Menu

Plamka Mazurka

ptasie sprawy

Efemeryda

krogulec14

Dzisiejszego ptaka miałem przyjemność dzierżyć na własnym ręku. Jakkolwiek był to ptak sokolniczy, to i tak stałem dumny i blady w cieniu Pałacu Kultury i Nauki, a w promieniu 100 kilometrów wokół nie było szczęśliwszego ode mnie człowieka. Raróg, ptak który połączył Helenę i Skrzetuskiego, który podzielił Polaków z Kozakami twardo siedział na moim ręku!

"Przyjechał pan Podczaszyc na francuskim wózku,
Pierwszy człowiek, co w Litwie chodził po francusku.
Biegali wszyscy za nim jakby za rarogiem..."
 
Napisał o tym sokole w "Panu Tadeuszu" Adam Mickiewicz. A w objaśnieniach zaraz dodał: "Raróg ptak z gatunku jastrzębia. Wiadomo, że za jastrzębiami drobne ptastwo, szczególnie jaskółki, tłumnie upędzają się. Stąd przysłowie: latać jak za rarogiem." Czasami jednak tłumaczenie Adama Mickiewicza mi nie wystarcza. Od tego, że raróg jest u nas bardzo rzadki wzięło się przecież powiedzenie: patrzeć jak na raroga. Czyli jak na coś niezwykle rzadkiego.
Może więc dlatego wszyscy latali za panem Podczaszycem?
Jak do tej pory w Polsce zarejestrowano w 1999 roku jeden jedyny lęg raroga. Znajdowało się ono "na obszarze pól uprawnych, z szeregami drzew rosnących wzdłuż dróg i rowów oraz niewielkimi zadrzewieniami śródpolnymi". To gniazdo znajdowało się na Opolszczyźnie.

7d04b5495b50d0a2a89c622ac7bade72

Raróg, fot. Cezary Pióro   www.cezarypioro.pl

Komentarze (2)

Dodaj komentarz
  • makroman

    Też bym był zachwycony, mogąc choćby zobaczyć...

  • krogulec14

    No cóż, jedź na Zlot Falcofanów w Warszawie :-)

© Plamka Mazurka
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci