Menu

Plamka Mazurka

ptasie sprawy

Drop po polsku

krogulec14
Siedem stwierdzeń od 2015 roku szakala złocistego w Polsce wystarczyło by guru naszych myśliwych i białowieskich leśników, jakim jest niewątpliwie obecny minister środowiska, umieścił go na liście zwierząt łownych. W ciągu kilku ostatnich lat nastąpiło kilka stwierdzeń dropia. Złośliwie wyraziłem na Facebooku obawę, żeby i do niego czasem myśliwi nie mogli strzelać. Szczęka mi opadła na wiadomość, że w Polsce rozpoczęła się reintrodukcja gatunku.
Nie pamiętam co mnie tak mocno ostatnio zaskoczyło. I ucieszyło. Zobaczenie dropia w Polsce to jedno z moich największych i najskrytszych marzeń związanych z ptakami. Historię wymierania tych ptaków w Polsce opowiadałem na blogu kilka razy, teraz tylko wspomnę, że ostatni znany lęg w Polsce nastąpił w 1986 roku. Jeszcze prędzej, bo 13 grudnia 1980 roku, w doświadczalnej stacji hodowli dropi ktoś wymordował 9 na 13 tam wówczas przebywających osobników.
Obrzycko, w którym mieszkam, też zapisało się w historii dropia. Ostatni przedstawiciele gatunku zmarli w pobliskiej Stobnicy w Stacji Doświadczalnej Katedry Zoologii Akademii Rolniczej w Poznaniu. Dotarła do mnie wiadomość, że sponsorzy do reintrodukcji by się znaleźli, ale inne czynniki to hamowały. Niedawno rozmawiałem z sąsiadem który jeszcze na początku lat siedemdziesiątych podziwiał te wspaniałe ptaki na polach gminy Obrzycko.
Nie muszę mówić, że informacja o reintrodukcji bardzo mnie ucieszyła. Jako, że bierze się za nią autorytet ornitologiczny, to jestem przekonany, że zakończona ona zostanie powodzeniem. Mamy skąd brać przykład udanej restytucji. W Wielkiej Brytanii po 177 latach przerwy z powrotem pojawiły się pisklęta tych ptaków. Możemy też się wzorować na naszych zachodnich sąsiadach. Brandenburska populacja nie dość, że została zachowana, to dzięki dzięki pomocy niemieckich ornitologów zwiększa swoją populację.
Kto wie, może moje wielkie marzenie za ileś la się spełni?
A co do wspomnianego na początku szakala złocistego to rodzi mi się pytanie i obawa. Co niektórzy nasi myśliwi mają kłopot w odróżnieniu dzika z żubrem czy własną żoną. Czy nie zastąpią pomyłki w przypadku z szakalem i zamiast do niego łowcza brać nie będzie naparzała do wilków?
 
 b26c568acd249ec945a74b8441f68b73
 
Drop, fot. Cezary Pióro   www.cezarypioro.pl 

Komentarze (2)

Dodaj komentarz
  • akasza2

    Będę czekać dropia w Polsce. :)

  • krogulec14

    Ja oczywiście też :-)

© Plamka Mazurka
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci