Menu

Plamka Mazurka

ptasie sprawy

O dzięciole

krogulec14

Na ciekawy początek spotkań z "Na skrzydłach przeszłości" Tomasza Skorupki wybrałem tekst z anonimowego "Fizjologa" powstałego w II -IV wieku w Aleksandrii. Jak mówi Tomek zawarto w nim m.in. opisy zwierząt uzupełnione o pouczenia moralne i najważniejsze zasady wiary chrześcijańskie.

Wybrany przeze mnie na "dzień dobry" dzięcioł autorytetem u pierwszych chrześcijan to się nie cieszył. Dlaczego? Zapraszam do tekstu:

O dzięciole

  [1] Dzięcioł jest pstrym ptakiem, a mnogość jego barw kojarzy się z mnogością postaci diabła. Dzięcioł przybywa do zagajnika wchodzi na drzewa i kuje swym dziobem, a nasłuchuje uchem. Jeśli drzewo jest głuche i pozbawione rdzenia, wierci w nim dziuplę, wchodzi do niej i zakłada gniazdo. Jeśli zaś drzewo jest silne i ma rdzeń, szybko od niego odchodzi i udaje się do innego.

[2] Tak i diabeł wchodzi do drzewa, czyli w ludzi, uderzając strzałami zepsucia i nasłuchując uchem. Jeśli człowiek jest głuchy i pozbawiony serca, wchodzi w niego i zakłada gniazdo. Jeśli przeciwnie: człowiek jest silny i pełen serca - odchodzi od niego czym prędzej i udaje się do innego zagajnika.

Dobrze Fizjolog powiedział o dzięciole.

-

Źródło: "Fizjolog", przeł K. Jażdżewska, Warszawa 2003, wyd. Prószyński i S-ka, seria "Biblioteka Antyczna"


Dzięcioł duży w obiektywie Tomasza Skorupki   www.tomaszskorupka.pl 

Komentarze (23)

Dodaj komentarz
  • zawsze-kolorowo

    Badacz dusz. :-)

  • asprocolia

    A to ciekawe, aż mam ochotę się stuknąć,
    ale boję się prawdy o sobie ;))))
    Może to skojarzenie wywoływały kolory
    upierzenia, czerwień- ogień piekielny,
    czerń otchłań, a biel taka szarawa niczym dym ;)))

  • spacer_biedronki

    o:) ciekawa notka. W życiu bym nie wpadła by porównywać dzięcioła do szatana. No, ale..

  • krogulec14

    Zawsze kolorowo
    Na to wychodzi ;-)

  • krogulec14

    Colio
    +6 za interpretację! :-)

  • krogulec14

    Spacerku
    Ja też na to bym nie wpadł. Sowę, nietoperza tak, ale dzięcioła? Nigdy, choć wiem, że w XIX wieku był tępiony za szkody (kute dziuple) wyrządzane drzewom...

  • sad.a.5

    Taki dzieciol wyladowal raz na moim balkonie, w centrum miasta, ale nie od strony ulicy, tylko zielonych ogrodow i starych drzew; bylo to niezapomniane przezycie.
    Pozdrawiam:)

  • krogulec14

    Sad
    Swego czasu regularni mi do karmnika na słoninę się zlatywał. A, że karmnik miałem na parapecie, to łoskot po domu szedł niesamowity :-)

  • fusilla

    Nigdy bym nie wpadła na to, że ten ptaszek mógłby komuś diabła przypominac!

  • krogulec14

    Fusillo
    No cóż, widać pierwszym chrześcijanom wyobraźnia dopisywała :-)

  • akasza2

    A ile pouczenia moralnego. ;)

  • mark1322

    Tenże sam Fizjolog rzecze o orle: Powiedziano u Dawida "Aż odnowi się jako u orła młodość twoja". Orzeł bowiem, gdy się zestarzeje, cóż czyni? Znajduje sobie źródło wody czystej, leci w niebo, ku słońcu, gdzie spala skrzydła swoje, ale odzyskuje wzrok.Później zaś, już na ziemi, trzykrotnie zanurza się w źródle. Tako i ty, człowieku, jesliś nadal przyodziany w grzechy dawnego Adama, jeśli oczy rozumu twego oślepły, poszukaj życiodajnego źródła słowa Bożego, wznieś się ku jaśniejącemu słońcu - Jezusowi Chrystusowi, zrzuć z siebie wszelkie czyny i sprawy dawnego człowieka i odziej się w szaty nowe, przez Boga tobie stworzone. I wypełni się w tobie proroctwo Dawida, i odnowi się jako u orła młodość twoja.

  • krogulec14

    Akaszo
    No tak, ale wypada mieć nadzieje, że dzięcioły nie ucierpiały z tego powodu...

  • krogulec14

    Mark
    Dzięki :-) Nie dysponuję źródłem, więc nie znałem tekstu.
    A znajdziesz co Fizjolog o puszczyku napisał?

  • mark1322

    Ja też niestety, nie mam całego tekstu. Ale czy na pewno o puszczyku? Bo "niejasyt" okazuje się być pelikanem, choć we współczesnym rosyjskim to właśnie nazwa puszczyka. Na temat sowy, czy też "nocnego kruka" mam niestety tylko parę słów z odnośnikiem do Psalmu 102 - "bych jako noszcznyj wran na nyriszczi"/ stałem się jak sowa w ruinach.

  • krogulec14

    Mark
    W "Na skrzydłach przeszłości" Tomka Skorupki, poza cytowanym dzięciołem, są wymienione: orzeł, dudek (to musiało buc dopiero szatańskie ptaszysko!), kuropatwa, wrona, gołąb, bocian i właśnie puszczyk. Może Tomek coś podrzuci :-)

  • mark1322

    I tu się mylisz:) tzn. co do dudka. "Dudek wije swe gniazdo i karmi pisklęta swoje. A potem ptaki linieją i stają się nagie. Wychodzi wtedy jedno z piskląt i przynosi jedzenie rodzicom swoim, aż się nie opierzą i oboje nie wylecą z gniazda. Tako i ty człowieku, gdy się zestarzejesz, nie troskaj się, a idź do cerkwi, pomódl się,a odnajdziesz milość i współczucie"
    Tu masz cały tekst w opracowaniu Instytutu Literatury Rosyjskiej : lib.pushkinskijdom.ru/Default.aspx?tabid=4967

  • mark1322

    A w tej wersji jest jeszcze feniks i jaskółka - z ptaków oczywiście.

  • orillo

    Jak się uderzam w pierś, to jest taki głuchy dźwięk, zawsze sie zastanawiałem dlaczego...teraz już wiem ;)

  • krogulec14

    Mark
    Ja jednak mam ten fart, że prowadzę bloga w charakterze pogaduchy :-) Bo gdybym próbował w charakterze wszystkowiedzącej Wikipedii, to... cienko bym się widział ;-)
    Zatem Fizjolog zaskoczył mnie dość mocno :-)
    Jaskółkę wygrzebię z wykopalisk Tomka, ale to bęzie (chyba) wersja pogańska. No dobra, starożytna...

  • krogulec14

    Orillo
    Uważaj na...dzięcioły! ;-)

  • makroman

    Az strach myśleć ile ptaków mogło postradać życie skoro były niczym postaci diabła...?

  • krogulec14

    Makroman
    Tu szczególnie przegwizdane miały sowy. Niestety.

Dodaj komentarz

© Plamka Mazurka
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci