Menu

Plamka Mazurka

ptasie sprawy

Sroka po szkocku

krogulec14

Trochę buchalterii na początek: mam jakieś 185 stron. Myślę, że dopiszę jeszcze około 20 -30. W wyniku dopieszczania materiału może dojść, albo ubyć jakieś 30 -50 stron. Ale myślę, że ostatecznie utrzyma się na poziomie 200.

Obecnie najwięcej mojej uwagi zabiera wyszukiwanie kąsków. Bo w mojej pracy kąski mogą okazać się równie ważne jak ptaki, o których biologii ostatnio powstało wiele ciekawych książek. Pomaga mi sporo osób. Na przykład znajoma bibliotekarka ściągnęła mi z Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Poznaniu raczej mało znaną książkę szkockiej pisarki, Esther Woolfson "Corvus - życie wśród ptaków". Z niej poznałem kilka kapitalnych wątków.

Z tej bardzo ciekawej pozycji dowiedziałem się, że sroki "zgodnie ze szkockim przesądem noszą pod językiem kroplę krwi diabła". Adam Pluszka, jeden z tłumaczy Corvusa, wyjaśnił mi, że nie jest to nic dziwnego – "w tym kraju elokwencja wzbudza strach i nieufność".

O micie mówiącym, że sroka zdrowo naraziła się Stwórcy, bo nie uszanowała żałoby po śmierci Jezusa Chrystusa już kiedyś słyszałem. Inna wersja tej awantury mówi, że nie okazała współczucia Ukrzyżowanemu. Prędzej nieźle nadokazywała staremu Noemu. "Odmówiła także ponoć pokornego wejścia do Arki i zamiast tego siedziała na dachu, wrzeszczała i bluzgała aż do końca potopu." 

Czasami sceny postępowania ze srokami są wstrząsające. Jak ta z pewną panią opowiadającą w radio jak tu chwyta w pułapkę sroki i... rozbijała ich łepki o ścianę! Swoje postępowanie tłumaczyła faktem, że sroki napadają na ptaki śpiewające w jej ogrodzie...

I tak dochodzimy do tego, że sroka jest stworzeniem "o krzykliwej, prostackiej urodzie i jawnie niecnych zamiarach, stworzeń grzesznych i niegodziwych, które w swoim modus operandi - podbieraniu jajek i piskląt - są zbyt jazgotliwe, aby je przeoczyć, w przeciwieństwie na przykład do kotów skradających się na cichych łapkach".

"Corvus - życie wśród ptaków" nie jest jednak książką o sroce. Głównym jej bohaterem jest gawron Kurczak. Dzięki niej dowiemy się, że stworzycielem świata jest... kruk. A rolę przewodnika prawych dusz do nieba pełni gawron. Usłyszymy o królu Szkocji Jakubie I, przy którym postać ministra środowiska staje się mniej nikczemna.

Esther Woolfson "Corvus - życie wśród ptaków" Wydawnictwo W. A. B., 2012

 20160813111228

Sroka, fot. Dorota Makulec   www.dorotamakulec.pl 

Komentarze (6)

Dodaj komentarz
  • pawlis4

    A co takiego Kuba czynił, że przy nim Szyszko to aniołek :)?

    Jak czytam o takim traktowaniu srok, a jednoczesnym przymykaniu ocząt na dużo szkodliwsze koty , to człowiek poważniej czyta się postulaty trzymania kocurów pod groźbą grzywny oraz niektóre rozwiązania proponowane przez myśliwych.

  • krisskala

    Syn mój twierdzi (5 latek), że sroki dzielą się na zwyczajne i na "podkrajdajki" - łot co! :)

  • krogulec14

    Paw-lis, między innymi kazał ścinać drzewa na których znajdowały się gawronie gniazda.
    A właściciele kotów dość często bywają rozwydrzeni w usprawiedliwianiu swojej, bardzo delikatnie rzecz ujmując, niefrasobliwości.

  • krogulec14

    Krisskala, pewnie Twój synek jeszcze nie przyłapał tych "zwyczajnych" na... podkradnaniu ;-)

  • makroman

    Baaaaardzomczarny PR mają sroki...
    pewnie podobnie jest z min Szyszką...

    Pawlis - o kotach pisałem ostatnio u siebe na blogu wdepnij.

  • krogulec14

    Makroman, truchleję na myśl, że prędzej czy później znowu będę musiał napisać coś o bażantach...

© Plamka Mazurka
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci