Menu

Plamka Mazurka

ptasie sprawy

Ptaki nieczyste

krogulec14
W "Starym Testamencie" mamy kwestię "zwierząt czystych i nieczystych". Czyli tych, które odgórnie nadają się do żarcia i tych których wierni jeść nie powinni. Z całej listy zakazów żarcia najbardziej spodobała mi się następująca kwestia: "wieprz, ponieważ ma rozdzielone kopyto, ale nie przeżuwa - będzie dla was nieczysty". Tu mimowolnie przypomniała mi się kwestia Tuhaj-beja grana przez Daniela Olbrychskiego, który warknął w "Ogniem i mieczem" do Kozaków, nie bez pewnego obrzydzenia: "Wy świniojedy!". To przypomniało mi pewną sympatyczną znajomą, która z premedytacją uszykowała znajomym a zarazem bardzo natarczywym muzułmanom wieprzowinę kłamiąc, że podaje jagnięcinę. Swoją drogą to zadziwia mnie fakt, że muzułmanie bardziej przestrzegają Starego Testamentu niż chrześcijanie.
Ale nie o wieprzowinie wpis miał być, a o ptakach ze Starego Testamentu:

"13. Spośród ptaków będziecie mieli w obrzydzeniu i nie będziecie ich jedli, bo są obrzydliwością, następujące: orzeł, sęp czarny, orzeł morski, 14, wszelkie gatunki kani i sokołów, 15. wszelkie gatunki kruków, 16 struś, sowa, mewa, wszelkie gatunki jastrzębi, 17 puszczyk, kormoran, ibis, 18. łabędź, pelikan, ścierwnik. 19. bocian, wszelkie gatunki czapli, dudek i nietoperz, 20, Wszelkie latające czworonożne owady będą dla was obrzydliwością.

46. to jest prawo dotyczące zwierząt, ptaków i wszelkich istot żyjących, które poruszają się w wodzie i wszelkich stworzeń pełzających po ziemi, 47 abyście rozróżniali między tym, co nieczyste, a tym, co czyste, między zwierzętami jadalnymi, a tymi, których jeść nie wolno."
Ta nieczystość dawała jednak zwierzętom pewną ochronę. Tak to interpretuję, no bo skoro nieczystych zwierząt pod żadnym pozorem nie było wolno jeść, a dotknięcie ich skutkowało faktem, że dotykający sam do wieczora pozostawał... nieczystym.
 
 43731658_1940852495967828_9016201592092753920_n
 
Pójdźka, jak na porządną sowę przystało, była zaliczona do ptaków nieczystych, nie wolno było jej jeść. Nie wolno było jej dotykać. Chyba nie było jej tak źle - fot. Zbigniew Miszon

Komentarze (2)

Dodaj komentarz
  • makroman

    Dotykać i jeść nie, ale ubić już prawo nie zabraniało.

    Chrześcijanie uważają Stary Testament nas wypełniony przez Chrystusa, zatem nie ma sensu upieranie się przy starotestamentowych zakazach i nakazach. Tym bardziej że w wielu przypadkach są zupełnie nie przystające do rzeczywistości innej niż pasterstwo na pustyni...

  • krogulec14

    Domyślam się, że nic nie zabraniało zabić, ale chyba wówczas ludzie mieli ważniejsze sprawy na głowie i takie rozrywki były sporadyczne.

© Plamka Mazurka
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci