Menu

Plamka Mazurka

ptasie sprawy

Komentarze (10)

Dodaj komentarz
  • wojtek.gotkiewicz

    Chyba u Ciebie, gdyż u nas sów brak:). Swoją drogą pójdźki nie widziałem nigdy, ale też zawziętym ptasiarzem nie jestem:)

  • svarte_sjel

    Pójdziek u nas brak, za to uszatek trudno nie zauważyć (a nie usłyszeć się nie da).
    :-)

  • svarte_sjel

    Swoją drogą to sowięta teraz trudno pisklętami nazwać. Przecież one już nawet wyglądają jak dorosłe (choć ciągle trzeba je karmić).

    "Moje" uszatki mają swoją drogą pełne dzioby roboty, bo młodych w tym roku jest aż czwórka.

  • krogulec14

    Wojtek, puszczyki w Olsztynie na pewno są :-)

  • krogulec14

    Svarte, nie pamiętam kiedy ostatni raz uszatkę widziałem. Więc... ich widoku zazdroszczę :-)

  • wojtek.gotkiewicz

    Ale gdzie?!

  • wojtek.gotkiewicz

    Ale gdzie?!

  • svarte_sjel

    Wrocław stoi puszczykami (blisko setka par, daleko w tyle wszystkie inne polskie miasta zostawiamy) i uszatkami. Za to pójdziek u nas na lekarstwo -- liczenie w 1995 wykryło 5 par, w 2001 już tylko 3, a w 2011 ani jednej. Więc ja z kolei zazdroszczę pójdziek, one takie słodkie są.

    flic.kr/p/25riye9

  • krogulec14

    Wojtek, nie znam Olsztyna, ale wieczorami po parkach bym szukał.

  • krogulec14

    Svarte, o puszczykach słyszałem, ale uszatkami zaskakujesz.
    A pójdziek żal, oj żal. Cały czas ich coraz mniej :-(

© Plamka Mazurka
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci