Menu

Plamka Mazurka

ptasie sprawy

Wpisy otagowane : kwiczol

Parany

krogulec14

Czasami trochę psioczę na naszych myśliwych strzelających do ptaków. Nie dość, że zabijają coraz rzadsze u nas słonki czy łyski, to jeszcze się mylą (jak często nie wiem) i naparzają do gatunków chronionych. Na przykład do omówionych nie tak dawno cyranek (ta pani, która na Facebooku chwaliła się zabitą cyranką strzela dalej, bo nikt nie udowodni jej, że to ona szarpnęła za cyngiel). Do myśliwych skwapliwie dołączają między innymi hodowcy ryb czy ocieplacze domów, którym ręka nie drgnie przy zamurowywaniu jerzyka żywcem. Profesji którym ptaki żyć nie dają, jak można się domyślać, jest więcej.

Zapewne mam sporo racji w tym psioczeniu, ale ręce opadają, gdy do człowieka dotrą statystyki spoza zagranicy. W takiej Hiszpanii, na przykład w Walencji, ginie rocznie około... kilkanaście milionów śpiewaków. Bardzo często te, jakże pięknie śpiewające, ptaki umierają w mękach na zabronionych w Unii Europejskiej, lepach (jest to tak zwana metoda "parany"). Poza śpiewakami, które mają to nieszczęście mieć przeloty nad tym barbarzyńskim krajem, giną inne gatunki ptaków, w tym kwiczoły. Krew człowieka zalewa, bo w końcu jakaś tam część Hiszpanów* żre sobie w najlepsze gatunki ptaków, które my kochamy i chronimy.
I wtedy jakoś, chociaż to te same ptaki i ta sama Unia, to jakoś przeklinać człowiekowi się chce...
W Polsce sidła na kwiczoły skończyły karierę w 1952 roku. Dwadzieścia kilka lat później kwiczoły zaliczono do gatunków ściśle chronionych. Czasy gdy na ziemiach polskich łowiono w siatki po sto tysięcy tych ptaków w końcu przeszły do historii.
Drozd ten najlepiej się czuje w krajobrazie rolniczym, w jego mozaice lasków i luźnych zadrzewień. Od jakiegoś czasu dostosował się również do życia w miejskich parkach. Kwiczoł obecnie liczy w Polsce od 760 tysięcy do 1 miliona par lęgowych. Jego trend w naszym kraju jest obecnie stabilny.
* oczywiście nie tylko Hiszpanów, bo robią to wszystkie narody z rejonu Morza Śródziemnego.
 
 9ewOSxBFP1akM43eMEHQ0lIQXs7vGlbm14kHLvuy
 
Kwiczoł, fot. Hanna Żelichowska   Ptaki na Stokłosach

Sto tysięcy kwiczołów

krogulec14
"Dawniej na kwiczoły zakładano sidła, - pisał w "Ptakach ziem polskich" Jan Sokołowski - a obecnie według ustawy łowieckiej z 1952 r. należą do ptaków łownych, podlegających ochronie tak samo, jak np. kuropatwa lub bażant. Zatem wolno je strzelać w ściśle określonym czasie i przez osoby uprawnione do polowania."
Na szczęście obecnie kwiczoł, podobnie jak i pozostałe drozdy, korzysta ze ścisłej ochrony, co kilka lat temu nie podobało się mocno posłowi PiS, Janowi Szyszko.
Kwiczoł jest niewielkim gatunkiem ptaka. Długość jego ciała wynosi 25 - 26 centymetrów, rozpiętość skrzydeł 43 - 47 centymetrów, a waga oscyluje w granicach 85 - 125 gramów.
Odbywa zwykle 1 - 2 lęgi w roku. Pierwszy ma miejsce w kwietniu, ewentualny drugi w czerwcu. Samica najczęściej znosi 5 - 6 jaj, z których po 13 - 14 dniach inkubacji wykluwają się pisklęta. Kwiczoł gnieździ się dość wysoko, jakieś 4 -7 metrów nad ziemią, na drzewach liściastych często w koloniach. Broni swoich piskląt starając się trafić intruza kałem.
Jest u nas gatunkiem lęgowym i przelotnym. Przylatuje do nas w marcu i kwietniu, odlatuje w październiku i listopadzie. W Polsce zimują ptaki z bardziej północnych części areału. Część naszej populacji jest osiadła.
Jest mieszkańcem obrzeży wilgotnych lasów, starych parków, zadrzewień w dolinach rzek znajdujących się w sąsiedztwie wilgotnych łąk.
Kwiczoł odżywia się owadami i innymi bezkręgowcami, zbieranymi w znacznej części na ziemi, jesienią zjada wiele jagód. Zimą broni przed innymi drozdami zajętego przez siebie krzewu.
W Polsce jest licznym gatunkiem lęgowym na wschodzie, i średnio licznym na zachodzie. Jego liczebność szacowana jest na około 900 000 par lęgowych. Jest gatunkiem chronionym.
Po ziemi ptak biega, jak też i skacze, często przystaje, chętnie przesiaduje na drzewach. Po fazie aktywnego lotu, w czasie którego dość wolno uderza skrzydłami, następuje lot rakietowy ze skrzydłami przylegającymi do ciała. Wydaje w locie skrzypiące i kwiczące (stąd nazwa) dźwięki. Jak już wspomniałem przy gnieździe zachowuje się agresywnie i skutecznie odpędza drapieżniki. W okresie polęgowym kwiczoły przebywają w stadach składających się z kilkunastu do kilkudziesięciu osobników.
Kwiczoł bardzo lubi jagody jałowca, które zjada w takich ilościach, że podobno cały przechodzi ich aromatycznym zapachem. Z tego to właśnie względu był dawniej specjalnie ceniony przez myśliwych. W XIX wieku na samym Śląsku odławiano astronomiczną dla mnie liczbę, 100 000 tych ptaków.

 zo3BhxN15QeIU9PPVtuFDbIf2DZCcVZQjjMtd9NZ

Kwiczoł, fot. Hanna Żelichowska   

Skrzecząca inwazja ze wschodu

krogulec14

Kwiczoł zawsze będzie mi się kojarzył, z mistrzowskiego bombardowania intruzów swoimi... odchodami. Istota rozumna kwiczołowi ustąpi, odejdzie. Mniej błyskotliwa intelektualnie odejdzie zdrowo ufajdana. Kwiczoł, o czym będzie jeszcze mowa, tworzy luźne kolonie. Jest też ptakiem solidarnym. Jeśli sąsiad znajdzie się w tarapatach, to nie będzie siedział cicho, ale wraz z innymi ruszy mu na pomoc. Odejście potencjalnego prześladowcy od kolonii kwiczołów będzie czuć na sporą odległość. 

-

Kwiczoł we wschodniej Polsce jest licznym gatunkiem (w sadowniczych powiatach rawskim, grójeckim i sandomierskim jest wręcz bardzo liczny), podczas gdy w zachodniej jest już tylko średnio liczny. Taki stan rzeczy zapewne wiąże się z kolonizowaniem zachodniej Europy, która, jak można się domyśleć idzie ze wschodu. Swój podbój, który trwa już od półtora wieku, rozpoczynał zwykle od dolin rzecznych.

Lasy nie są tym elementem środowiska za którym kwiczoły przepadają. Za to małe lasy, śródpolne zadrzewienia czy sady otoczone polami drozd ten wręcz uwielbia. Toleruje w pobliżu swoich koloni obecność człowieka, ale bez przesady, nie spoufala się z nami tak jak kos. Po swoich przodkach lubi doliny rzeczne, gdzie występują w większej ilości łąki i pastwiska, gdzie czuje się jak ryba w wodzie.

Średnie zagęszczenie w skali kraju wynosi blisko 3 pary na kilometr kwadratowy. Lokalnie dochodzi do kilkudziesięciu par, w czym zapewne pomaga fakt, że kwiczoł tworzy kolonie lęgowe. Populację tego drozda w Polsce szacuje się na około 900 000 par lęgowych. Trend liczebności ptaka w Europie, jak i w Polsce jest stabilny.

Ekspansję kwiczołowi ułatwia zapewne spora umiejętność dostosowywania się do tworzonych przez człowieka warunków. Spory wpływ na rozprzestrzenianie się ma sprzyjający mu klimat. Zachowanie tradycyjnego rolnictwa, z jego mozaikami łąk, pól i pastwisk, oraz odpowiedni klimat będą miały największy wpływ na populację kwiczołów.

Źródło: Kuczyński L., Chylarecki P., 2012. "Atlas pospolitych ptaków lęgowych Polski. Rozmieszczenie, wybiórczość środowiskowa, trendy." G

-

A tytuł. No cóż, samice kwiczoła są bardzo tolerancyjne jeśli chodzi o śpiew swoich partnerów. Samce kwiczoła, w porównaniu z innymi drozdami naprawdę... skrzeczą.

u1APyRcqHA2VAGJdDDn3jCzPucpmnfCGJtVpgqe9

Kwiczoł, fot. Piotr Górny    Piotr Górny Wildlife Photography 

Jemiołucha kwiczoł

krogulec14

Obok wspomnianego niedawno paszkota, na zdrajcy Janusza Radziwiłła stole miejsce znalazł kwiczoł...

Kwiczoł znany jest z ciekawych strategii lęgowych. Pierwszy lęg odbywa w koloniach, drugi pojedynczo. Pierwszy w koloniach, bo w gromadzie łatwiej jest się obronić (w kupie siła!) gdy gałęzi drzew nie skrywa zieleń. Drugi, gdy są już rozwinięte liście, łatwiej jest się skryć i wykarmić pisklęta. W pierwszym i w drugim przypadku broni swoich piskląt atakując intruza... kałem!

Z agresywnego zachowania kwiczołów względem potencjalnych agresorów korzystają czasem inne drobne ptaki śpiewające, które nie byłyby w stanie obronić swoich jaj, bądź też piskląt wobec ataku ptaka szponiastego bądź krukowatego.

Odżywia się owadami i innymi bezkręgowcami, zbieranymi w znacznej części na ziemi, jesienią zjada wiele jagód. Lubi jagody jałowca, które zjada w takich ilościach, że cały przechodzi ich aromatycznym zapachem. Z tego względu był dawniej specjalnie ceniony przez myśliwych. Z tego też powodu trafił na karty "Potopu".

O barbarzyńskim z naszego punktu widzenia obżeraniu się kwiczołami w "Ptakach krajowych" Władysław Taczanowski pisał: 

"Mięso kwiczołów wysoko jest cenione, a mianowicie w porze, w której się te ptaki żywią wyłącznie jałowcem. Na sidła są nierównie ostrożniejsze od paszkotów, i nie dają się łapać na wszelkie sidełka używane do łowienia innych drozdów ,lecz w czasach trudnych o żywność mnóstwo ich ptasznicy na jałowcach łapią. W kraju naszym dwie są miejscowości, z kąd dostarczają co zima kwiczołów w większych ilościach na targi Warszawskie, to jest z Krakowskiego i z pod Skierniewic."

Mistrz Taczanowski tłumaczy nam też "z kąd" wzięła się nazwa kwiczoł (bo chyba nikt kwiczącego kwiczoła nie trafił):

"Na widok nieprzyjaciela odzywają się czuch, czuch, czuch kilka razy powtórzonem, co jeszcze dość rozmaicie modulują, a bijąc się lub wpadłszy w sidła albo w szpony drapieżnego ptaka wydają właściwy odgłos kwiczący, od czego zapewne poszło nazwanie ptaka."

obut1ejh7fpjM04pIcIl2ZyLqKKzF90rUXneaXGj

Kwiczoł, fot. Mateusz Matysiak   www.mateuszmatysiak.pl 

W kupie siła!

krogulec14

Na te ptaki można było polować u nas jeszcze na początku lat siedemdziesiątych. Nie pamiętam w której z książek profesora Sokołowskiego było zamieszczone zdjęcie z martwymi kwiczołami wystawionymi na sprzedaż. Na sprzedaż oczywiście w celu konsumpcji. Kwiczoł, obok paszkota był też bohaterem "Potopu". Obydwa drozdy wystąpiły tam na półmiskach jako jedne z bardziej luksusowych potraw.

Drozdy gubił apetyt na owoce jałowca. Tak jak pisała w komentarzu Irena.Earl, ptaki te przechodziły aromatem tego owocu, co je gubiło w odbiorze smakoszy.

Kwiczoł pod względem lęgów jest nietypowym drozdem. Podczas gdy pozostałe są wybitnie terytorialne, to ten preferuje lęgi w koloniach. Ma to swoje uzasadnienie, gdy w pobliżu pojawi się drapieżnik. Widok rozdrażnionych kwiczołów gotowych do ataku między innymi własnymi odchodami, odstrasza skutecznie nawet tak wielkie ptaki, jak kruki!

I kto zaprzeczy na słowa, że w kupie siła? ;)

Kwiczoły w obiektywie Cezarego Korkosza www.cezarykorkosz.pl

© Plamka Mazurka
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci