Menu

Plamka Mazurka

ptasie sprawy

Oblicza siwej wrony

krogulec14
Wrona latała bezradnie, szukając czegoś do picia. Wiedziała dobrze, że jeśli nie znajdzie wody, zginie z pragnienia.
Usiadła na rozgrzanym kamieniu. "To coś" stało nieopodal na suchym żwirze. Kiedy wrona zobaczyła stary dzbanek na wodę, podeszła do niego zrezygnowana. Zerknęła do środka i co się okazało? Na dnie była woda!
Wrona próbowała wsadzić głowę do dzbanka. Niestety, jej szyja była zbyt krótka, aby dosięgnąć płynu. Wiedziała, że jeśli przechyli dzban, woda wyleje się i wsiąknie w wysuszony grunt.
Nagle przyszła jej do głowy pewna myśl. pozbierała kamyki leżące obok i zaczęła jeden po drugim wrzucać do środka. W miarę jak przybywało kamieni, poziom wody podnosił się, aż wreszcie wrona mogła jej dosięgnąć.
 
Wrona siwa jest średniej wielkości ptakiem. Długość jej ciała wynosi 45 -47 centymetrów, rozpiętość skrzydeł 91 -100 centymetrów, a waga oscyluje w granicach 480 -630 gramów.
Odbywa 1 lęg w roku. W kwietniu samica składa zwykle od 3 do 6 jaj. Po 19 -21 dniach inkubacji pojawiają się pisklęta. Wrona siwa gnieździ się pojedynczo w wysokich drzewach. Tworzy trwałe pary.
Ptak ten zamieszkuje brzegi lasów, zadrzewienia śródpolne i coraz częściej. W okresie poza lęgowym spotykana jest często na polach, wysypiskach, śmieci, na brzegach zbiorników wodnych. Od kilkudziesięciu lat trwa ekspansja wrony na tereny miast.
Wrona siwa w Polsce jest gatunkiem lęgowym. "Nasze wrony" jesienią odlatują na zachód (październik-listopad), a natomiast osobniki, które u nas zimują, pochodzą z terenów położonych dalej na wschód. Wracają w marcu i kwietniu. Fakt ten wykorzystywał chętnie Wojciech Młynarski do komentarza swojej piosenki "Lubię wrony". Ostatnio coraz więcej osobników nie podejmuje sezonowych wędrówek.
Jest gatunkiem wszystkożernym. Żywi się zarówno pokarmem zwierzęcym, takim jak drobne ssaki, jaja i pisklęta ptaków, owady, jak też i roślinnym, a także wszelkimi odpadkami. Potrafi splądrować gniazdo innych wron gnieżdżących się w pobliżu.
Średnio liczna. Populację jej szacuje się na 55 000 -74 000 par lęgowych. W ostatnich latach liczebność ta wyraźnie spada. W ciągu ostatnich 10 lat ubyło aż 30% wron. Chroniona jest krótko, tylko w sezonie lęgowym, od połowy marca do końca czerwca.
Wrona siwa, mimo że widujemy ją często, prowadzi dość skryte życie. Czatuje na drzewach, po ziemi chodzi jak też i wykonuje krótkie skoki. Lata dobrze, choć lot ma nieco ociężały, bardzo rzadko przerywany fazą lotu ślizgowego. Choć jest ostrożna wobec człowieka, to doskonale dostosowuje się do tworzonych przez niego warunków. Od tysięcy lat swoimi niekonwencjonalnymi sztuczkami cieszy wszelkiej maści ornitologów.
Nie byłbym ambasadorem Rzeczpospolitej Ptasiej gdybym nie podał znalezionej w Wikipedii wiadomości: "Badania przeprowadzone w ujściu Warty o bardzo zróżnicowanej awifaunie przekonują, że wyjadanie jaj i mniejszych ptaków nie jest dominującym zachowaniem pokarmowym. Lokalne wrony w okresie lęgowym jadły najczęściej rośliny i owady, nieco rzadziej ryby (prawdopodobnie znalezione martwe osobniki) i mięczaki. W pożywieniu pochodzącym od innych ptaków dominowały jaja, a nie pisklęta (wśród nich najczęściej ofiarą padały kaczęta krzyżówek). Również eksperymenty z innych europejskich krajów przekonują o nieznacznym udziale ptaków w wyżywieniu tych ptaków."
 
I jeszcze jedno w celu przypomnienia bystrościach gatunku: W badaniach nad możliwościami poprawienia estetyki i higieny naszych miast znalazła się na drugim miejscu zaraz za szympansem. Wyprzedziła natomiast koty, a nawet szczury. Szympansa do sprzątania żadne miasto raczej nie zatrudni, z wroną jest jednak już coś innego.
Test projektu CrowBar, gdy za wrzucenie śmieci do specjalnego na nie pojemnika otrzymują nagrodę, już zaliczyły. Oczywiście pozytywnie. Bonusem dla twórców projektu jest fakt, że wrony, jak na bardzo inteligentny gatunek przystało, uczą się zachowań od innych przedstawicieli własnego gatunku.
Reasumując: kilka wyszkolonych stad wron nauczy pozostałe wrony będące w okolicy. Następne pokolenia wron uczyły się będą od obecnych. Sprzątanie miast będą miały w genach.
 
 Bdo16ODeL3JhuaR1aG8YBrCtEcnH1UPvrESIFeOr
 
Wrona siwa, fot. Piotr Górny      piotr-gorny.pl

Komentarze (4)

Dodaj komentarz
  • pawlis4

    Była chroniona wyłącznie sezonie lęgowym do 2001 r. Od tego momentu na jej redukcję można tylko zezwoleniami, co boli wielu hejterów tęksnie patrząc na postępowy zachód :).

  • svarte_sjel

    "Lubię Wrony" to raczej o gawronach...

    www.flickr.com/photos/hedera_baltica/36645050805/

  • krogulec14

    Pawlis, faktyczne, masz rację. Tak to jest jak się pisze w pośpiechu, a nie za bardzo ma się czas na poprawki...

  • krogulec14

    Swarte_Sjel, zgadza się. Mistrz Wojciech zrobił błąd.

© Plamka Mazurka
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci