Menu

Plamka Mazurka

ptasie sprawy

Przez całą noc jest ruchawy

krogulec14

Za tydzień wyjeżdżamy do Słońska. Myślę, że jest teraz odpowiedni czas na przedstawienie bączka, patrona tegorocznego Zlotu Rzeczpospolitej Ptasiej, opisanego przez Władysława Taczanowskiego:

"Mieszka w Europie południowej i umiarkowanej i w całej prawie Afryce. U nas dosyć pospolity po mocno zarosłych stawach dużych i małych, nawet po sadzawkach, niemniej w obszernych trzciniakach i łozach nadrzecznych, po brzegach jezior i zaroślach błotnych mocno zalanych. Wszędzie rozproszony w samotnych parach. Podobnie jak bąk we dnie ukrywa się po gąszczach i z tego powodu uważany jest za rzadszego niż jest w istocie. Więcej od tamtego przesiaduje po gałęziach łóz lub innych krzaków i pędach trzciny, na które albo z lotu usiada, albo wpełzuje od dołu. Po zachodzie słońca zaczyna się przelatywać i przez całą noc jest ruchawy, oddala się nawet na błota sąsiednie. Latający w nocy odzywa się od czasu do czasu ker-ker-ker, a we dnie cicho się zachowuje. Żywi się głównie owadami i robactwem, chociaż łowi także drobne rybki, żaby i ikrę. Po ziemi dość szybko wycieka i nie łatwo daje się do lotu wystraszyć.
Gniazda zakłada w głębi zarośli, albo na ziemi po kępach i placach bezpiecznych od zalewów, albo po gałęziach krzaków, niezbyt wysoko nad wodą; w braku zaś miejsc stosownych wyłamuje pędy kilkunastu obok siebie rosnących trzcin, które w ten sposób nagina, że tworzy z nich stosowną na gniazdo podporę. Układa je z kawałków i liści trzciny, tataraku i innych traw wodnych, bezładnie i płasko jak poprzedzający (bąk), w samym tylko środku cokolwiek zaklęśnięte. Na krzakach przytwierdza doskonale materyjały, owijając je w koło gałęzi i po parę razy zaginając. Jaj niesie od 3 do 6.
Tegocześni ornitologowie oddzielają rodzajowo bączka od bąka, co dla fauny krajowej za zbyteczne uważam, w kształtach bowiem nic tak ważnego nie przedstawia, coby usprawiedliwić mogło. Główna różnica w tem leży, że samica jest odmienna od samca, młode od obu; prócz tego jaja są innego koloru, dwa te jednak szczegóły nie mogą przeważać podobieństw, jakie te dwie formy przedstawiają. Rzecz inna w ogólnym systemacie, gdzie podziały muszą daleko więcej rozdrobnione, tak dla ułatwienia określania, jako też dla dokładniejszego wykazania skupień naturalnych i powinowactw."
 
30652365_1927710560632619_138973407847907328_n
 
Bączek, autor Andrzej Rabiega

Komentarze (2)

Dodaj komentarz
  • makroman

    To w mońcu jest ten bączek odmiennym gatunkiem czy nie ?! ;)

    Ale język piękny, bogaty, tresciwy, mięsisty nawet... Mogę takie teksty czytać całymi dniami.

  • krogulec14

    Adam Pluszka, redagujący moją książkową wersję "Plamki mazurka" zasugerował usunięcie części cytatów z Taczanowskiego. To świadczy o tym jak bardzo wysoko cenię pracę tego ornitologa.

© Plamka Mazurka
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci