Menu

Plamka Mazurka

ptasie sprawy

Soyka szarego a białego y błękitnego a czarnego pióra

krogulec14
"Soyka leśny ptak iest, y też borowy,
Naśladuie rad barzo ludzkiey mowy,
Kiedy ią długo więc ludzie chowają,
Y też na dobrey swoiey pieczy maią.
 
Soyek z lepem iako masz dostać.
 
Patrzay lotu dobrego, gdzieby Soyki szły stady wielkimi nad chrosty, abo kędy nad iakimkolwiek borem abo gaiem, patrzay mieysca gdzieby była niższa drzewina, abo chrost, a tam wytni sobie goliznę, ieśliby gotowey nie nalasł przy goreczce, a tam uczyń sobie budę. Starkow dostań dębowych zielonych coby y z liściem, a tamże nawtykay co naywięcey, a nawiń lepu między list, gdzieby gołe roszczki. Sowę masz posadzić na iakim pniaczku: y masz mieć sznurek co iey ruszać, y masz kuwiekać tak iako wyższey naukę masz. Soyki masz drażnić, a tam ich dostaniesz niemało, y masz tam siadać na tym mieyscu, abo przez wszystko pole, iedno starki zawsze masz świeże miewać: Dostaniesz ich też y potrzaskiem bardzo wiele, co niżey usłyszysz."
 
-
 
Tłumaczenia księdza Antoniego Wagi zbyt wiele do wizerunku ptaka stworzonego przez Mateusza Cygańskiego nie wnoszą, a u Taczanowskiego na szczęście nie znajdziemy ani słowa o tym jak smakuje sójka.
Sam klej uważam za jeden z najbardziej perfidnych sposobów zadawania śmierci w tradycji myślistwa. Aż strach pomyśleć, że jeszcze kilka lat temu kultywować to chcieli katalońscy myśliwi...
 
Mateusz Cygański "Myślistwo Ptasze" redakcja ksiądz Antoni Waga 1842 Warszawa drukarnia Max Chmielewskiego
 
 
 
Sójka, fot. Dorota Makulec   www.dorotamakulec.pl

© Plamka Mazurka
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci