Menu

Plamka Mazurka

ptasie sprawy

Lelek na tle zadowolonej kozy

krogulec14

Mam już prawie gotowy tekst wystąpienia ambasadorskiego na "Przyrodę Wartą Poznania". Prawie, bo wysłałem go Annie, która go skoryguje. Anna na "Plamce mazurka" jest osobą bardzo ważną. Odrzuci z tekstu nudniejsze fragmenty, zostawi to co najlepsze.

Justyna szykuje diaporamę. Będą na niej się znajdować ptaki, o których opowiem. Stąd też tytuł mojego wystąpienia nosi tytuł "Plamka mazurka Pod kreską". "Pod kreską" nosi tytuł blog Justyny. Mam nadzieję, że ta spółka (Plamka mazurka Pod kreską) zrobi jeszcze coś dobrego.
A z Justyną współpracuje mi się bardzo fajnie. Na przykład tak jak dzisiaj. Marek, jakiego chciałbyś lelka? - Na tle zadowolonej kozy. No bo jak wiadomo, koza wydojona, to koza zadowolona. A lelek to przecież kozodój. Po krótkim czasie dociera do mnie poniższy rysunek lelka z zadowoloną kozą...
Skoro już tyle powiedziałem o lelku, to pochwalę się co o nim w swoim dykcjonarzyku zebrałem:
Ogólnie się przyjęło, że lelek jęczy. Choć u Sokołowskiego warczy. Jego raz wyższe, raz niższe „errrrrr” przechodzące w „orrrrrr” ma również znaczenie śpiewu.
Właściwie to jest nieważne co robi. Jęczy czy warczy. "Errrrr" czy "orrrrr" woła. Istotne jest to, że pijaków na bagna wyprowadza.

 28534216_999807446838684_1239337033_n

Lelek (na tle zadowolonej kozy), rys. Justyna Kierat   justynakierat.blogspot.com

Komentarze (2)

Dodaj komentarz

© Plamka Mazurka
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci