Menu

Plamka Mazurka

ptasie sprawy

Julek, czyli część "Kuny za kaloryferem"

krogulec14

Czasem dziwaczne wychodzą mi te tytuły, bardzo dziwaczne. Bo czy można nazwać wydrę częścią kuny? Może jednak tak, skoro tak zrobiłem? No jednak nie wiem, nie wiem... Mógł być jeszcze tytuł "O rany Julek", ale nie pasował mi do tego sympatycznego zwierzaka.

Dzisiejsza notka jest esencją lenistwa. Znalazłem na Facebooku kapitalne zdjęcia Julka (tak, tak tego Julka), wrzuciłem je na bloga, skopiowałem podpisy tychże zdjęć i... proszę podziwiać jaki mam dla Was śliczny wpis:

"Proszę bardzo to część "Kuny za kaloryferem" czyli wydra w łazience.

Oto gdzie właziła i jak sobie radziła nasza wydra Julek gdy chciała brać kąpiel.

Tu uruchomił sobie prysznic

i bierze kąpiel w wannie. Dla nas to była lepsza opcja niż umywalka :)

Tu Julek otwiera sobie strumień wody w umywalce

A tu już bierze kąpiel w umywalce i zalewa łazienkę."

Zdjęcia i ich opisy: Adam Wajrak.

Komentarze (21)

Dodaj komentarz
  • monika.kielbowicz

    Ale misiaczka!!! Cudna po prostu!!!

  • monika.kielbowicz

    A nawiasem mówiąc, czy to wydra Pana Paska?

  • krogulec14

    Moniko
    To (była) wydra Państwa Wajraków :-) "Była" nie znaczy tu nic złego. Po prostu wyprowadziła się z pewnego domu w Teremiskach do pewnego ZOO w Holandii :-)
    Wydry chyba są szalenie bystre...

  • slusznakoncepcja

    Jaki cudny ten Julek i niezły spryciula. Ciekawe jak się teraz ma tam w Holandii.

  • krogulec14

    Słuszna koncepcja
    Szczególnie sznekiem z trzeciego zdjęcia mnie rozbraja. Jest Debeściak :-))

  • oksyd74

    świetna książka, a tu miło samego bohatera oglądać w akcji:)

  • slusznakoncepcja

    I widać tę rozkosz w jego oczkach. Jak mu dobrze, gdy woda jest blisko. Choćby kranik :-) Najbardziej rozbroiło mnie to, że nauczył się sam go obsługiwać.

  • darmozjady

    przesympatyczna, szkoda ze za kratki trafiła

  • maciejmakro

    Od czasów Jana Chryzostoma Paska wiadomo że wydra to nasze "zwierzątko narodowe" ;-)

  • akasza2

    Sprytny jak Julek. ;)
    Albo jak wydra. :D

  • dr555

    Chciałabym mieć taka śliczna i madra wydrę w łazience. Nichby mnie nawet podtopiła.
    Pozdrawiam.
    Belita

  • joanna55343

    Bosko wygląda! :)) Książkę skończyłam - czuję niedosyt........ :)) A w domu panują "ciche dni"!! Najpierw - bo ja czytałam "Kunę...", teraz - bo małżonek czyta. "Ciche" nie oznaczają tu stanu negatywnego!..... :))))

  • dr_ewa999

    inteligentne zwierzątko ;))

  • krogulec14

    Ewo
    Ja bardzo się cieszę, że mogę na plamce takie rzeczy publikować :-)

  • krogulec14

    Słuszna koncepcja
    I jeszcze ta jego szelmowska mina przy tym kranie :-)

  • krogulec14

    Darmozjady
    Z tego co się (na razie) domyślam, to innego wyjścia nie było...

  • krogulec14

    Maciej
    Coś w tym musi być :-)

  • krogulec14

    Akaszo
    Pewnie jak jedno i drugie :-))

  • krogulec14

    Dr555
    Pewnie skwapliwie zgodę na podtapianie by wykorzystała :-)
    Pozdrawiam.

  • krogulec14

    Joanno
    Faktycznie, "ciche dni" nie muszą znaczyć nic negatywnego :-)
    PS. Zastanawiam się na stworzeniem "grupy naciskowej", której zadaniem byłoby zachęcenie Autora do pracy na następną (najlepiej dwutomową) częścią :-)

  • krogulec14

    Dr_Ewo
    Tak samo uważam :-)

Dodaj komentarz

© Plamka Mazurka
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci