Menu

Plamka Mazurka

ptasie sprawy

Nie trzeba zabijać zimorodka żeby go się pozbyć

krogulec14

O kruchości życia zimorodka mówią statystyki podane przez Romana Kucharskiego w "Zimorodek - fascynacje znad Drawy". Statystycznie tylko co dwudziesty osobnik ma szansę przeżycie dwóch lat. Szanse na osiągnięcie trzech lat są minimalne. Główną przyczyną takiego stanu rzeczy są zimy. Skute lodem rzeki i strumienie utrudniają, a nawet uniemożliwiają polowania  na ryby. Czasami przyczyną śmierci bywają mokre po łowach pióra.

Jeśli warunki atmosferyczne możemy zrozumieć, to trudniej jest pojąć duży wpływ działań człowieka na liczebność tego pięknego gatunku. Trudno jest uwierzyć, że głównym powodem zanikania zimorodka jest utrata siedlisk, głównie nienaturalna obudowa zbiorników, czyli likwidacja urwistych skarp. Zapewne mniejsze znaczenie będzie miało niepokojenie powodowane przez wędkarzy i wczasowiczów. W głównych miejscach występowania zimorodków ogranicza się ruch turystyczny. Na przykład nad Drawą wstrzymane są spływy kajakowe od połowy marca do końca czerwca dla zachowania spokoju przy wyprowadzeniu lęgów.
Przekształcenia krajobrazu, w tym przypadku regulacja rzek, jest typowym przykładem, że nie musimy zabijać ptaków by się ich pozbyć. Doskonale wyjaśnią nam to dwa poniższe zdjęcia.
 
 17909105_1180600352048673_1522337447_n
 
Jakość zdjęcia może nie jest zbyt wysoka, ale nie o to tu akurat chodzi. Mamy przed sobą piękną naturalną skarpę, gdzie para zimorodków na pewno wykopie sobie norkę lęgową.
 
 17918742_1180599655382076_183343317_n
 
Dla estetów pewnie ta skarpa będze się bardziej podobała. Jak widać została zrównana, brzego rzeki zostały obłożone kamieniami, skarpy użyźniono ziemią, zasiano trawkę. Tylko czy w takim czymś odnajdzie się nasz zimorodek? 
Dziś, wyjątkowo, będzie małe podsumowanie. Im więcej takich pięknych, wyprofilowanych skarp, tym mniej takich ptaków:
 
 JzK2DYqwrJyoGfSzzOK41LGJsvIxxr3DMaYifqKv
 
Zimorodek, fot. Dorota Makulec   www.dorotamakulec.pl 

Komentarze (8)

Dodaj komentarz
  • mikimama

    Nigdy nie widziałam tego pięknego ptaka...

  • fg2002

    Jest szansa że człowiek zginie ostatni, gdy wszystko zniszczy.

  • fusilla

    Całe szczęście, że u nas jezior sie nie profiluje. No i mam nadzieję, że ostatnie nawałnice nie zniszczyły stanowisk zimorodkowych na Strudze Siedmiu Jezior!

  • krogulec14

    Mikimamo, mam ten fart, że znam skarpę (nieprofilowaną) z norkami zimorodka.

  • krogulec14

    Fg2002, pewnie taka jest. Ale byłoby lepiej gdyby dorósł do swojej roli.

  • krogulec14

    Fusillo, rozmawiałem z Grażyną (parkową ornitolożką). Mówi, że nad jeziorem nad którym mieszkasz, nie ma problemu z wypatrzeniem zimorodków :-)

  • makroman

    W okolicach Tarnowa nie brakuje skarp i rzeki nie zamarzają (te górskie jak mają zbyt bystry nurt) a mimo wszystko zimorodki są stosunkowo malo liczne. Nie powiem zaobserwować nie jest ciężko, ale do licznych nie należą.

  • krogulec14

    Liczne to one raczej nie są nigdzie. Ja chociaż znam ich "rodzinną skarpę", to i tak spotykam rzadko.

© Plamka Mazurka
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci