Menu

Plamka Mazurka

ptasie sprawy

Wilk zwany Romeo - Nick Jans

krogulec14

Jedyną rzeczą która nie przypadła mi do gustu w "Wilku zwanym Romeo" Nicka Jansa jest jego tytuł. Jakoś mnie nie zachęcił, a przecież powinien, do otwarcia stron. Nie czepiam się autora, bo o tytuł do książki o tak ważnym znaczeniu, musiało mu być pewnie trudno. Na szczęście była to jedyna rzecz do której w tym dziele mogłem się przyczepić.

Nick Jans napisał książkę o czarnym wilku, który dostał od swoich licznych wielbicieli w stolicy stanu Alaska, Juneau, imię Romeo. Jak dowiadujemy się w trakcie czytania ów osobnik  był niezwykłym stworzeniem. Był prekursorem, który postanowił zmienić, oklepanego do bólu, wizerunek "krwiożerczego" wilka. Piękny i tajemniczy zwierz zafascynował mieszkańców niewielkiego, liczącego zaledwie trzydzieści tysięcy mieszkańców, Juneau.
Romeo ściągnął na siebie niemal całą paletę ludzkich uczuć. Od miłości i przyjaźni, do niechęci i wręcz nienawiści. Jak na niezwykłą osobistość przystało w owej serii barw zabrakło jedynie obojętności. "Wilk zwany Romeo" ma, dzięki tytułowemu bohaterowi, baśniowy klimat. Z tym, że wilk porzucił w niej charakter z "Czerwonego Kapturka", "Wilka i lisa", "Piotrusia i wilka" czy "Trzech małych świnek". Wybielił tutaj oczerniony przez nas ludzi czarny, wilczy charakter i utworzył z tego gatunku jednego z nas. Schwytanym w tą samą sieć życia i czasu.
Opowieść zachwyca niezwykłością. Wilk orędownik poprawy stosunków międzygatunkowych i ludzie. Część z nich polująca na zwierzęta za pomocą potrzasków, strzelająca do nich z nisko lecących samolotów. W pewnym momencie zastanowiłem się nawet, kto tu do cholery tym wilkiem, a kto człowiekiem jest.
Romeo był orędownikiem zmiany podejścia do wilków. Zwierzęciem, które usiłowało zawołać: "co wy ludzie z nami robicie?" Jak wiemy orędownicy są dość często niezrozumiani. Ale za to czasami za srebrniki sprzedawani.

99906337274

Komentarze (5)

Dodaj komentarz
  • makroman

    O książka dla mnie!!!!

  • makroman

    O książka dla mnie!!!!

  • karuchna

    Przepiękna książka

  • krogulec14

    Makroman, Adam musi mieć świetne rozeznanie w książkach. Bardzo lubię tłumaczone przez Niego pozycje.

  • krogulec14

    Karuchna, to prawda. Jest przepiękna.

© Plamka Mazurka
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci