Menu

Plamka Mazurka

ptasie sprawy

Jerzyki w tarapatach

krogulec14

Jakieś trzy dni temu ucieszyłem się widokiem pierwszych jerzyków w tym roku. Śmigłe jerzyki zwykle są dla mnie zapowiedzią lata, sandałów i krótkiego rękawka. Tu muszę wyjaśnić, że ja mam nieco inny kalendarz. Lato w nim zaczyna się od przylotu jerzyków, a kończy wraz z ich odlotem.

Niestety aura tegorocznego maja nie rozpieszcza tych ptaków. Zanim przyjdzie ocieplenie i nasze niebo będzie rozcinać ekspresowe "sri sri" to jerzyki muszą przetrwać ciężkie chwile. Aby pomóc tym ptakom, jak też i Wam w niesieniu ewentualnej pomocy, postanowiłem umieścić na blogu apel znanej z ratowania z różnych opresji jerzyków, jak i jaskółek, Pani Zofii Brzozowskiej:

"Szanowni Państwo. Do Polski wróciły jerzyki. Po bardzo wyczerpującej podróży z Afryki Południowej, są bardzo wyczerpane, zziębnięte i głodne. Pogoda w Polsce powitała je deszczem i chłodem. Nie wszystkie jerzyki mają tę możliwość aby powrócić do dawnych swoich siedlisk, które zostały zniszczone podczas termomodernizacji. Proszę o zwrócenie szczególnej uwagi na leżące w trawie lub na ulicy jerzyki. Takim ptakom, potrzebna jest natychmiastowa, fachowa pomoc. Nakarmienie ich czymkolwiek spowoduje poważne zatrucie ptaka. Wypuszczenie go natychmiast po podniesieniu z ziemi spowoduje to, że ptak spadnie ponownie. Jerzyki, które zasiedliły moje balkonowe budki, musiały być przez mnie karmione kilka dni gdyż waga ich była bardzo niska. Jeden z nich spadł mi na balkon gdyż nie mógł dolecieć do budki."

Na pytanie czym możemy karmić osłabione jerzyki uzyskałem odpowiedź:

"Karminie musi być zawsze właściwe dla tego gatunku ptaka czyli mączniki i świerszcze + NEKTON S i NEKTON BIO. Wszelkie dokładne informacje na: www,swift-help.org. Jest tam również instrukcja dot. prawidłowego żywienia jerzyków w j. polskim."

 T7dGE4Sy7jzWKgh0CPd01O8S7JiMfhBPpbFWUduS

Jerzyk, fot. Maciej Szymański   www.maciej-szymanski.pl 

Komentarze (8)

Dodaj komentarz
  • krisskala

    Mam w ogrodzie 3 domki lęgowe i w jednym zauważyłem Jerzyka, chyba czuje się dobrze... ale chyba nie trzeba je dokarmiać prawda?

  • krogulec14

    W tyk przypadku akurat raczej nie. Ale gdyby jakiś leżał na rabatce albo trawniku, to co innego.

  • makroman

    Faktycznie, mało co lata i jerzyki za bardzo pokarmu nie mają.

  • fusilla

    U nas jeszcze nie widziałam, chociaż w powietrzu pokarm dla nich już sam lata!

  • krogulec14

    Makroman, na szczęście sytuacja wraz z pogodą diametralnie się zmieniła :-)

  • krogulec14

    Fusillo, na pewno w mieście powiatowym latają już ich dziesiątki :-)

  • akasza2

    U nas jeszcze ich nie widziałam...

  • krogulec14

    Akaszo, powinny już być.

© Plamka Mazurka
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci