Menu

Plamka Mazurka

ptasie sprawy

Orzeł i sowa - Ignacy Krasicki

krogulec14
Na jednym drzewie orzeł gdy z sową nocował,
Że tylko w nocy widzi, bardzo jej żałował.
Dziękowała mu sowa za politowanie.
Wtem, uprzedzając jeszcze zorze i świtanie,
Wkradł się strzelec pod drzewo; sowa to postrzegła
I do orła natychmiast z przestrogą pobiegła.
Uszli śmierci; a wtenczas rzekł orzeł do sowy:
"Gdybyś nie była ślepą, nie byłbym ja zdrowy"
 
 

Komentarze (2)

Dodaj komentarz
  • makroman

    Krasicki biskup poetą przednim był
    Ale ornitologiem raczej marnym...

  • krogulec14

    Ale ptaki chyba lubił. Bo umieszczać je w swoich wierszach tak :-)

© Plamka Mazurka
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci