Menu

Plamka Mazurka

ptasie sprawy

Ptak jak szczoteczka do zębów

krogulec14

Zapewne poniższy obrazek znany jest dla przynajmniej części osób, które oglądają filmy przyrodnicze: piaszczysta, nagrzana plaża, ewentualnie mulista, a na niej krokodyle. Pomiędzy gadami spacerują dość szybkim krokiem, nerwowo potrząsając ogonem, niewielkie ptaki. Co jakiś czas krokodyl rozewrze paszczę, w którą śmiało wchodzi jeden z krążących w pobliżu ptaków i... wyjada resztki spomiędzy kłów! Rozanielona bestia cierpliwie czeka aż ta żywa szczoteczka do zębów zrobi swoje. Szczękami, dla kawału, nie kłapnie, bo kto normalny jadłby szczoteczkę, gdy ta jeszcze nie jeden raz na pewno się przyda.

Sądzę, że mało kto się domyśli, że brodźca piskliwego, bo o nim tu mowa, można spotkać nad naszymi rzekami. U nas ptak ten, równy wielkością szpakowi, podobnie jak na afrykańskich zimowiskach, preferuje wybrzeża wód wolno płynących. W pobliżu ich wije swoje gniazda. Najlepszym jednak czasem na spotkanie z nim jest kwiecień i maj, gdy trwają przeloty tych brodźców.

Rozpoznać go łatwo można po jego chodzie, gdyż non stop trzęsie swoim ogonem. Lata bardzo nisko nad wodą. Szybkie i płytkie uderzenia skrzydeł przerywa fazą lotu szybowego w czasie którego skrzydła zagięte są ku dołowi.

Upodobanie do terenów nadrzecznych nie zawsze sprzyja naszemu piskliwcowi. Czasem jego gniazdo zabiera w najdalszą podróż powódź. Dość często przeszkodą w szczęściu bywa człowiek, który poprawia koryta rzek, "dzielnie" naprawiając to co jego zdaniem sknociła natura.

Wspomnianą żyłkę do brawury brodziec piskliwy przejawia od dawna. Już w "Ptakach krajowych" Władysław Taczanowski pisał o nim: "Na jajach często tak dosiedzi, że się z pod samych nóg porywa. Przy dzieciach bardzo odważny, zalatuje wkoło człowieka, ciągle zapada na ziemi, napowrót podbiega lub podlatuje i tym sposobem daleko przeprowadza".

Brodziec piskliwy, fot. Tomasz Skorupka   www.tomaszskorupka.pl

Komentarze (8)

Dodaj komentarz
  • bosssanova

    z przyjemnością przeczytałam opowieść, teraz tylko ptaka wypatrywać:)))

  • krogulec14

    Bossanova
    Podpowiadałbym opuszczone we wrześniu plaże. Może brodźców piskliwych nie będzie, ale trafią się na pewno inne siewki :-)

  • reju66

    Odważne ptaszysko, tak zaglądać w paszcze krokodylowi i jeszcze coś tam dłubać;)

  • krogulec14

    Reju
    Odważne to fakt, choć z drugiej strony - mieć takiego klienta jak krokodyl... ;-)

  • holka7

    Bardzo fajny ptaszek, dobrze że do nas przylatuje a jeszcze lepiej że jego przyjaciele krokodyle nie podążają za nim ;-)

  • krogulec14

    Holka
    Oj to prawda, dobrze, że te krokodyle nie migrują ;-)

  • akasza2

    :) Może kiedyś spotkam.

  • krogulec14

    Akaszo
    Na spotkanie z brodźcem piskliwym jest szansa. Życzę Ci tego :-)

© Plamka Mazurka
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci