Menu

Plamka Mazurka

ptasie sprawy

Patrząc na bociany

krogulec14

"Bociany" to jeden z bardziej znanych, chwalonych przez krytykę obrazów Józefa Chełmońskiego. W jednym z opisów dowiaduję się, że "Scena przedstawiona na obrazie rozgrywa się najprawdopodobniej w początkowej fazie wiosny. Świeża, zielona i niewysoka jeszcze trawa, upstrzona białymi kwiatkami, tworzy dywan, na którym znajdują się dwie postaci widoczne na pierwszym planie." A także "Na samej górze płótna widać natomiast kołujące bociany. Ptaki prawdopodobnie szukają odpowiedniego miejsca na gniazdo, a jedna z par najpewniej zasiedli to znajdujące się nad wsią."

"... kiedy spoglądam na ten ckliwy, - czytam opis obrazu w "Dwunastu srokach za ogon" Stanisława Łubieńskiego - swojski landsztaft, widzę tylko sztuczność przedstawionej sceny. Dlaczego stary oracz zabiera się do obiadu, siedząc z wyprostowanymi nogami? Trudno sobie wyobrazić bardziej niewygodną pozycję do jedzenia. Szczególnie że od orki muszą go boleć plecy. I dlaczego będą jeść w pełnym słońcu? Nie uwierzę, że na miedzy nie rośnie jakaś stara grusza. A te szybujące na niebie bociany też jakoś nieszczególnie udane."

Po lekturze "Dwunastu srok za ogon" przyglądam się "Bocianom" i zgodnie z sugestią Staszka dostrzegam, że oracz rzeczywiście przyjął jakąś niewygodną postawę. Pewnie nie odpocznie zbyt wiele w przerwie na posiłek przy orce. Gruszy na miedzy już nie szukam, ale wracam do pierwszego opisu i...

... nie podoba mi się w sugerowana w pierwszym opisie pora roku. Gdyby to była "początkowa faza wiosny" to oracz nie siedziałby raczej na gołej ziemi. W przeciwnym razie mógłby dostać "wilka" i miałby za stodołą boleściwe wypróżnianie. A bociany "kołują" nie tyle w celu poszukiwania gniazda, co komina. Jest druga połowa sierpnia, dla bocianów nastał czas zbierania się w grupy i odlotu.

Nawet jeśli jestem w całkowitym błędzie, to i tak, dzięki Staszkowi, "Bociany" zostaną we mnie na dłużej. Nie ograniczyłem się w nich do kilkusekundowego gapienia i nie przeszedłem zaraz do innego tematu.

 *          *          *

Cytat (oznaczony kursywą) i inspiracja: Łubieński Stanisław., 2016 "Dwanaście srok za ogon" Czarne, Warszawa

Bociany

Bociany 1900. Olej na płótnie. 150,7 x 198,3 cm. Muzeum Narodowe w Warszawie.

© Plamka Mazurka
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci