" type="application/rss+xml" href="http://plamkamazurka.blox.pl/2011/02/Blues-z-gackiem-mruczkiem-w-glownej-roli.rss"/>
|
Ptasie sprawy
Blog > Komentarze do wpisu
Blues z "gackiem mruczkiem" w głównej roli
Trzeba być wybitnie twardoskórym wobec przyrody żeby w tydzień po dramacie jaki się wydarzył w bunkrach Międzyrzeckiego Rejonu Umocnień naigrywać się z nietoperzy. 204 gacki zostały po prostu zamordowane. "Niektóre nietoperze miały poobcinane głowy, inne powyrywane skrzydła, lub zostały rozdeptane. Niektóre były potwornie poranione. Jakby ktoś je dźgał szydłem.*" W bunkrze była bestia. Słowa pisane tydzień po tym głośnym wydarzeniu, są pełne niechęci i arogancji wobec tych stworzeń. Czyżby nietoperze też przeszkadzały prezenterowi szusować na nartach? Czy autor nie bał się, że swoimi słowami popchnie do bunkrów następną bestię? A może mu o to chodziło? Świat nietoperzy jest bardzo ciekawy. Na obecną chwilę mamy ich w Polsce 25 gatunków. Jednak spodziewać się można w najbliższym czasie następnych. Dość oryginalnie wyglądało jedyne stwierdzenie ciepłolubnego dość borowca olbrzymiego. Zacny ten nietoperz znaleziony został w... wypluwkach płomykówki. Pomyśleć, zwykła sowa, a jaki ma wkład dla rodzimej chiropterologii ;) Różnią się nie tylko nazwami (a mamy 2 gatunki podkowców, 10 nocków, 3 mroczków, 4 karlików, 2 borowców, borowiaczka, 2 gatunki gacków i mopka), ale wielkością, zamieszkałym środowiskiem. Jedne są osiadłe, inne migrują i to na całkiem spore odległości. Jedne są krótko, inne długowieczne. O różnych porach nocy wylatują na żer. Dla nas ludzi mają jedną choćby, ale jak cenną zaletę. Pochłaniają duże, wręcz olbrzymie ilości komarów. Teraz, podobnie jak "żaby ruchawki" śpią. Jednak pomimo, że śpią, to i tak zawadzają bestiom i pewnemu prezenterowi. * z "Masakra nietoperzy w rezerwacie bunkrach MRU" Moniki Stefanik. wtorek, 08 lutego 2011, krogulec14
Tagi:
ssaki
Komentarze
2011/02/08 10:48:27
taki sprawca już zawsze będzie przywiązywał puszki kotom do ogonów, kopał psy, rozgniatał butem żaby, rżnął i niszczył wszystko co w ręce wpadnie - ot taki przykład chrześcijańskiego poszanowania każdej formy życia :(((
u nas mamy gacki w stodole sąsiada, nie możemy doczekać się letnich wieczorów kiedy to siadamy na stopniach ganku i obserwujemy ich piękny, bezszelestny taniec podniebny jak polują i piją w locie wodę z oczka wodnego :) 2011/02/08 10:57:23
O gackach, nockach i mroczkach wiedziałam. O innych, przez Ciebie wymienionych nie, ale już wiem!
Zawsze mnie zastanawia, co siedzi w ludziach - trudno zresztą nazywać ich ludźmi - którzy pastwią się nad zwierzętami. 2011/02/08 11:06:11
No nie, takie barbarzynstwo!!! Jak mozna??? Za te i podobne bestialskie czyny wobec zwierzat powinno sie ludzi surowo karac!! Bardzo surowo!
2011/02/08 11:14:35
Lidka
I taki sprawca powinien być wykryty i bardzo surowo osądzony. Są nietoperze które nawet drewniane kościoły ratują :) Ale o tym innym razem W mojej piwnicy czasem sobie zimują. 2011/02/08 11:37:17
U nas rzadko widuje się nietoperze, ale raz zawitał-wypatrzyliśmy go na gałęzi drzewa. Był chyba osłabiony... ale odpoczął i odleciał. Nietoperzy chyba wcale nie jest tak dużo... czemu nie są pod ochroną?...:(
2011/02/08 12:07:58
Babciu
One są chronione. Wejście do tego bunkra było do grudnia zabezpieczone kratą. Ktoś jednak ją zniszczył i bestia to wykorzystała :( 2011/02/08 12:13:56
nietopki są fajne i pożyteczne. Jak po powodzi zalęgło sie od groma komarów, to gdzieś wpadli na to, ze nie chemią, tylko właśnie zamontowali budki gla nietoperzy i pomogło.
U nas w kościele (nie parafialnym, ale ulubionym) była kiedys taka historia, że masoni postanowili założyć Lożę w lochach pod kościołem, i podobno naciski były z bardzo wysoka. a w lochach właśnie nietopki sobie zimują. Proboszcz zrozpaczony powiedziął o tym nietopkowym maniakom, którzy jak w dym pognali do Konserwatora ochrony przyrody i wrócili z zaświadczeniem, ze tam jest rezerwat nietopkowy. I nic nie wolno tam ruszać.... 2011/02/08 12:35:37
Agra -brawo nietopki! :)
A jakie one mięciutkie i milutkie, a ta morduchna to cud natury :) 2011/02/08 12:49:21
Agra
No to załatwili wielebnego. I chwała im za to :) faknie mi się czytało Twój komentarz :) 2011/02/08 14:12:09
Nietoperek na zdjęciu cudo. Lubię wieczore popatrzec jak latają, fajny dzwięk ( głoucho-miękki) jak taki gackowaty koło ucha śmignie:)
Nieszczeście straszliwe stało się w Międzyrzeczu- jak mocno zwichrowany lub naćpany umysł mół zrobić coś takiego?! nawet jeśli go złapią czy jest jakś kara, która nauczy go moresu i dopiecze do zywego? w wiezieniu bedzie cieplo i wygodnie, z silownia i swiezym powietrzem, z wiktem i opierunkiem oraz szalenie edukacyjnie. Zastanwia mnie rozwiązanie rosyjskie skazują na cięzkie roboty lub do tiurmy (wiezienia) o której nawet myśłeć się nie chce, drugi raz już delikwent czynu ne popełni, eh 2011/02/08 14:33:33
Angua
No właśnie: "jak go złapią". Kary za znęcanie się powinny być wysokie. I zniechęcać do podobnych czynów. 2011/02/08 14:36:34
kary wysokie i dotkliwe finansowo również.Niestety chyba nie doczekam w Polsce takich czasów:(
2011/02/08 14:38:40
niestety wiezienie w Polsce nie jest czyms strasznym i traumatycznym przezyciem, nie mówiąc już o samym aparacie sćigania
2011/02/08 14:41:20
Za wszchodnią granicą granicą kamieniołomy za zachodnią dotkliwe kary finansowe,można wybierać
2011/02/08 15:05:04
Angua
I efekty mamy takie jakie mamy. Zapewne sprawcy rzezi kormoranich piskląt z Jeziorska do tej pory są niewykryci. 2011/02/08 15:22:14
co do kormoranów, to mozna snuc wielce prawdopodobne podejrzenia. Pmiętam apel z jakim zwrócili się rybacy do wojewody zachodniopomorskiego i ministerstwa środowiska- apel/pozwolenie na odstrzał kormoranów z terenu zalewu szczecinskiego i okolicznych terenów, bo podobno pustoszyły im łowiska
2011/02/08 15:24:35
w swiadomosci prymitywnej czaesci naszego spoleczenstwa nadal trwa,że najlepiej to pozbyc sie problemu raz na zawsze i to skutecznie. Wiec jezeli nie edukacją to jestem za tym by lapano i karano dotkliwie finansowo, spolecznie i do tego jak sie da.
2011/02/08 15:35:28
Angua
Jeśli kormoranów faktycznie jest dużo, to jest to tylko efekt naszej roboty. Wytłukliśmy bezmyślnie ptaki szponiaste, a natura pustki nie znosi. Ostatnio nawet wędkarze wskórali zgodę u wojewody małopolskiego zgodę na zabicie (odstrzał było napisane) 50 tych ptaków. I tak cyngiel dalej ma "ratować" naszą przyrodę... 2011/02/08 15:44:47
ci z mojego postu nie dostali zgody. Krogulcu boje sie pomyslec jak to bedzie dalej bo mlode pokolenie poza nielicznymi wyjatkami nie widzi czubka wlasnego nosa. Nie rozumie czym jest lancuch pokarmowy i co sie stanie jesli ktoregos ogniwa zabrakinie- bo akurat fajnie wyglada wypchane na polce. Kiedys pisalam o jezykach, co to z gniazda wypadly, nie dosc,że przezyly upadek to jeszcze kopnięcie z buta faceta, który szedł przede mną- pozbierałąm drobiazg i obsobaczylam goscia- a on popatrzyl na mnie zdziwiony i poszedl dalej.Cale szczescie,ze wszystkie 3 przezyly.
2011/02/08 16:52:23
Angua
Jerzyki, a jeżyki wyszły w "Ptakach Polski" Andrzeja Kruszewicza. Myślę, że czytałaś ;) 2011/02/08 17:30:51
Ja podziwiam te nietoperkowe umiejętności wiszenia, jak one to robią? :-)
Ja powiem ze staropolska - sprawcom okrucieństwa na pohybel! 2011/02/08 17:32:16
Niestety takie rzeczy będą się działy, bo jest na to ciche przyzwolenie społeczeństwa...ile to razy słyszałem: "to tylko zwierze" :( I nawet kościół takich czynów nie potępia. Słyszał ktoś kiedyś w kościele kazanie na temat znęcania się nad zwierzętami? Ja nie. Wprawdzie już ładnych perę lat do kościoła nie chodzę, więc może coś się zmieniło...choć bardzo w to wątpię :/
Nietoperza widziałem tylko raz, i niestety nie miałem przy sobie aparatu :) 2011/02/08 17:49:26
Grzybasik
Nie wiem jak one to robią. Wiem, że najbardziej z chorób nie lubią... nietrzymania moczu ;-)) No pohybel bandziorom! 2011/02/08 18:15:11
Orillo
Fakt, rzadko jaki ksiądz pamięta nauki świętego Franciszka. Chociaż, nie tak dawno jeszcze był u nas proboszcz ze smykałką do... ornitologii. Złośliwcy powiadają, że nawet jak pogrzeb prowadził, to wszystkie ptaki liczył ;) 2011/02/08 18:49:08
ten na zdjęciu wygląda groźnie, a ja trzymałam nietoperza w dłoniach, był prześliczny, ucałować się chciało.
Ci bandyci pewnie za dużo horrorów się naoglądali i myślą, że to wampiry. 2011/02/08 18:51:11
Orillo, fajny blog- ekstra zdjęcia. Podonie jak u Grzybasika mozna się dzieki nim wilu rzeczy dowiedzieć:)
2011/02/08 19:27:35
Darmozjady
Nie lubię żadnych horrorów, ze zwierzętami będącymi symbolami zła: "Szczęki", "Rój" i takie tam. A ten nietoperek pewnie tylko tak groźnie wyszedł. 2011/02/08 19:37:02
Niestety poziom wiedzy o nietoperzach jest w społeczeństwie żenujący - mój ojciec jest tego najlepszym przykładem, ale nie będę rozwijać tematu.
2011/02/08 19:48:58
Stradovius
Sów starsi ludzie się boją. Wierzą w takie tam... Myślę jednak, że kilka wpisów na temat nietoperzy na Plamce się ukarze. 2011/02/08 20:21:53
Ostatnie tyle się słyszy o znęcaniu się na zwierzętami...
Jest w języku polskim słowo "zezwierzęcenie" oznaczające okrucieństwo, bestialstwo. A to przecież ludzie znęcają się nad zwierzętami a nie odwtotnie. Powinniśmy raczej mówić ze jeśli ktoś jest okrutny, jest po prostu ludzki :-( 2011/02/08 21:20:24
Holka
Coś o tym Orwell pisał. Czasami, fakt, wstyd jest być człowiekiem. Ale na szczęście są ludzie, którzy swoją postawą przyprawiają nas do dumy. Czyli... nie ma róży bez kolców. 2011/02/08 21:26:13
Kiedyś na murze długo utrzymywał sie napis : najpierw zwierzęta potem ludzie. Interpretowac mozna go na rózne sposoby np. jeśli dzis ktos podnosi rękę na zwierzę jutro podniesie na człowieka- smutne ale prawdziwe.
Niedawno w prasie byłartykuło sadyscie, który dla przyjemności urywał gołębiom łapki i główki. Nie wiem jak skończyła sie historia, bo nigdzie sie juz z nią nie spotkaąłm. 2011/02/08 21:29:58
Gdyby ktoś kiedys znalazl gołębia lub innego ptaka (uszkodzonego, chorego , etc) i szukał pomocy to polecam miedzynarodwe forum:
www.pigeons.biz/forums/index.php co prawda głownie dla ratujacych gołębie ale o inne ptakach równiez mozna porozmawiać. 2011/02/08 22:12:53
Kiedy ktoś, zwany dalej człowiekiem, maluje na
murze brzydkie wyrazy, to jest to objaw głupoty, jeżeli jednak krzywdzi żywe istoty, to jest to okrucieństwo, chyba nadeszła pora, by szukać źródeł tego zjawiska, bo ono rośnie. 2011/02/08 22:33:44
Nigdy w naturze nie widziałem nietoperza z bliskiej odległości.
2011/02/08 23:18:53
Potworność! Czytałam o tym w prasie. Zwiedzałam kiedyś międzyrzeckie bunkry (MRU), rezerwat Nietoperek, muzeum. A nietoperze bywały dawniej nawet w naszej starej szkole. Dzieciom pokazywałyśmy....... :(
2011/02/09 07:54:48
Angua
W pewnym miasteczku (w Polsce), w parku ukrzyżowano jastrzębia. 2011/02/09 08:03:54
Joanno
Do Nietoperka nie dotarłem. W Międzyrzeczu byłem kilka razy. A to w swojej rezerwowej JW, a to nad Jeziorem Głębokim (fakt, głębokie - o mało nie utonąłem). Bywałem na zamku, a do MRU jakoś nie chciało mi się specjalnie. 2011/02/09 10:25:21
Przerażajace to, co piszesz. Przecież to rzeczywiście bestia musiała być w jaskini, a nie człowiek. Wiesz, powiem szczerze, że boję się nietoperzy, ale nigdy nie zrobiłabym krzywdy zwierzaczkowi. Płynęłam kiedyś łodzia w sztolni srebrnego pstraga, koło Tarnowskich Gór. Na ścianach wisiały nietoperze. Niektóre cichutko piszczały, inne spały. Było ich dużo. Bałam się, że spadnie któryś na moja głowę, ale przez myśl mi nie przeszło, żeby ktoś mógł zrobić im krzywdę. To się musi zemścić na tej bestii.
Pozdrawiam serdecznie. Belita 2011/02/09 11:18:08
Dr555 Jeszcze nigdy nasze nietoperze nie zrobiły nikomu krzywdy. Bestie w ludzkiej skórze krzywdzą i zwierzęta i ludzi.
Pozdrawiam. 2011/02/09 12:54:09
W letnią ciepłą noc lubię siedzieć w ogrodzie patrząc w gwiazdy. Nad moją głową cicho jak duszek przelatują 'netoperki', wywołując uśmiech. I niech nikt tego nie zmienia!
Historia mną wstrząsnęła. :( 2011/02/09 13:39:10
Kaju
Bo to jest wstrząsająca historia. Normalny człowiek czegoś takiego by nie zrobił :( 2011/02/09 14:23:45
krogulec, nietopki załatwiły masonów, nie wielebnego. On był im za to głęboko wdzięczny.....
2011/02/09 17:29:27
Akaszo
Wydaje mi się, że kto życia zwierząt nie szanuje, temu i ludzkie jest obojętne... |
gregg:))