Menu

Plamka Mazurka

ptasie sprawy

Gdzieś obok nas

krogulec14

 Historię wróbla moglibyśmy opisać krzywą geometryczną, która najpierw się wznosi hen wysoko, po to by w pewnym momencie zacząć opadać. Obecnie jest, w porównaniu z dawnymi, dobrymi laty nisko, a pomimo to spadek populacji ptaka trwa dalej.

Wróbel, wbrew ewentualnym przypuszczeniom, nie jest u nas od zawsze, czyli króla Popiela czy Ćwieczka. Na pewno nie widział wróbla dzielny budowniczy Polskiej potęgi, jakim był król Kazimierz Wielki, nie widzieli też i Jagiellonowie.

Wróblowi spodobały się nasze żyzne pola, mnoga ilość koni. Tak, tak, zapewne to on za końmi najmocniej tęskni. Ograniczeniem dla jego ilości stały się jednak zimy.

Wróbel jest, pewnie niejedną osobę teraz zaskoczę, ptakiem egzotycznym. Spójrzcie na wróbla w chłodny poranek, gdy zgęziały, z nastroszonymi piórami czeka na słoneczne promienie.

Spadek populacji trwa. Nie pomaga specjalnie wprowadzona kilka lat temu ochrona gatunkowa. Mała ptaszyna, mieszkająca gdzieś obok nas w dalszym ciągu znika. Czy pozwolimy na to, aby nasi wnukowie o wróblu wiedzieli tylko tyle co książki powiedzą? 

Wróbel w obiektywie Czarka Pióro   www.cezarypioro.pl

Komentarze (22)

Dodaj komentarz
  • wanilia39

    powiedz mi jak się chronią ptaki przed takimi ulewami?

  • 4nt

    Ha! Ja też wczoraj myślałam, co te biedne ptaki robią w takie ulewy?
    A wróbelki - to straszne, ale w wielu miejscach z mojego dzieciństwa już ich po prostu nie ma. Zniknęły razem z trawnikami, zieleńcami, krzakami. Teraz mamy tam betonowe parkingi. I smród.

  • krogulec14

    Wanilio
    Dużo ptaków zejdzie, szczególnie tych młodych.
    Weź takie młode myszołowy. Są na tyle duże, że rodzic nie da rady ich okryć, a piór własnych jeszcze nie mają. Zmokną, zziębną i po nich niestety. Lęgi późniejsze osłonięte zostaną przez rodziców.
    Dorosłe ptaki gdzieś się schowają. W razie czego pióra je ileś ochronią.

  • pasiwo

    faktycznie mnie zaskoczyl wrobel - ptak egzotyczny:)
    W miejscu, gdzie mieszkam od listopada 2009 jest ogromna ilosc bazantow, a 'sfory' wrobli wprost jak chmura deszczu na glowami przelatuja. Gdy te malutkie ptaki zobaczylam po zakupie dzialki bylam niezmiernie rada, bo wiem, ze miasta, zwlaszcza szczelnie pozamykane, wyremontowane kamienice, nie sprzyjaja tym i innym ptakom. I to prawad, ze i ja myslalam, ze dalsze pokolenia tego ptaka znac nie beda. Oby bylo inaczej. Trzymam za nie kciuki.

  • oksyd74

    Uff, ja mam to szczęście, że u mnie wróble nadal są dość liczne, choć nie powiem, jakby mniej niż pamiętam z dzieciństwa. Lubię ich przećwierkiwania się i bitwy:)
    Pozdrawiam porannie:)

  • krogulec14

    4nt
    Kiepsko jest z tymi ptakami w trakcie długotrwałych opadów. Wypada mieć nadzieję, że jednak dadzą sobie jakoś radę.
    Co do wróbli, to słyszałem w ubiegłym roku opinię, że... jest ich za dużo!

  • krogulec14

    Pasiwo
    Ano egzotyk, który sam, bez naszej pomocy, pojawił się u nas.
    Sterylne miasta, gdzie wróblowi jest trudno znaleźć miejsce na gniazdo, albo jakieś nasionka zimą, nie ułatwiają mu życia.

  • krogulec14

    Ewo
    No to dbaj o nie. Są miejsca, gdzie nie ma już ich wcale.
    Miłego dnia życzę :)

  • mikimama

    Lubię je, bo nie uciekają aż tak bardzo przed obiektywem aparatu...
    cudemmalowane.blox.pl/tagi_b/2347/wrobel.html

  • krogulec14

    Mikimama
    Lubię jak zauważam jednego w sklepie pod półkami z pieczywem. Pewnie przychodzi na okruszki ;) Ciekawiło mnie zawsze, czy to ten sam :)

  • little.magpie

    A najsłynniejsze bociania rodzina słyszałam w wiadomościach straciła całe potomstwo...
    Zalało ich ponoć, biedaczki .... :(

  • mozart64

    to ja się pochwalę, bo moje ćwiry mają się dobrze, a będzie ich jeszcze więcej, bo z pisku, który słyszę, wnioskuję, że jest sporo młodych:)

  • krogulec14

    Magpie
    Nie jestem w temacie.
    Nie rozumiem też. Bocian stawia tak wysoko gniazdo...

  • krogulec14

    Kuzynka
    I niech tak się trzymają. Lubię bardzo dobre wiadomości :)

  • spacer_biedronki

    teraz mogę napisać,że to jedne moich ulubionych:) W przeciwieństwie do..

  • krogulec14

    Spacerku
    Czyżby mistrz Gałczyński zrobił swoje? ;)

  • little.magpie

    boćki z Przygodzic

    Kliknij i już wszystko wiesz.....
    słyszałam rano na Zetce ale Merkury bliżej ma do nich.

  • akasza2

    :) Ćwir, Ćwir, to takie przyjemne dla ucha.

  • krogulec14

    Magpie
    Już wiem, niestety :(

  • krogulec14

    Akaszo
    Dnia sobie nie wyobrażam bez tego ćwierkania :)

  • darmozjady

    Niemal każdego dnia przechodzimy z psem koło wysokiego na 2 metry żywopłotu, w którym mieszkają wróble. Już z daleka słychać niesamowity harmider, aż uszy bolą gadatliwe bardzo. Kiedy zrównujemy się z żywopłotem, zapada cisza, jak makiem zasiał. Liści jeszcze mało i dobrze je widzę mnóstwo. Mijamy żywopłot i wybucha hałas, radosne świergoty o tym, jak to w pole nas wyprowadziły.

  • krogulec14

    Darmozjady
    Normalnie jak... partyzanci! ;))

Dodaj komentarz

© Plamka Mazurka
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci