Menu

Plamka Mazurka

ptasie sprawy

Dzięcioł z rybą?

krogulec14

Tak, ten dzięcioł trzyma w dziobie małą rybę. Ale nie piranię, jak sugerował żartem Adam Tarłowski.
Dzięcioł z rybą został sfotografowany w Polsce, w Zalesiu pod Warszawą. Autorem zdjęcia jest Krzysztof Merski, który od lat fotografuje ptaki na terenie swojej posesji. Dzięcioł „pobrał” rybkę z małego oczka wodnego – nie wiadomo czy jeszcze żywą, czy już martwą. Ten ptak (co roku wraz z odchowanymi młodymi) należy do stałych rezydentów małego przydomowego podwórka.
Krzysztof Merski nazywa ptaki goszczące w jego karmniku swoimi sąsiadami. Nałogowo dokumentuje ich wizyty, ma tysiące zdjęć sikor, raniuszków, dzięciołów, kosów, dzwońców, zięb, szpaków, wróbli itd. Na pobliskich stawach stale widuje bielika, czaple, zimorodka, bociana czarnego.
Niedawno z tych zdjęć powstała wystawa, zatytułowana „Moi sąsiedzi czyli sami nie wiecie co posiadacie”, która była eksponowana w Muzeum Regionalnym w Piasecznie.
TP „BOCIAN” zamierza ją pokazać szerszej publiczności podczas obchodów Dnia Ziemi w Warszawie – 8 maja na Polach Mokotowskich. Być może powstanie album – można powiedzieć „monografia ornitologiczna Zalesia”, bo wszystkie zdjęcia powstały na tym jednym, nie tak wielkim, ale bogatym przyrodniczo terenie (podwórko + staw odległy od domu o 10 minut spaceru).


Tekst: Arkadiusz Szaraniec

Komentarze (26)

Dodaj komentarz
  • iedrzynn

    Nie lada ciekawostka!

  • krogulec14

    O krogulcu łapiącym ryby słyszałem, o dzięciole jak do tej pory - nie :-)

  • dr555

    Czy Arkadiusz Szaraniec jest dziennikarzem, bo pisze bardzo fajne teksty.
    Też chciałabym mieć takich sasiadów. Dzięcioła słyszałabym rano, jak stuka o drzewo swoim dziobkiem. Ale, że ten ptak wyławia ryby, nie wiedziałam.
    Pozdrawiam.
    Belita

  • brokergg

    To prawdziwy DZIEŃDZIOŁ!:)
    A ja mogę wreszcie zakomunikować - MOJE boćki przyleciały!!! - oczywiście na powitanie przybiłem z nimi piątkę, ale już na moje pytanie gdzie się tak długo szlajały, nie odpowiedziały!!:))
    No to teraz mam już prawdziwą wiosnę i ...grypsko jak jasna cholera!:(
    gregg

  • 4_dina

    Takich ludzi jak najwiecej :-) Ja uwielbiam obserwowac otaczajacy mnie swiat (ten przwdziwy nie betonowy), oraz ogladac i czytac jak robia to inni. Sama codziennie idac do szkoly i potem wracajac do domu obserwuje tutejsze gawrony, kroczace dumnie i powoli, nie bojace sie ludzi i psow, przeszukujace trawniki za resztakami jedzenia pozostawionymi przez ludzi. Ptaki sa w dobrej kondycji, maja piekne blyszczace upierzenie, widac sluzy im odpadkowa dieta.
    O niedzwiedziach tez cztalam, ale co tu rzec zaraz przypomniala mi sie nie tak dawna smutna historia zatluczonego niedzwiadka przez turystow w Tatrach.

  • krogulec14

    Dr555
    Szczerze mówiąc nie mam pojęcia czy Arek jest dziennikarzem. Pisze ładne tekst na plamkę i to mi wystarcza :-)
    Pozdrawiam.

  • krogulec14

    Gregg
    Powiem krótko. Jutro na plamce zapowiada się prawdziwy Dzień Bociana :-)

  • krogulec14

    4_Dina
    Pewnie, że trzeba obserwować naszą bliską rzeczywistość...
    Tekst "Ona" powstał na jakieś 10 dni przed zamordowaniem tegoż misia.

  • krogulec14

    Dr555
    Tu jest odpowiedź od Arka:
    "Otóż bywałem i bywam dziennikarzem, ale kiedyś głównie teatralnym recenzentem, teraz trochę moich tekstów o "alchemii natury i kultury" można znaleźć w necie np na stronie www.bocian.org.pl , i tu: www.3rzeki.pl/pl/arek , a w drukowanych to na przykład teraz w dodatku do pisma "Charaktery" - pt "Style i Charaktery" - o wielowiekowych związkach Puszczy Białowieskiej i Niepołomickiej "Na tropie władców".
    A do plamki piszę bo lubię - i pisać, i czytać, i wpisy, i komentarze bo się tu czuję jak w domu. Może kiedyś zrobimy zjazd plamkowiczów?"

  • holka7

    Może ten dzięcioł zawsze chciał być kormoranem i właśnie spełnia swoje marzenia ;-) Zazdroszczę takich obserwacji :-)

  • krogulec14

    Holka
    Błysnęłaś :-) Świetny komentarz :-))

  • oksyd74

    Rewelacyjne zdjęcie:) zazdroszczę autorowi takich niespodzianek:) a u mnie boćków póki co niet:(

  • joanna55343

    Dzięcioł - rybak? Coś podobnego!.........
    Widziałam bociana na gnieździe, żałuję, ze nie zrobiłam fotki, bo teraz wypatruję i nie mogę na niego trafić. Może to przelotem któryś sobie odpoczywał? Już się ucieszyłam, ze domownik (wg dzisiejszego tekstu - sąsiad). :-) Najważniejsze, że już są.

  • darmozjady

    od moczenia dzioba w wodzie przynajmniej wstrząśnienie mózgu, czy migrena mu nie grozi

  • krogulec14

    Ewo
    Zaskoczyła mnie ta fotografia :-)
    A "Bocian..." do wygrania jest na plamce :-)

  • krogulec14

    Joanno
    Piórko wczoraj widziała jednego w Mrowinie. Jest ok :-)

  • krogulec14

    Darmozjady
    Masz rację: wstrząśnienie mózgu mu od tego nie grozi :-))

  • akasza2

    Ja też bym chciała takie obserwacje prowadzić codziennie. :)

  • aziza1.0

    By mieć takie obserwacje codziennie, zwłaszcza zimą, wystarczy założyć karmnik. Latem można (jeśli ma się choć kawałek ogródka) ustawić poidełko albo powiesić budkę. Choć latem właściwie wystarczy niewielka rabata z kwiatami, nie pryskana żadną chemią, by mieć ptasich gości :)

  • akasza2

    No tak, ale u mnie taka pustynia blokowa, że tylko bogatki przylatują do karmnika...

  • krogulec14

    Akaszo
    Można to robić wszędzie. Autorka wczoraj pokazanej koszulki mieszka w Gdańsku. Jako, że ma półtoramiesięczną córeczkę to obserwacje ma zawieszone. Pozornie zawieszone :-) Wiele ciekawych ptaków widzi z okna! :-)

  • aziza1.0

    W mieście, nawet w blokach, można też mieć ptasio. Znajoma z FB pokazuje zdjęcia swojego balkonu w bloku: ma tam brzozę karłowatą, budkę lęgową, karmnik, dużo roślinek i dużo ptaków :)
    Wystarczy chcieć i wykorzystać to co jest dostępne.

  • krogulec14

    Iza
    Dodałbym, że trochę trzeba umieć dostrzegać :-)
    Może od dziś Akasza dojrzy ciekawe ptaki z okna czy balkonu? :-)

  • akasza2

    Izo:
    Ale mój balkon wychodzi na drugi blok, przestrzeń między moim a drugim jest tak mała, że nawet światło mi zabiera, a drzewka tu żadnego nie zobaczysz. Z drugiej strony mam parking bez drzew. Skąd widać lecące mewy, krukowate...
    Ptaki to mogę obserwować na spacerze dopiero. :(

  • akasza2

    I tak się cieszę, że do karmnika mi chociaż bogatki przylatywały. :)

  • krogulec14

    Akaszo
    Ja tam z bogatek też się cieszę. One po prostu są piękne :-)

Dodaj komentarz

© Plamka Mazurka
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci