Menu

Plamka Mazurka

ptasie sprawy

Z krzyżodziobem świerkowym sprawa

krogulec14

Krzyżodziób świerkowy zasługuje na miano ptaka oryginalnego choćby z racji nietypowego dzioba. Nazwę swoją zawdzięcza, jak łatwo się domyślić, wykrzywionym końcówkom dzioba. Pozorne niedopatrzenie matki natury wobec niego pozwala mu znakomicie dobierać się do jego przysmaku, jakim są nasiona świerka.

Krzywy dziób nie jest jedyną cechą charakterystyczną tegoż ptaka. Krzyżodziób świerkowy, jako jedyny nasz leśny gatunek przystępuje do lęgów zimą! Z racji pokarmu takie postępowanie ptaków nie powinno jednak dziwić.

Również z racji pokarmu występowanie krzyżodzioba świerkowego w Polsce jest ograniczone. W miarę szybko odnajdziemy go w górach, bądź w północno-wschodnich regionach kraju. W pozostałych częściach kraju występuje, owszem ale, sporadycznie.

Pierwsze spotkanie w naturze z tym ptakiem mieliśmy zaplanowane. Będąc w Karkonoszach, po prostu mieliśmy go w notesie zaznaczonego jako jako gatunek, którego było trzeba zobaczyć.

Po marszrucie jaką odbyliśmy na trasie Kopa - Śnieżka - Karpacz, w chwili gdy zaczęliśmy już wątpić, dostrzegliśmy kolorowe, brudnoczerwone i szarozielone ptaki. Bez zaglądania do atlasu wiedzieliśmy kto zacz.

Drugie spotkanie było dla mnie olbrzymim zaskoczeniem. Wiedząc, że sporadyczne gatunki są niezmiernie rzadkie toteż takich nie wypatruję maszerując po swojej okolicy. Toteż kiedy, podczas obchodu ciekawych zakamarków lasów Obrzycka, zobaczyłem kolorowe ptaki zdębiałem w pierwszej chwili.

Nawet się przyznam, że za drugim razem bez atlasu ptaków się nie... obyło!


www.cezarypioro.pl

Komentarze (31)

Dodaj komentarz
  • angua

    Konto zasilone!:) a ptaszek sliczny, trochę taki zadziorne spojrzenie ma:) dzis rano w drodze do pracy uliczny kot "zrabował" moje sniadanie;))pozdrawiam

  • krogulec14

    Angua
    Aleś Ty Błyskawica! :-)
    I takie coś zaszczyciło moją okolicę na przelotach :-)
    I co? Głodna będziesz?
    Miłego dnia życzę :-)

  • angua

    cos tam oszczędził;) ale niemiłosiernie głodny był:(

  • angua

    również miłego:))

  • mark1322

    Piękny ptaszek. Ale czy naprawdę jedyny zimowy? A co z krukami, które już w lutym mają pisklęta?

  • krogulec14

    Angua
    Dzisiejsza notka miała być o... kotkach. A konkretnie o... żbikach :-)

  • krogulec14

    Mark
    Faktycznie, ciut nie tak się wyraziłem. Powinienem powiedzieć, że lęgi można obserwować poprzez całą zimę: od grudnia do kwietnia.
    Kruki u mnie w lutym odbywają loty godowe. Tak fajnie, miękko do siebie się odzywają :-)
    Późną zimą także lęgi mają puszczyki :-)

  • angua

    a w nawiązaniu do porzucania zwirzaków , w tym wypadku kalekich:
    wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,10102993,Tragiczny_los_niepelnosprawnych_zwierzat.html

  • mark1322

    Puszczyki - moje kochane frufry, ostanio widziałem parę - brązowego i szarego, nie wiem niestety, które było kim. A temat kotów lepiej zostawić na razie, bo kot pewnej znanej osobistości walczy o życie w klinice i jeszcze jakiś nadgorliwy weźmie to na poważnie - jak to w Polsce

  • krogulec14

    Angua
    Ja mam nadzieję, że się to kiedyś zmieni. Ale to chyba jednak daleka droga...

  • krogulec14

    Mark
    Ostatniego puszczyka widziałem wprasowanego w asfalt... :-(

  • mark1322

    Szkoda biednego:( Te dwa siedziały sobie przytulone do siebie

  • krogulec14

    Mark
    Pewnie, że szkoda. Puszczyki to w ogóle rzadko widuję...

  • maciejmakro

    jaki on "świerkowy" jak modrzewiowe szyszki wyjada? - przyłapałem Cię krogulcze na podawaniu do publicznej wiadomości informacji nieprawdziwych! ;-DDDDDDDDD

    a swoją drogą, kiedyś wracając nocą z pracy do domu, odnalazłem psiaka, widać srodze go coś skołowało. zabrałem a na drugi dzień rozpocząłem peregrynację po slupach ogłoszeniowych - rychło się właściwa ulotka znalazła. zadzwoniłem do właściciela - ucieszył się z psiaka, koniecznie chciał mi nagrodę wypłacać. Odesłałem go do sklepu żeby kupił kilka dużych worków karmy (pies wart był tego) i zawiózł je do schroniska.

  • krogulec14

    Maciej
    Widać, że cosik ptaszkowi się popieprzyło. Albo geny po dziadku modrzewiowym się odezwały ;-))
    Ty chyba jakiś "gatunek na wymarciu" jesteś. Bardzo dużo osób skasowałoby "znaleźne". Bardzo chwalę sobie taką postawę :-)

  • ikroopka

    Pozdrawiam z Krakowa;)

  • krogulec14

    Ikroopko
    Pozdrawiam z Obrzycka ;-)

  • fusilla

    Znakiem tego, ptaszek zimnolubny! :-)

  • dr555

    Warto wchodzić na plamkę, choćby dlatego, żeby poznać takiego ptaka jak krzyżodziób, a także dlatego, żeby wspomóc konto. Tym bardziej, że prosi o to P. Sumińska. Miałam kiedyś zaszczyt poznać tę pania osobiście. To bardzo miła i madra osoba. A, że kocha zwierzęta, wiadomo jak 2 +2=4.
    Miłego weekendu.
    Belita

  • oksyd74

    no ja jeszcze nie miałam przyjemności z tym ptaszkiem;) ale kto wie, jak już wiem za kim się oglądać...
    Miłego dnia, Marku:)

  • krogulec14

    Fusillo
    Niby tak, ale zamieszkuje (czytaj ma tam lęgi) Hiszpanię, Włochy, południowe Bałkany :-)

  • krogulec14

    Dr555
    Dzięki za ten komentarz. Czasem podając akcje, które można wesprzeć, miewam skrupuły. Choć faktycznie nie namawiam, a jedynie podaję namiary tym co mogą i chcą pomóc...
    Pozdrawiam.

  • krogulec14

    Ewo
    Przede wszystkim rozglądaj się za nim w górach :-)
    Pozdrawiamy Was :-)

  • maciejmakro

    Krogul - a jak by to moja aura zaginęła? Tyle że jej to raczej nie grozi, ani rasowa żeby kusić złodziei, ani w mieszkanku pielęgnowana by nie umieć poradzić sobie na ulicy i w lesie.

    A propos gór - wróciłem kilka dni temu - nabawiłem się udaru cieplnego co zaowocowało pobytem na SORze ale krzyżodzioba nie spotkałem.

  • krogulec14

    Maciej
    To nie umniejsza Twojej dobroci :-)
    A krzyżodzioba prędze czy później i tak wypatrzysz, czego serdecznie Ci życzę :-)

  • orillo

    To jeden z tych, którego jeszcze nie spotkałem, ale za to wczoraj, po raz pierwszy miałem okazję obserwować błotniaka łąkowego, samicę...musiałem się pochwalić :)

  • krogulec14

    Zdjęcie zrobiłeś? Jak co, to pochwal się :-)

  • orillo

    Zrobiłem, ale dokumentacyjne jedynie, latała bardzo wysoko, normalnie takich zdjęć nie robię, tylko przy gatunkach które pierwszy raz widzę...tak żeby dowód był ;)
    Oto ona: lh4.googleusercontent.com/-pSGgtA-9m-4/TkfyrOjI1hI/AAAAAAAAGsM/J4FoKDWte-Y/IMG_9262-1.jpg

  • akasza2

    No to jedziemy w Karkonosze. :))

  • krogulec14

    Orillo
    W tym roku chyba nawet błotniaka łąkowego nie widziałem. Stawowego za to dość często. Częściej niż samego myszołowa :-)

  • krogulec14

    Akaszo
    W Puszczy Białowieskiej też są :-)

Dodaj komentarz

© Plamka Mazurka
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci