Menu

Plamka Mazurka

ptasie sprawy

"Jaskółka uwięziona", Kazimierz Szemioth

krogulec14

Jak ma się psa, to ma się ten przywilej, że na spacer idzie się nawet wtedy, gdy nie ma się na to ochoty. Dzięki Fredowi widziałem dziś pięć jerzyków! Nie ukrywam, że przez kilka minut byłem pod wielkim wrażeniem. Tak późno tych "śmigających" ptaków to jeszcze nigdy w swojej metropolii tak późno nie widziałem...

O tym, że jerzyk należy u mnie do ptaków szczególnych mówić chyba nie muszę. Świadczą o tym 32 posty będące na moim blogu. Zapewne już kiedyś Wam mówiłem, że w piosence Stana Borysa "Jaskółka uwięziona" ja wyraźnie słyszę śliczny tekst o... jerzyku! Pozwoliłem sobie nawet podkreślić które fragmenty piosenki mnie do tego przekonują:

-

Jaskółka czarny sztylet, wydarty z piersi wiatru
Nagła smutku kotwica, z niewidzialnego jachtu
Katedra ją złowiła w sklepienia sieć wysoką
Jak śmierć kamienna bryła
Jak wyrok naw prostokąt

Jaskółka błyskawica w kościele obumarłym
Tnie jak czarne nożyce lęk który ją ogarnia

Jaskółka siostra burzy, żałoba fruwająca
Ponad głowami ludzi w których się troska błąka
Jaskółka znak podniebny jak symbol nieuchwytna
Zwabiona w chłód katedry przestroga i modlitwa

Nie przetnie białej ciszy pod chmurą ołowianą
Lotu swego nie zniży nad łąki złotą plamą
Przeraża mnie ta chwila która jej wolność skradła
Jaskółka czarny brylant wrzucony tu przez diabła

Na wieczne wirowanie na bezszelestną mękę
Na gniazda nie zaznanie na przeklinanie piękna

-

Trzeba koniecznie podkreślić, że piękny i liryczny tekst z poetycznym zacięciem "Jaskółki uwięzionej", napisał Kazimierz Szemioth. 

O wielkości utworu mówią nagrody, które zdobył jego wykonawca, Stan Borys. Były to: nagroda Dziennikarzy na Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, oraz Bursztynowy Słowik i I nagrodę na Międzynarodowym Festiwalu Piosenki w Sopocie w 1973 roku.

X53UHz19iitILQ4vmKiYzJnMAL8OjLYUaNhCenLR

Jerzyk, fot. Maciej Szymański   www.maciej-szymanski.pl

Komentarze (2)

Dodaj komentarz
  • makroman

    Jasne że chodziło o jerzyka, ale jaskółka dawała większy ładunek emocjonalny, poza tym... idę o zakład że przeciętny człowiek spotkany na ulicy i tak stwierdzi że jerzyk to... jaskółka właśnie ;)
    U mnie jeszcze śmigają aż miło, wczoraj w pracy obserwowałem, bo na osiedlu mam tylko oknówki i to niewiele.

  • krogulec14

    I to dla tych osób, które uważają, że jerzyk to taka wielka, ciemna jaskółka poświęcony jest ten wpis ;-)
    Jeszcze dziś widziałem jerzyka.

© Plamka Mazurka
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci