Menu

Plamka Mazurka

ptasie sprawy

Biały demon gęstej mgły

krogulec14

Pracuję zawodowo, piszę książkę, patrzę na ptaki i wstyd się przyznać, mało mam czasu na bloga

W pracy co rusz obserwuję sobie dzierlatki. Zauważyłem, że te ptaszki co jakiś czas znikają, a w innych porach roku widuję je dosłownie kilka razy dziennie. Kiedyś chciałem nawet notować te spotkania, aby ułożyć dzierlatkowy kalendarz. Po namyśle machnąłem na to ręką. Zamiast pisać wolę patrzeć. Każdej nocy w pracy wypatruję spotkania z płomykówką.  Niestety, takie świąteczne nocne zmiany są bardzo rzadkie.
Szukam ptaków. Ostatnio na spacerze z Fredem widziałem bielika. W białym demonie gęstej mgły wyglądał bardzo ciekawie. Na innym ze spacerów widziałem polującego kobuza. Z jakim skutkiem nie wiem. Zresztą, nie to było najważniejsze. Szukam też ptaków w lekturze...
Do regularnego blogowania wrócę z początkiem Nowego Roku. Na razie piszę "Ścieżkę dobrych (magicznych?) ptaków". I redaguję z Piotrem Brysaczem "Kalendarz ptaków". Chuchamy na niego z Piotrem, chcemy by Was zadowolił. Śpieszymy się żebyście mieli jego egzemplarze na Gwiazdkę, ale w pośpiechu nie zapominamy, że najważniejszy, dla Was, jak i nas, jest jego poziom.
Mamy już okładkę, mamy kilka innych miłych niespodzianek. Jednak, przybierając minę pokerzysty, z tym podzielę się z Wami w odpowiednim momencie.

 41273877_1426622124141725_6486216969983885312_n

Bielik, fot. Tomasz Nowakowski

© Plamka Mazurka
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci