Menu

Plamka Mazurka

ptasie sprawy

Dzień z życia płotki

krogulec14

Piękny tekst na Facebooku znalazłem. Poprosiłem więc autora, Pawła Ładę, i z radością Wam go prezentuję:

"Niewielka płotka, ciesząca się z pierwszych promieni słońca, nie zdaje sobie sprawy, że Matka Natura wyznaczyła jej na ten piękny poranek spotkanie z NEMEZIS. Pływająca jeszcze radośnie, skubiąca małe ślimaczki i robaczki z podwodnej roślinności, już za moment przekroczy perłowe bramy rybiego raju - o ile wiodła cnotliwe życie rzecz jasna. Charonem, który przewiezie ją przez Styks, jest wyjątkowy drapieżnik, rybołów.

Niestety Pani Płotka nie wróci dziś do domu. Pan Płotka długo i bezskutecznie będzie na nią czekał. Nie będzie kolacji przy świecach, wina i zapiekanych w cieście ślimaczków. Nie będzie też słodkiego tête-à-tête pod liściem grążeli, na co powiedzmy sobie szczerze, Pan Płotka baaaaardzo liczył…

Ale nie osądzajmy zbyt surowo rybołowa. Na niego też czeka Pani Rybołowowa, która aktualnie ma bardzo ważne zadanie – wysiadywanie jaj w gnieździe. A patrząc poprzez fakt, że jednym z najbardziej zagrożonych wyginięciem ptaków drapieżnych w Polsce jest właśnie rybołów, to on zyskuje moją sympatię.
Przyleć jeszcze ! Weź i Pana Płotkę, co mu po samotnym życiu…

Pożywieniem rybołowa, jak właściwie już sama nazwa gatunku wskazuje, są praktycznie tylko ryby. Wyspecjalizował się w takim polowaniu wyśmienicie - chwyta ryby rzucając się na nie z wyciągniętymi szponami nawet z wysokości kilkudziesięciu metrów. Z upolowaną ofiarą leci na wysokie drzewo lub do gniazda, tam zabija oraz zjada zdobycz. Czyli Pani Płotka miała jeszcze szansę zaliczyć lot widokowy :-) ale mam wątpliwości, czy potraktowała to jako swoisty bonus od swego kata :-)

Niestety w Polsce jest coraz mniej tych pięknych ptaków. Mimo, że objęty ścisłą ochroną, to jego populacja jest dramatycznie niska. Zdarza się wręcz, że niektórzy mentalnie ograniczeni właściciele stawów hodowlanych zabijają rybołowy, „bo to pieroński szkodnik panie, ryby mi wyżera i piniondze trace”…

Pan Płotka dzisiaj miał szczęście. Jak osuszy łzy, będzie mógł poszukać nowej Pani. Ale niech pozostanie czujny ! Rybołów wkrótce znów będzie głodny..."

Tekst: Paweł Łada

18556150_1515904648475072_5802729326994412592_n

Rybołów, fot Paweł Łada

© Plamka Mazurka
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci