O tym, że ta pospolita dość sikora jest gatunkiem niezwykle zdolnym poliglotycznie już wspominałem. Pomimo tego przypomnę, że w Wikipedii dowiemy się iż u bogatki zarejestrowanych zostało ponad 200 rodzajów głosów!

*          *           *

"Najczęściej słyszanymi, wabiącymi głosami bogatki są dźwięczne, metaliczne tink, podobne do głosu wabiącego zięby oraz miękkie, dość wysokie tiwuti. - Czytamy w "Z lornetką wśród ptaków" - Śpiew samca, który można usłyszeć nie tylko wiosną, lecz i w słoneczne dni zimowe, składa się z monotonnie powtarzanego, dość dźwięcznego, trójsylabowego motywu z wyraźnie obniżonym ostatnim tonem: titiwu titiwu titiwu tiwuti.*"

"Głos sikory bogatki jest bardzo urozmaicony, - dowiadujemy się w "Ptakach ziem polskich" Jana Sokołowskiego - a szczególnie ton wabiący zmienia się zależnie od okoliczności i zadziwia coraz to nowymi modyfikacjami. Najdalej rozlega się  czyste, silne, metaliczne pink, łudząco podobne do wabienia zięby. W chwili podniecenia, np. gdy bogatka spostrzeże coś podejrzanego, wydaje szybkie teteteterrr, a gdy zobaczy smaczny kąsek - przeciągłe, ciche, lecz ostre siii. Śpiew samca jest krótki, lecz bardzo miły i dźwięczny jak dzwoneczek. Wyrazić go można dość dobrze, wymawiając cicibe cicibe cicibe. Czasami zmienia się na cibi cibi cibi albo na cecebi cecebi cecebi*. Śpiew rozlega się daleko, tym bardziej, że słyszymy go wczesną wiosną w marcu i kwietniu, kiedy inne ptaki jeszcze milczą. W ogóle sikora bogatka należy do najwcześniejszych śpiewaków i często w słoneczne dni odzywa się nawet w styczniu lub w lutym."

* ja jednak mam chyba pewną wadę słuchu i słyszę wyraźnie: titita titita titita. I stąd też pochodzi dzisiejszy tytuł.

*          *          *

Jak widzimy w obu cytatach śpiew pięknej i wszędobylskiej zarazem bogatki śmiało zalicza się do zwiastunów wiosny. A jako, że za oknami mamy ładną pogodę, więc zapraszam na spacer. Jeśli trafimy w miejsca gdzie będzie trochę krzewów i drzew to na pewno usłyszymy taki głos.

Źródła: Jan Sokołowski "Ptaki ziem polskich", Warszawa 1972, Państwowe Wydawnictwo Naukowe

"Z lornetką wśród ptaków", Warszawa 1979, Państwowe Wydawnictwo Rolnicze i Leśne

95aQaDLoxZOBsZFXJYJuu48PisOHVZn8FmiFsm9e

Bogatka, fot. Adam Fichna   www.birdwatching.pl/galerie-autorskie/3746-sadamcw

Największa z sikor

krogulec14

Zanim skreślę kilka zdań o największej i chyba najpiękniejszej z naszych sikor, napiszę zdanie o zdjęciu. Uważam, że trzeba mieć wyjątkowy wzrok, aby w kałuży wypatrzeć takie piękno i tak nam je pokazać.

-

Bogatka należy do najliczniejszych gatunków ptaków w Polsce. Jej populacja szacowana jest w Polsce w granicach 2 500 000 par lęgowych. Co istotne, w ostatnich latach następuje niewielki, ale ciągły, wzrost liczebności tych pięknych ptaków. Ta powszechnie lubiana i znana sikora występuje w całym kraju. Największa jej koncentracja występuje na Górnym Śląsku i Opolszczyźnie.

Ta nasza największa sikora najmocniej związana jest lasami, choć najlepiej się czuje w urozmaiconym krajobrazie. Nieco mniej liczna jest środowiskach stworzonych przez człowieka: w parkach, sadach czy ogrodach. Nie lubi natomiast otwartych przestrzeni typu łąki, pastwiska czy pola. Remizy w tych środowiskach znacznie zwiększają jej liczebność. Wręcz nie cierpi terenów rolniczych intensywnie użytkowanych.

Na liczebność bogatki spory wpływ ma, ostrość zimy i (nie ukrywam, że to mnie zaskoczyło) urodzaj nasion buka. Bogatce nie są specjanie potrzebne zabiegi ochronne. Spory wpływ na wzrost jej populacji ma ocielenie klimatu oraz coraz większa lesistość kraju.

Bogatka chętnie zajmuje lęgowe budki. Jednak budki te nie mają jakiegoś istotnego wpływu na jej populację*. Istotniejszy wpływ na rozrodczość bogatek ma fakt dokarmiania ptaków zimą. Miłośnicy karmików będą zapewne zawiedzeni wiadomością, że wpływ ten jest... ujemny.

Źródło: Kuczyński L., Chylarecki P., 2012. "Atlas pospolitych ptaków lęgowych Polski. Rozmieszczenie, wybiórczość środowiskowa, trendy." GIOŚ, Warszawa

-

Bogatka z pewnością należy do najbardziej pomysłowych ptaków w wyszukiwaniu miejsc na gniazda. Pozwolę sobie przypomnieć kilka z nich: sławny już na "Plamce mazurka", choć nieco dziurawy, wiszący na płocie czajnik, drogowy pachołek, rury od ogrodzenia, słupy sygnalizacji świetlnej, słupy latarń, uliczne budki telefoniczne, stare pompy czy też hydranty. Jak widzimy pomysłowość tych sikor zdaje się nie mieć granic...

 

QemWe2BRBKQVqvP46FYPQDl0pv1YPlH8oGJdeotw

W naturalnym lustrze, fot. Piotr Górny   Piotr Górny Wildlife Photography

"Krwiożercze" sikory

krogulec14

Na początku zaznaczam, że nie jest intencją tego postu oczerniania bogatek. Nie szukam też taniej sensacji w świecie ptaków. Te piękne sikory cieszą zimą oczy osobom je dokarmiającym i tak ma pozostać!

Ostatnio Facebook obiegł filmik nakręcony w Finlandii z bogatką która... upolowała czeczotkę. Do filmu dołączona została informacja, że sikora ta zjadła ofierze mózg. Zaraz po tym poszła wieść o węgierskich bogatkach, które biją lewitujące w jaskini nietoperze. One też gustują w mózgach swoich ofiar. Jako, że thrillery nie są moim ulubionym gatunkiem to pominąłem te wieści bez mrugnięcia okiem.

Szukałem w "Ptakach krajowych" Władysława Taczanowskiego ciekawych wiadomości o sosnówce (jak do tej pory nic nie napisałem o tej sikorze), gdy uwagę moją ściągnęły wiadomości o bogatce. Zanim nimi z Wami się podzielę, zwracam się do bardziej wrażliwych osób: dalszego czytania poniechajcie. Włos zaraz będzie się jeżył.

"Na drobne ptaszki częściej się niż inne odważa, pożera na wolności postrzelone, i zbiera krew po śniegu rozlaną."

Jeśli komuś było mało, to zapowiadam, że dopiero teraz zacznie się jazda!

"W ogóle nieostrożne, mało bojące, odważne i złośliwe; niektóre z nich w niewoli większe od siebie pokonywają ptaszki, i całkowicie je pożerają, zacząwszy od mózgu, do którego dobierają się otworem przebitym w czaszce, następnie wykuwają w grzbiecie dziurę, przez którą wnętrzności wyjadają, nakoniec całe mięso spożywają. W żarłoczności tej własnym nawet gatunkom nie przepuszczają, a szczególniej rzucają się na każdą inną sikorę, skoro tylko osłabnie."

Jeżeli pomyśli ktoś, że to tylko bogatki wśród sikor są tak krwiożercze, to jest w błędzie. Piękne modraszki mają bardzo zbliżone upodobania w jedzeniu.

SLlWHsW63d9053UuCtxNyHbTxcIEpWsensHj7LEf

Bogatka, fot. Mateusz Piesiak   mateuszpiesiak.pl 

© Plamka Mazurka
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci