Menu

Plamka Mazurka

ptasie sprawy

Rdzawy i (prawie) koniec

krogulec14

Ostatnim z ptaków których widziałem w Ujściu Wisły po raz pierwszy był biegus rdzawy. Jak łatwo jest się domyśleć odkrył go nam Michał.

Jest on, jak na biegusa należącego do naszej avifauny, duży. Wielkością ustępuje jedynie bardziej znanemu batalionowi.

Biegus jest gościem z dalekiej Arktyki. Najszybciej go spotkamy nad morzem podczas jesiennych przelotów (od połowy lipca do połowy października). Jako, że jest to ptak towarzyski, to zobaczyć go można w stadach liczących nawet i sto osobników.

Biegusy rdzawe, które przelatują i odpoczywają nad naszym Wybrzeżu, lęgi odbywają na Syberii. Zimowiska ich znajdują się w Afryce. Czyli i te ptaki rokrocznie odbywają dalekie wędrówki w dwie strony.

Biegus rdzawy w obiektywie Michała Skakuja

Biegusy rdzawe i biegusy zmienne w obiektywie Michała Skakuja

Komentarze (8)

Dodaj komentarz
  • zawsze-kolorowo

    Dobrze, że tylko prawie. ;-)

  • krogulec14

    Zawsze kolorowo
    Zostało trochę twarzy i statystyk :-)

  • holka7

    Ten ptaszek to prawdziwy obieżyświat; od Arktyki po Afrykę, imponujące odległości :-)

  • krogulec14

    Holka
    Kiedy tam same włóczęgi i obieżyświaty były ;-)

  • fusilla

    Na tle morza wyglądają wspaniale!

  • krogulec14

    Fusillo
    Obiecuję, że w tym klimacie znajdzie się jeszcze kilka takich zdjęć :-)

  • orillo

    Ja chyba naprawdę wybiorę się nad morze za rok :)

  • krogulec14

    Orillo
    Najlepiej dla Ciebie to byłoby tam spędzić ileś czasu jako... wolontariusz. Czasu na zdjęcia miałbyś sporo :-)
    Ja jeszcze obmyślam zimą na kaczki (edredony, markaczki i lodówki).

© Plamka Mazurka
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci