Menu

Plamka Mazurka

ptasie sprawy

Francuskie barbarzyństwo

krogulec14
O kuliku wielkim napisałem do tej pory na blogu na razie wszystko co chciałem. Opisałem między innymi fakt, że znikają one w Polsce w zastraszającym tempie. W latach 1981 -84 w dolinie Noteci występowało jakieś 135 -150 par lęgowych, a w latach 2003 -11 już tylko 30 -35 par. Podobnie jest w całej Polsce, gdzie w tych latach populacja spadła z 650 -700 par spadła do 240 -330.
Na pewno wielki wpływa na taki stan rzeczy osuszanie podmokłych terenów, nadmierne koszenie, czy też zaniechanie koszenia, co powoduje zarastanie terenu a kulik wymaga otwartych przestrzeni. Wymienione czynniki powodują, że kulik wielki, dzielny wojownik znad podmokłych łąk, nie daje rady podołać wymogom XXI wieku. Do tego dochodzi jeszcze najgroźniejszy czynnik, wzmożona presja drapieżników potrafiąca zniszczyć nawet 90% gniazd!
Na świetny pomysł ochrony kulików wielkich przed drapieżnikami wpadli nasi przyrodnicy. Podmiana jaj na identycznie wyglądające atrapy zaczęły zdawać egzamin. Jaja i atrapy zmieniane są dwa raz. Pierwszy krótko po zniesieniu, drugi tuż przed wykluwaniem piskląt. W międzyczasie jaja są oczywiście sztucznie inkubowane. W przypadku gdy pary kulików wielkich porzuciły gniazda pisklęta chowane były w wolierach, bez kontaktu z ludźmi i wypuszczane. Młode zdawały egzamin momentalnie po wypuszczeniu, gdy tylko uzyskały lotność, do odpowiedniego biotopu, przystępując do żerowania. Przed wypuszczaniem ptaki zostają jeszcze obrączkowane.
Początki ochrony kulika wielkiego w Polsce mogłyby napawać optymizmem. Dorosłe ptaki wodziły swoje pisklęta, młode wychowane w wolierach adaptowały się dobrze w swoim środowisku...
Kilka dni temu koło Guerande w północno-zachodniej Francji znaleziony został zastrzelony młody kulik wielki, który w tym roku został zaobrączkowany w dolinie Obry. I to nie był pierwszy ptak, który w Polsce został uchroniony przed drapieżnikami. Przypuszcza się, że w latach 2013 -14 na wybrzeżach Francji mogło być zabitych nawet 7000 osobników tego ginącego u nas gatunku. Francuscy myśliwi mogą polować na kuliki wielkie od 8 sierpnia do 20 stycznia. Mogą też polować na inne ptaki siewkowe, takie jak czajka, krwawodziób, batalion, kwokacz, brodziec śniady, kszyk, siewka złota, czy siewnica.
Na koniec przypomnę, że nasza populacja gatunku oscyluje w granicach 240 -330 par lęgowych.
Źródło: ochronakulika.pl

xXiPi0EJqRRcxmywPEauO3MFupUp0uRoypxiCgy8

Kulik wielki, fot. Grzegorz Zimny grzegorzimny.manifo.com 

© Plamka Mazurka
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci