Menu

Plamka Mazurka

ptasie sprawy

Rok 2017 w krainie puszczyka mszarnego

krogulec14
Zajoba na punkcie puszczyków mszarnych mam od chwili przeczytania znakomitego artykułu Adama Wajraka, "Duch puszczy". Wielka szara sowa, która sporadycznie widywana bywała w Puszczy Białowieskiej, stała się momentalnie jednym z najbardziej ulubionych mi gatunków, choć na żywo widziałem ją jedynie w poznańskim ZOO. Tak, w tym samym ZOO, w którym znana radna walczyła z seksem u osiołków.
Kilka lat po tym artykule gruchnęła wiadomość o lęgach puszczyków mszarnych w Polsce. Nie ukrywam, że przyjąłem ją bardzo sceptycznie. Równie zaskakująco brzmiało miejsce tych lęgów: Lasy Sobiborskie! Nie, niemalże "wytypowana" do tego, Puszcza Białowieska, ale jakieś tam lasy koło, znanego przede wszystkim z hitlerowskiego obozu koncentracyjnego, Sobiboru. A jednak gnieżdżenie się puszczyków (bo sowy poszły na akord, nie ograniczyły się do jednego gniazda) we wspomnianych lasach okazały się faktem.
Kiedy okazało się, że lęgi puszczyka mszarnego w Polsce (w okolicy Chełma też znaleziono gniazda tej sowy) nie są efemerydą zostałem ich zagorzałym fanem. Nie jakiegoś zespołu muzycznego, nie jakiegoś klubu piłkarskiego, ale wielkich, szarych sów! Moje oczy i uszy wyczuliły się na dwa krótkie słowa/wyrazy: "puszczyk mszarny".
Kiedy tylko znalazłem tegoroczną relację lęgów na facebookowej stronie Grupy Badawczej Sobibór, zaraz pomyślałem żeby Wam ją zaprezentować:
 
 * * *

Tradycji stało się zadość. Już szósty rok z rzędu, a siódmy w ogóle, puszczyki mszarne Strix nebulosa są lęgowe w swojej głównej ostoi w Polsce. Ten rok, w przeciwieństwie do poprzedniego, obrodził w gryzonie, co sprawiło, że udało nam się stwierdzić aż 5 par, które przystąpiły do lęgów w Lasach Sobiborskich!! Jedynie w 2012 było ich tu więcej, bo 7.

Puszczyki złożyły w tym roku min. 17 jaj (w jednym z gniazd nie kontrolowaliśmy lęgu na etapie zniesień), a gniazda opuściło 11 młodych. Wszystkie dostały obrączki, a siedmiorgu z nich założyliśmy pierwsze w Polsce PLASTIKI. Doświadczenia białoruskie mówią, że da się je odczytać, także może uda nam się dowiedzieć czegoś na temat dyspersji. Także w tym roku apelujemy tym bardziej o to, by mieć oczy szeroko otwarte w przypadku wizyt w Sobiborze! Na dowód krótka historyjka. Okazało się, że jedna z samic odbywająca już od kilku sezonów lęgi, urodziła się w 2012 roku niespełna 4,5 km od aktualnie zasiedlonego przez nią gniazda. Obrączkę odczytał Sylwek Aftyka podczas kontroli lęgu, gdyż usiadła pół metra od niego i przy okazji sprzedała mu kilka plaskaczy ze skrzydła ;-)

Również tradycyjnie prosimy o przekazywanie wszystkich Waszych obserwacji puszczyków mszarnych, ale również innych ciekawych zwierząt (i roślin) z Lasów Sobiborskich gdzie trzeba czyli na meilasobibór.research.group@gmail.com ;)

Bartłomiej Woźniak, Mateusz Grzębkowski, Sylwester Aftyka oraz cała rzesza dobrych ludzi czyli: Anna AftykaKlaudia GawrysiakRadek KanabusKatarzyna Kanclerska, Patrycja Kołodziej (Katrycja), Michał Kuszner, Klaudia LitwiniakMaciek MałekEwa Nalepa, Mateusz PawelecMaciej WoźniakPatrycja Woźniak, Stanisław Zawadzki

Autor: Bartek Woźniak

21743116_492255631146701_4492737173711786796_n

Fot. Bartek Woźniak

21752277_492255647813366_8008267980125944051_n

4 jaja to sytuacja nierzadka w tym roku    Fot. Bartek Woźniak  

21751660_492255724480025_7997234054343611728_n

Tak wyglądają pisklęta puszczyków mszarnych Strix nebulosa na etapie wylotu z gniazda    fot. Bartek Woźniak

21740697_492255844480013_6464405872889249100_n

Najbardziej stała i najbardziej znana chyba samica. Podczas tej kontroli nie poznaliśmy wielkości zniesienia, gdyż nie ruszyła się z miejsca :)   fot. Bartek Woźniak

21740647_492255847813346_8552527115264180264_n

Fotopułapka pozwala poznać historię każdego lęgu ;)   fot. Bartek Woźniak

21743357_492256854479912_401024535238384025_n

Można poznać wilekość zniesień, wielkość lęgu, skład pokarmu, częśtotliwość karmień. Tutaj z czterech złozonych jaj przeżył jeden młody, którego mama karmi nornikiem...   fot. Bartek Woźniak

 21740535_492256157813315_7674850702382882249_n

 ...a potem stał się on pierwszym puszczykiem mszarnym w Polsce, któremu założono kolorową obrączkę. Ciekawe kto z tej dwójki boi się bardziej ;)   fot. Patrycja Woźniak

21731312_492256851146579_8178543834821658436_n

Tu karmienie, ale samicy, która wysiaduje jaja   fot. Sylwek Aftyka

21433130_492257017813229_407504193611633202_n

Najpóxniejszy lęg w tym roku. Wszystkie inne wykluły się na przełomie maja i kwietnia. Biały puch jest cechą swieżo wyklutych młodych   fot. Sylwek Aftyka

21462358_492257041146560_6071817074541731485_n

Najpóźniejszy lęg oznacza najpóźniejsze obrączkowanie. Ostatni młody dostał plastika pod koniec maja. Widać, że widać ;)   fot. Bartek Woźniak

21463019_492257074479890_2851724947310397972_n

Czwarty już poza gniazdem w typowej dla podlotów sów pozycji. Na drzewie jest bezpieczniej, dlatego wspina się na nie przy pomocy szponów, dzioba oraz rzadziej skrzydeł   fot. Bartek Woźniak

21731075_492256927813238_9050102382345694336_n

Nie przypadkiem badacz musi ubrać się grubiej, niż wymagała by tego pogoda ;)  fot. Radek Kanabus   

Badania puszczyków mszarnych w Lasach Sobiborskich są prowadzone przez Samodzielny Zakład Zoologii Leśnej i Łowiectwa oraz Sekcje Ornitologiczną Koła Naukowego Leśników na Wydziale Leśym SGGW w Warszawie.

Post pochodzi z Grupa Badawcza Sobibór / Sobibór research group

© Plamka Mazurka
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci