Menu

Plamka Mazurka

ptasie sprawy

Pójdźka, która na Zlocie nie zdąży się pokazać

krogulec14

 Ambasadoruję do ostatniej chwili, dopóki się da. Nie odpuszczam. Zdaję sobie sprawę, że tymi swoimi "genialnymi" pomysłami nie ułatwiam roboty organizatorom (pojawił się głos krytyki, że miesiąc do zlotu a programu nie ma!). No ale czego to się nie zrobi dla uatrakcyjnienia Zlotu.

 Ostatnio, przyznaję iż bardzo późno, odkurzyłem stary pomysł z zaproszeniem na Zlot Miotacza Idei z Asocjacji Promotorów Radosnego Ptaka. Dzięki znakomitej akcji Promotorów w Krakowie i najbliższej okolicy zawisło w ciągu dwóch lat trzy tysiące budek lęgowych! Radosne Ptactwo wkracza w miejsca skąd wieki temu zostało wyparte.

 Wspomniany Miotacz Idei jest niezwykle barwną postacią. Dyrektor Biblioteki Piosenki Polskiej, laureat prestiżowej Nagrody Obywatelskiej 25-lecia Solidarności otrzymanej z rąk prezydenta Bronisława Komorowskiego, Pogromca Bazgrołów, dzielny obrońca Pieprzenia potraw w Barach Mlecznych, radny jednej z dzielnic Krakowa. Wymieniłem zaledwie krótki fragment z Jego działalności. Pewnie wiele osób chciałoby poznać Waldemara Domańskiego, prawda?

 Innym Odkryciem jest piękna rzeźba pójdźki autorstwa Marii Leszczyńskiej. Niestety sowa jest jeszcze mokra i czeka na angobe, a potem wypalanie metodą RAKU. Cokolwiek "angobe" i "RAKU" miałyby znaczyć, to pójdźka będzie wypalana 9 maja i na Zlot nie zdąży przylecieć. A szkoda, byłaby niewątpliwie jedną z jego maskotek.

 Tak czy siak zachowuję się w dalszym ciągu jak łowca talentów. Do chwili gdy ze Słońska przyjdzie mail. ze słowami: "panie Marku, w tym roku to my już panu podziękujemy", to nie mam zamiaru odpuścić ;-)

11043376_626279317471722_1462856708902872366_o

Pójdźka autorstwa Marii Leszczyńskiej

Komentarze (2)

Dodaj komentarz
  • brokergg

    Ta pójdźka ma w sobie dwie skrajności (tak ją odebrałem na tak zwany pierwszy rzut oka) - taki wielki, wręcz straszny pychol (groźna i wredna jestem!), a poniżej takie malutkie, drobniutkie, skromniutkie nóżki (łapki) jak u zawstydzonego dziewczęcia!:)))
    A teraz idę dalej oglądać słońce walczące z księżycem - znalazłem starą kliszę, potrójnie zwinięta daje świetny obraz.
    gregg

  • krogulec14

    Słońca zaćmienie przespałem, bo w nocy miałem obserwację... kuropatwy. Widziałem ją po ponad 10 latach przerwy. Wobec takiego czegoś zbladłoby dla mnie każde zaćmienie :-)

© Plamka Mazurka
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci