Menu

Plamka Mazurka

ptasie sprawy

Co by tu jeszcze zabić?

krogulec14

Eksperci z Krajowej Rady Izb Rolniczych wystawili swoją opinię dotyczącą polowań ministrowi środowiska. Opinia ta to nic innego jak lista gatunków zwierząt, które KRIR chce żeby po prostu zabijano. Jakkolwiek lista ta nie podoba mi się wcale, to szczególnie zaniepokoił mnie punkt czwarty:

"4. Rozporządzenie Ministra Środowiska zmieniające rozporządzenie w sprawie ustalenia listy gatunków zwierząt łownych – zaproponowano wpisanie na listę zwierząt łownych kormorana, żurawia i rozpowszechnione gatunki krukowatych – ze względu na ogromne szkody powodowane w uprawach rolnych oraz wilka z powodu zagrożenia dla zwierząt i ludzi."

Szczerze mówiąc zaskakuje mnie fakt, że fachowcy z Krajowej Rady Izb Rplniczych umieścili na liście swoich wrogów kormorana. Przecież ten ptak nie przesiaduje na polu z ziemniakami i pyr im nie wcina! Nie jestem przekonany, że owi eksperci zdają sobie sprawę iż działania polegające jedynie na odstrzałach na dużą skalę (Bawaria, Francja) nie prowadzą do zmniejszenia się lokalnie liczby kormoranów ani obniżenia poziomu konfliktów.

Nie wiem jaką krzywdę rolnikom wyrządzają ptaki krukowate. Przytoczę tutaj opinię o tych ptakach wybitnego ich znawcy, profesora Jana Bednorza: "Kruki to zbieracze i czyściciele. Zbierają wszystko co ludzie wyrzucą. Przedsiębiorstwa komunalne nie są w stanie zebrać tyle ile ptaki. Wrona, gawron i kruk wędrują po całej Europie i osiadają tam, gdzie człowiek jest niechlujny.Trzymają się tylko krajów, w których jest nieporządek. Dlatego u nas jest ich tak wiele. W porządnych miastach nie ma krukowatych, bo tam nie ma co jeść." Myślę, że jeśli według rolników ptaków krukowatych jest za dużo to taki fakt może źle o samych rolnikach świadczyć.

Żuraw w Polsce chroniony jest od 1919 roku. Wychodzi na to, że jubileusz jest dobrą okazją do... wpisania go na listę zwierząt łownych! Fakt, że ostatnio dość znacznie zwiększył swoją populację niczego nie mówi. Dalsze osuszanie mokradeł i torfowisk mogą stać się przyczyną zahamowania, a nawet zmniejszenia się populacji żurawia w Polsce. Ograniczać jego liczebność będzie niewątpliwie budowa domów mieszkalnych poza granicami miejscowości. Prognozy zmiany zasięgu żurawia powodowane ociepleniem klimatu przewidują wycofanie się gatunku z Polski w najbliższych dziesięcioleciach!

Jeśli chodzi o wilka to trzeba przypomnieć fakt, że już dwa lata mijają jak starosta nowotarski zauważył, że zwierzęta te przyglądają się dzieciom gdy te z kościoła wychodzą.

Pamiętając z jaką lubością minister środowiska zabijał w lutym bażanty to obawiam się o los wymienionych tu zwierząt. 

Na koniec pozwolę sobie przypomnieć profesora Jana Bednorza: "W przyrodzie w ogóle nie ma szkodników. "Szkodniki" stworzył człowiek. Nazywa w ten sposób zwierzęta, które na skutek swojej liczebności lub działalności są konkurentami człowieka w walce o jakieś dobra."

Kto chce poznać całą, bardzo bezduszną, opinię Krajowej Rady Izb Rolniczych to zapraszam tutaj.

YjkkRJGvHIjl6DUuGUlDqlYjMjcEAAibB7TXq54S

Żuraw, fot. Robert Babisz

Komentarze (8)

Dodaj komentarz
  • pawlis4

    "Nie wiem jaką krzywdę rolnikom wyrządzają ptaki krukowate. " Jak to co? Zjadają kukurydzę, zjadają kurczaki i powodują zły omen :). Kreskówek nie oglądałeś :)?

    Mnie ciekawi co poeta miał na myśli "rozpowszechnione ptaki krukowate"...

    A o żurawiach to szkoda gadać. Dopiero co odbudował populację, a już chcą go tłuc.

  • hapaw

    Czyli chodzi o to, żeby sobie postrzelać po drodze do ambony, a i na ambonie zbyt długo bezczynnie nie siedzieć.
    Strasznie to smutne.

  • stradovius

    "W porządnych miastach nie ma krukowatych, bo tam nie ma co jeść" - to dlatego w Wawce tyle wron siwych!
    Ech, zebrało mi się na złośliwość...

  • krogulec14

    Pawlis, i bez zabijania przyjdzie czas na nasze żurawie...

  • krogulec14

    HaPaw, pewnie masz sporo racji z tą nudą na ambonie.

  • krogulec14

    Stradovius, a kto mówił, że Wawka jest porządna? ;-)

  • makroman

    Pamiętać trzeba kto (jakie pokolenie, jakimdorobek, przeszłość itp.) zasiada w tych radach! To ludzie o specyficznej mentalności.
    Ale dla rządzących będą stanowili idealny dowód "zakrojonych na szeroką skalę konsultacji społecznych".

  • krogulec14

    Żeby jakieś tam izby rolnicze miały decydować o ochronie poszczególnych gatunków zwierząt...

© Plamka Mazurka
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci