Menu

Plamka Mazurka

ptasie sprawy

Dzień... sępa

krogulec14

Sęp w szkole nie kojarzył się z niczym pozytywnym. Przylatywał do nas na przerwie i zwykle próbował nas z czegoś... oszwabić. A to z papierosa, kanapki, czy czegokolwiek, co mogło być przez niego pożądane.

Sęp na wolności kojarzy nam się ptakiem, który ogrywa niewdzięczną, ale jakże ważną rolę sanitarną. Wiele krajów dokłada starań o zachowanie tego gatunku. Aby podkreślić wagę problemu utworzono 1 września Światowy Dzień Sępa. Warto zauważyć, że z europejskich państw tylko w Hiszpanii populacje tych ptaków są na poziomie zadowalającym.

Jedną z częstszych przyczyn wymierania sępów jest zatrucie ołowiem, który jest między innymi najczęstszą przyczyną zgonów bielików w Niemczech. Pozostawione przez myśliwych ofiary, postrzelone ołowiową śruciną, stanowią spore zagrożenia dla populacji dla między innymi sępów brodatych czy kalifornijskich kondorów.


www.cezarypioro.pl

Komentarze (14)

Dodaj komentarz
  • cane1

    Zupełnie jak miejscowy zakład oczyszczania Świata. ;)

  • krogulec14

    Cane
    Tak, tylko żeby tego świata ołowiem nie zatruwano. Tego nawet sęp nie strawi...

  • goldenbrown

    Skoro mysliwi są tacy dbali o przyrodę, by SELEKCJONOWAĆ tylko wybrane osobniki, to dlaczego używa się do tego celu ołowianych nabojów?? Śrucina zostaje , nie rozpuszcza się, a ptak, czy inne zwierzę nie patrzy, że może mu to zaszkodzić - tylko zjada.

    Podobnie jest z gumą do żucia. Ptaki się nią dławią..:(
    Postanowiłam - nigdy więcej nie wyrzucę gumy do żucia gdzies na trawnik, czy w las..

    Widziałam kiedyś taki film o tym, co znaleźć można w zołądkach ptaków. Umierają w męczarniach, bo nie są w stanie strawić nakrętek itp.
    Rozgadałam się...

  • fusilla

    Urodziwe te ptaki nie są, ale jakby nie patrzeć, robia dobra robotę. Szkoda, że giną przes ludzką bezmyślność!

  • krogulec14

    Goldi
    W trafionym zwierzęciu ołowiana śrucina rozpuszcza się. Trafiony zwierz umiera w męczarniach.
    Padlinożerca umiera po takim posiłku. Jeden nabój, czy śrut a krzywdy robi wiele.
    Z gumą do żucia masz oczywiście rację. I dobrze robisz wrzucając do kosza.
    Nad morzem straszyła mnie ilość pozostawionego plastyku, jak i torebek foliowych. Śmieciarze z nas ludzi okropne. A często gołębi nie lubimy, bo "paskudzą".
    Pogadałem ;-)

  • krogulec14

    Fusillo
    Kiedyś były zabijane celowo, bo iluś ludziom wydawało się, że sępy polują na bydło. Teraz, pomimo ochrony, też łatwo tym olbrzymim ptakom łatwo nie jest.

  • zawsze-kolorowo

    Jak to ołów rozpuszcza się? Hmmm...
    I wcale brzydkie nie są, a już z pewnością nie młode.

  • krogulec14

    Zawsze kolorowo
    Rozpędziłem się nieco z tym ołowiem...
    Przyznam, że te brzydkie sępy mnie osobiście bardzo się podobają :-)

  • zawsze-kolorowo

    :-)
    A mnie sępieniem zainspirowałeś do jutrzejszego wpisu. ;-)

  • krogulec14

    Zawsze kolorowo
    Zatem ze zniecierpliwieniem czekam do jutra :-)

  • maciejmakro

    Nie od dziś wiadomo ze Niemieccy myśliwi to bezmyślni barbarzyńcy - naszych to zresztą tez dotyczy.

  • krogulec14

    Maciej
    Moim zdaniem wszyscy. Epoka polowań na mamuta skończyła się dawno, ale oni tego nie zauważyli i dalej zabijają zwierzęta...

  • orillo

    I mnie się Marku sępy podobają, uważam, że to piękne ptaki :) Chyba Ci kiedyś wspominałem o "pogrzebie powietrznym"? pl.wikipedia.org/wiki/Pogrzeb_powietrzny Gdybym miał taką możliwość, to bym sobie takiego pogrzebu zażyczył...całkiem serio to pisze :)

  • krogulec14

    Orillo
    Fakt, oryginalny ów pogrzeb pamiętam :-) Tak samo jak pobyt sępa (płowego) na śmietnisku pomiędzy Brzegiem a Oławą :-)

Dodaj komentarz

© Plamka Mazurka
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci