Menu

Plamka Mazurka

ptasie sprawy

Oblicza wróbla

krogulec14
Każdy ptak jest taki jaki jest. Ale uważam, że równie ważne jest to jak my go widzimy.
Weźmy takiego wróbla.
Pewnie dawniej wielkie miał znaczenie dla podstarzałych panów, którzy traktowali go jako... afrodyzjak. No cóż, viagra nie zawsze istniała.
Jest niby takim szarym ptakiem, którego tak ciekawie widzieli i chętnie opisywali nasi poeci z Mickiewiczem, Gałczyńskim, Staffem, Baczyńskim, Leśmianem czy Poświatowską na czele.
Inaczej wróbla widzi ornitolog, a inaczej ja.
Porządny chrześcijanin wierzy że "żaden (wróbel) bez woli ojca nie spadnie na ziemię". Mniej porządny wierzy natomiast, że to ten ptak dostarczył gwoździ do ukrzyżowania Chrystusa.
Pięknie go nam pokazał profesor Sokołowski w uwadze "Jak to się dzieje, że ptak o wadze 30 g. nie chroniony, a wydany na zagładę, mimo wszystko jest najpospolitszą pierzastą istotą, żyjącą w bezpośrednim sąsiedztwie człowieka."
Jeszcze inaczej widzieć go musiał lud, który na jego cześć tworzył powiedzenia, przysłowia. A nawet z jego zachowań prognozował pogodę.
Jeszcze inaczej naszego dzisiejszego bohatera widzieli komuniści Mao Tse-tunga, ale to na szczęście już historia...
Lud dawniej uważał, że sójka miała 70 głosów. Szkoda, że nie policzył ile wcieleń ma wróbel.
 
Wrobel4
 
Wróble, fot. Piotr Górny   piotr-gorny.pl 

Komentarze (2)

Dodaj komentarz
  • kpdwiejak

    aj ten wróbelek, bliski nam od zawsze :)

  • krogulec14

    To zależy od kiedy "zawsze" :-)
    Bo w czasach Kazika Wielkiego wróbli w Królestwie Polskim jeszcze nie było...

© Plamka Mazurka
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci