Menu

Plamka Mazurka

ptasie sprawy

Wszystkiego dobrego w Nowym Roku

krogulec14

 Sylwester Sylwestrem, ale Fred swoje prawa ma. Spacer nie był długi. Petardy w oddali spowodowały, że Fred po zaledwie kilkuset metrach spaceru zrezygnował z niego i zawrócił do domu. Petardy hukowe spowodowały, że w pewnym momencie przyspieszył. Najwyraźniej nie czuł się bezpiecznie.

A jak mogą się czuć w tym ptaki?
Co to za święta, których boją się zwierzęta?

 49539503_2260145870916729_6301011082462887936_n

Rys. Justyna Kierat   Zabawy na Cztery Łapki, Nosek i Ogonek - Dogoterapia 

Komentarze (4)

Dodaj komentarz
  • makroman

    Niestety, hukowce to plaga! Powinny być zakazane w handlu i problem by się zdecydowanie zmniejszył.

  • fusilla

    Też gościłam pewnego psa. Miejskiego. Na mojej wsi prawie nie było słyszeć petard, no ale dla psa, to jednak dużą różnica . Za to od 1 do 2 w nocy, była psica wniebowzięta ze spaceru!

  • fusilla

    Też gościłam pewnego psa. Miejskiego. Na mojej wsi prawie nie było słyszeć petard, no ale dla psa, to jednak dużą różnica . Za to od 1 do 2 w nocy, była psica wniebowzięta ze spaceru!

  • akasza2

    Petardy są najgorsze. My nie kupujemy.

© Plamka Mazurka
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci