Menu

Plamka Mazurka

ptasie sprawy

Zakładka SOS

krogulec14

 Myślę, że nieformalnym członkiem (brrr, jak nie lubię tego określenia...) Stowarzyszenia Ochrony Sów jestem od czasu gdy zacząłem prowadzić "Plamkę mazurka". Sowom poświęciłem na niej już kilkaset (tak, tak) postów. Wszystkie posty na pewno zawierały w sobie jeden z dwóch pierwiastków: miłość do tych ptaków, informowanie o zagrożeniach dla tych fantastycznych ptaków.

Pewnie podobnie o mnie pomyślała sekretarz SOS, Ewelina Kurach, wysyłając mi urocze zakładki służące do czytania książek. Radość moją zwiększa fakt, że zakładkę zdobi pójdźka (a jakże!) autorstwa Zbigniewa Jaszcza. Zjawiska mojej pójdźkomanii pewnie już się nie pozbędę (bo po co, skoro mi z nią dobrze?), ale cieszę się, że pierwsza praca Zbyszka dotarła do mnie.
Ewelina nieco mnie rozpuściła gdyż przysłała tyle zakładek, że będę mógł nimi obdarować kilka osób na Zlocie w Słońsku. Będzie mały, ale przyjemny, ból głowy: komu, komu, bo idę do domu...
Z kronikarskiego obowiązku wypadałoby zacytować dwie rzeczy. Pierwsza mówi o atlasie sów:
Atlas sów to baza stwierdzeń żywych i martwych sów oraz śladów ich obecności (np. pióra, wypluwki). Każde stwierdzenie jest ważne, ponieważ umożliwi nam ocenę liczebności i rozmieszczenia sów w kraju."
Druga opowiada o pójdźce:
"Pójdźka jest sową żyjącą wśród ludzi. Spotkać ją można na wsiach i obrzeżach miast. Gniazduje w dziuplach, kościołach, budynkach gospodarczych i mieszkalnych. Z tego powodu to jest z najbardziej zagrożonych gatunków sów. Zmiany w rolnictwie, wycinanie starych dziuplastych drzew, ocieplanie budynków, uszczelnianie otworów wlotowych, wzrost populacji kun i kotów powodują, że liczebność pójdźki spada. Jej wyginięciu może zapobiec zachowanie drzew z dziuplami, zakładanie budek lęgowych, wykaszanie łąk i wypas zwierząt."
A skoro o pójdźkach i Słońsku mowa, to chcę jeszcze tylko powiedzieć, że zapowiadają mi się trzy niesamowite noclegi w sąsiedztwie tych uroczych sów.

27336423_1621007231285691_7162696671225982477_n

Komentarze (4)

Dodaj komentarz
  • palczak.madagaskarski

    Coś czuję, że na Zlocie będę jedną z tych osób stojących w kolejce do obdarowania zakładką... :)

  • makroman

    Fajne te zakladki. Muszę zweryfikować obecność i będę miał do dodania dwie lokacje (choć być może osobniki te same, bo odległość między cmentrarzem a kościołem to dwieście metrów).

  • krogulec14

    Justyna, Ty dostaniesz w Poznaniu :-)
    A resztę (14 sztuk) mam już podzieloną. Dwie dla siebie (a co? ;-) ), po jednej dla Kasi, syna, Ani, Izy, Adama, Karoliny, Michała. Marty, Marty, Eweliny, Marka, Kasi.
    Inne osoby mogą się załapać wtedy gdy któraś z wymienionych osób nie przyjedzie, albo gdy coś pokróliczkuję. Co coraz częściej niestety mi się zdarza.

  • krogulec14

    Makroman, będę zazdrościł, bo ja do pójdziek mam bardzo daleko.

© Plamka Mazurka
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci