Menu

Plamka Mazurka

ptasie sprawy

Sześć osób skazanych za śmierć jerzyków

krogulec14

Na dziś mam dwie dobre wiadomości. Pierwsza jest dobra, niekoniecznie dla mnie, dla osób mających problem z nadążeniem czytania kolejnych wpisów. Zakończył swój doczesny żywot monitor, który do tej pory tak dzielnie mnie wspierał w ptaszkowej działalności. Biblioteka w Miasteczku otwarta jest trzy razy w tygodniu a nowy monitor za tak zwany jakiś czas.

Druga wiadomość ucieszy wszystkich sympatyków ptaków. Wspominałem kilka miesięcy o toczącej się w Szczecinie sprawie przeciwko budowlańcom, którzy w czasie remontu budynków lekką ręką zabili 270 piskląt. Są wyroki skazujące. Wypada mieć nadzieję, że następcy dobrze rozważą, czy warto. O szczegółach napisał Antek Marczewski na www.birdwatching.pl .

Dzięki zaangażowaniu wielu osób w całej Polsce zleceniodawcy i wykonawcy robót budowlanych muszą liczyć się z tym, że lekceważenie przepisów o ochronie przyrody skończy się dla nich na sali sądowej. Wyrok w kolejnej tego typu sprawie zapadł w Szczecinie, gdzie oskarżeni zostali uznani winnymi śmierci 270 ptaków.

Do ptasiej tragedii doszło podczas rozbiórki hali przy ul.Rapackiego w Szczecinie. Pracujący przy niej robotnicy nie zwracali uwagi na apele mieszkańców ani upomnienia straży miejskiej. Nie zrobiła na nich wrażenia informacja, że ptaki, których gniazda (łącznie 180) są niszczone przy okazji inwestycji, są objęte ochroną.

Prowadzący rozprawę sędzia Radosław Bielecki podkreślał, że obecność ptaków nie jest przeszkodą dla realizacji inwestycji, ale wymaga, by terminarz prac został dostosowany do cyklu życiowego zwierząt. Niestety oskarżeni najwyraźniej nie mieli tej świadomości. Jednemu z nich - kierującemu pracami Jarosławowi M. - udowodniono dodatkowo poświadczenie nieprawdy w dokumentacji. Sąd skazał go na 10 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 3 lata. Musi on też zapłacić 2 tys. zł grzywny oraz 5 tys. zł nawiązki dla Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. Pozostałe 5 osób usłyszało wyroki 6 miesięcy w zawieszeniu na 2 lata, 1,5 tys. zł grzywny oraz 3 tys. zł nawiązki na rzecz TOZ.

Ze sposobu, w jaki sąd potraktował sprawę, zadowolona jest Zofia Brzozowska z Fundacji Ratujmy Ptaki. W wypowiedzi cytowanej na portalu Moje Miasto Szczecin podkreśla, że z winy oskarżonych świat zwierzęcy poniósł ogromną stratę.

Obie strony mogą się odwołać od wyroku.

[Na podstawie: www.mmszczecin.pl]

Antoni Marczewski


Komentarze (26)

Dodaj komentarz
  • agnieszka_w_krakowie

    Wcale mnie ta wiadomość nie ucieszyła. A raczej lepiej powiedzieć, że uczucia mam mieszane, no, dobrze się stało, że ich ukarali, ale wszak te 270 ptaków, i to moich ulubionych jeżyków - nie żyje, a te i kary są takie raczej symboliczne :-(

  • krogulec14

    Aga
    No dobra, też mam uczucia mieszane, też kocham jerzyki. Jednak to jest ewenement i dlatego uważam, że można z niego się cieszyć. Część barbarzyńców zastanowi się, a reszcie nie będzie można odpuścić

  • 4nt

    Życzę szybkiej reanimacji monitora, krogulcu (choć ja z tych, co nie nadążają czytać :) ).
    Co do wyroku: to bardo optymistyczna wiadomość, że w końcu są jakieś konsekwencje karne za takie czyny. Fakt - kara pieniężna symboliczna, ale wyrok w zawiasach to sygnał: "następnym razem idziesz siedzieć". Mam nadzieję, że teraz sądy konsekwentnie zaczną wydawać sensowne wyroki w sprawach dotyczących traktowania zwierząt. Żeby jeszcze tak objęli tym resztę przyrody... ech. Pomarzyć można, nie?

  • krogulec14

    4nt
    Kiedyś marzyło się żeby w końcu choć symbolicznie ukarano. Mam nadzieję, że dla sędziów był to ów najtrudniejszy pierwszy krok.
    Monitor? Reanimacja mu już nie pomoże ;)

  • wildrose661

    Braku monitora wspolczuje, rozumiem taka strate... a z tego wyroku i ja sie ciesze, niech placa i niech to bedzie przestroga dla innych z podobnymi zamiarami!
    Pozdrawiam slonecznie :)

  • darmozjady

    padł monitor - współczuję.
    wydanie wyroków na bandziorów powinno być nagłośnione w mediach, ku przestrodze innych

  • oksyd74

    Marku, pozdrawiam popołudniowo. Szkoda ptaszków:/// wyrok słuszny, może ktoś inny pomyśli, nim wybije tyle stworzonek. Pa:*

  • krogulec14

    Wildrose
    Wychodzi na to, że cieszę się z czyjegoś nieszczęścia i... wcale z tym się nie kryję :)

  • krogulec14

    Darmozjady
    No właśnie, powinny być upublicznione te wyroki. Niech inni, potencjalni, dowiedzą się co ich czeka.

  • krogulec14

    Ewo
    Niszczyciele naszej przyrody powinni być karani. Dlatego wyrok cieszy :)
    Miłego dnia życzę :*

  • dr_ewa999

    Dobrze,że takie wyroki zapadły, do tej pory sądy jakoś pobłażliwie podchodziły do tego typu spraw. Będzie to na pewno przestroga dla innych.

  • calleh

    i mnie mieszają się uczucia ale z innego powodu, bo wiem jak to jest przy takich pracach, ciekawym czy inwestor tychże prac rozbiórkowych został też ukarany
    żal mi ukaranych, mimo ich winy i ptaków

  • krogulec14

    Dr_Ewo
    Właśnie, mam nadzieję, że będzie to przestrogą dla następnych, potencjalnych wandali.

  • krogulec14

    Calleh
    Ukaranych będzie mi dopiero wtedy żal, gdy dotrze do ich sumień fakt czego się dopuścili. Ich czyn kojarzy mi się z niczym innym jak ze zwykłym mordem na zwierzętach. Jedni topią małe kocięta, inni przywiązują (swoje) psy do drzew w drodze na urlop, a inni strącają gniazda na przykład z pisklętami oknówek. Każdy czyn uważam za ohydny.

  • pasiwo

    dawno mnie czyjes 'nieszczescie' tak nie ucieszylo. Karac, karac i jeszcze raz karac.

  • krogulec14

    Pasiwo
    Uważam, że masz rację. Pamiętasz budowniczych autostrady, którym nie przeszkadzało gniazdo kaczki: plamkamazurka.blox.pl/2010/05/Kwaczace-problemy.html

  • oksyd74

    Miłego dnia Marku:)

  • krogulec14

    Miłego dnia Ewo ;)

  • spacer_biedronki

    co prawda kara symboliczna, ale jest. I to jest plus.

  • krogulec14

    Spacerku
    Jest plus, bo ochrona przyrody wychodzi w końcu z papierków. W jakimś stopniu staje się czynna :)

  • calleh

    tylko, że mi nie chodzi o to czy takie postępowanie jest "ohydne", bo to nie budzi wątpliwości, bardziej mi chodzi o to, o czym mówił sędzia: "by terminarz prac został dostosowany do cyklu życiowego zwierząt" - a to zależy od inwestora robót. Nie znalazłem informacji czy został on choćby wzięty pod uwagę (o winie nie przesądzam) przy postępowaniu karnym. Bo mogło być i tak, że bezpośredni wykonawcy byli w swojej winie niezaprzeczalnej jednocześnie ofiarami - dlatego i ich mi żal.

  • krogulec14

    Calleh
    Wydaje mi się, że gdyby inwestor był winny, to i nim zająłby się sąd. Zauważ, że robotnicy nie zaprzestali swojej "pracy" pomimo upomnień straży miejskiej. Dopuścili się tego na oczach ludzi. Dalsze szczegółu znajdziesz tu: www.mmszczecin.pl/33888/2010/5/18/sad--osob-winnych-masakry-jerzykow-wideo?districtChanged=true . Przypomnę raz jeszcze drogowców, którym jakoś wysiadująca jaja kaczka nie przeszkodziła w pracy: plamkamazurka.blox.pl/2010/05/Kwaczace-problemy.html

  • akasza2

    Niech karzą, może ktoś następnym razem pomyśli.

  • krogulec14

    Akaszo
    Też tak uważam.

  • goldenbrown

    A ja skazałabym jeszcze pewną srokę, która dziś rano zabiła jerzyka na moim podwórku:((( Gdy zauważylismy, co się dzieje, było już za późno..:(((
    Myśliwy, ot...

  • krogulec14

    Goldi.
    Niestety masz rację. Sroki sieją spore spustoszenie wśród mniejszych ptaków :(

Dodaj komentarz

© Plamka Mazurka
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci