Ptasie sprawy
Blog > Komentarze do wpisu
Sowy Włoszczowy

 W poszukiwaniu nowych stron na zakładki natrafiłem na blog "Sowy Włoszczowy". Przyznaję, że spodobał mi się. Sowy, jako ptaki nocy, zawsze budziły zaciekawienie ludzi. Kojarzono je z tajemniczością. Przez nocną aktywność kojarzono je swego czasu o konszachty z szatanem, co przyniosło sowom gehennę z rąk człowieka.

O tym, że sowy oddziałowują na mnie nikogo chyba nie muszę tu zapewniać. Przyznaję jednak, że Autor "Sów Włoszczowy" wzbudził mój podziw. Podejście Jego do tych ptaków można określić chyba tylko jednym słowem - pasją. I to bardzo dobrze, że tacy pasjonaci są, którzy jak mogą to starają się tym ptakom pomóc.

Myślę, że Plamkowicze, którzy zdecydują się wejść na strony omawianego bloga nie będą rozczarowani, a Włoszczowa nie będzie się kojarzyła z pewną stacją tylko z ludźmi z charakterem. Z ludźmi, którzy swoją pasją zdążyli zrobić już tyle dobrego.

Puszczyk   sowywloszczowy.blogspot.com

piątek, 07 maja 2010, krogulec14
Komentarze
2010/05/07 08:38:45
Dzięki za nowe odkrycie?

A co się stało z Twoim drugim blogiem: "Niekoniecznie o"??
-
2010/05/07 08:48:43
Akaszo
"Sowy Włoszczowy" to bardzo dobry blog :)
"Niekoniecznie o"? Był mały wypadek przy pracy, ale w wolnej chwili do niego wrócę :)
-
2010/05/07 09:05:15
ale chyba byl to czlowiek z charakterem... ten z Wloszczowej? Mimo wszystko.

Przyroda wszystkim cos daje:)
-
2010/05/07 09:10:53
Pasiwo
To jest człowiek z charakterem. Ten blog wciąż jest tworzony.

"Przyroda wszystkim coś daje"? - Oczywiście, szczególnie wiele tym, co na nią się otworzą :)
-
2010/05/07 09:22:10
hmmm u mnie mozna kupić maślankę i twarogi z Włoszczowej - bardzo je lubię.
-
2010/05/07 09:27:47
Spacerku
Mam koleżankę mieszkającą pod Włoszczową. Robi pyszny kozi ser :)
Myślę, że Autor "Sów Włoszczowy" będzie miał od Niej kilka pytań :)
-
2010/05/07 11:19:06
O rany! Ale ze mnie gapa. żeby jeździć przez całą Polskę ptaki oglądać, a nie znać tych pod ręką?! Dziękuję za linka! :)
-
2010/05/07 11:54:39
As
Ja bym tam Ciebie gapą nie nazwał :) A lepiej ludzi późno poznawać niż wcale ;)