Menu

Plamka Mazurka

ptasie sprawy

Andrzej G. Kruszewicz "Głosy ptaków"

krogulec14

Będę musiał przyspieszyć nieco wpisy, bo kilka tematów po prostu zwyczajnie mi ucieknie. Wspomniałem już, że dostałem ku pamięci wspólnego pobytu w Słońsku, od Oksyd i Miśka "Głosy ptaków" Andrzeja Kruszewicza. Sądzę, że kilka zdań o tej książce się przyda.

Pozycja ta w umiejętny sposób łączy piękne fotografie z kapitalnymi (jak zwykle) tekstami znanego ornitologa, jakim jest obecny dyrektor warszawskiego ZOO, Andrzej Kruszewicz. Dla osób wygodniejszych, na włączonej do książki płycie CD, teksty czyta mistrzyni wśród lektorów filmów przyrodniczych, Krystyna Czubówna. Jej głos rozlega się na tle ptasich głosów.  

Z własnego doświadczenia wiem, że warto znać głosy ptasie. Znajomość głosów często bywa jedynym sposobem na odróżnieniem poszczególnych gatunków. Książkę poleciłbym osobom zaczynającym poznawać ptasi świat, choć ze względu na treść, piękne fotografie jak i piękne nagrania zasługuje na uwagę.

Komentarze (19)

Dodaj komentarz
  • mikimama

    Rozpoznaję już ziębę, dzwońca, szpaka, kwiczoła, sikorkę, kawkę, gołębiowate, no i oczywiście wróbla. Niewiele, ale jeszcze pół roku temu w ogóle się nad tym nie zastanawiałam.

  • krogulec14

    Mikimamo
    Poznawanie ptaków idzie lawinowo :) Warto jednak sobie zakupić jakiś atlas (najlepiej rysunkowy), który pomoże nam odróżniać poszczególne gatunki.

  • spacer_biedronki

    mnie nic nie pomoże:D Na moje ptasie lenistwo..

  • krogulec14

    Spacerku
    Ależ do poznawania gatunków ptaków nie jesy specjalnie potrzebna jakaś pracowitość. Fakt, niektóre gatunkibywają do siebie dość podobne, jak choćby mewy czy inne siewki, ale nie ma już specjalnych problemów przy kaczkach, drozdach, łuszczakach, sikorach itd :)

  • pasiwo

    czyli dla mnie;)

  • essi001

    Ja się właśnie zaczęłam uczyć głosów i... świetna sprawa! :) Fajne uczucie, kiedy ptak siedzi wysoko na drucie, a ja bez patrzenia wiem, że to trznadel :)

  • mikimama

    Ja pisałam, że poznaję te wszystkie wymienione ptaki, ale chodziło mi o ich śpiew. Gatunków znam już dużo więcej :) Po śpiewie rozpoznaję właśnie te, które wymieniłam nie widząc ich.

  • spacer_biedronki

    ależ krogg - to trzeba mieć przy sobie książkę- jak się widzi.. albo aparat by potem chciało się porównać..No i trzeba się nastawić na to "szukanie", a ja na spacerach się nastawiam na wszystko inne..

  • krogulec14

    Pasiwo
    Dla mnie też :)

  • krogulec14

    Essi
    Podoba mi się Twój blog. Nauczę się umieszczać komentarze u Ciebie i... Póki co podpowiedziałbym abyś swoje obsrewacje umieszczała w Avibazie. Mogą się czasem przydać :)

  • krogulec14

    Essi
    Tu masz namiar na ową Avibazę: www.worldbirds.org/v3/poland.php

  • krogulec14

    Mikimamo
    Teraz jest najlepsza pora na zapoznawanie się ze śpiewami ptaków. Warto iść (jednak z atlasem), słuchać i odnajdywać dane gatunki w atlasie :)

  • krogulec14

    Spacerku
    Fakt, warto mieć przy sobie atlas, bo nie znasz dnia czy godziny, kiedy jakaś wielka rzadkość koło Ciebie przeleci :)
    Oczywiście rozumiem Ciebie dobrze :) Choć mi też podobają się ptaki z naszych podwórek, ulic czy placów.

  • mikimama

    Mnie bardziej wciągnęło fotografowanie i szukanie w galeriach oraz stronach internetowych. W ten sposób trafiłam na Twój blog. Przed chwilą uchwyciłam kopciuszka. Chyba samiec, bo ma prawie czarne piórka i pomarańczowy ogonek. Okupuje trawnik i dolne gałęzie brzozy i modrzewia. Może na urlopie wyruszę gdzieś do lasu. Takm to dopiero raj ptasi :)

  • krogulec14

    Mikimamo
    Teraz to jest jeszcze najlepsza pora :) Jeszcze śpiewają, są aktywne. Las? Owszem też. Ale ja wolę jego obrzeża, łąki z zakrzaczeniami, stawy i jeziora z trzcinowiskami, strumienie. Zresztą każdy, byle czysty biotop ma swoje uroki :)

  • akasza2

    :) Ciekawa pozycja. Może zakupię sobie na Dzień Dziecka;)

  • krogulec14

    Akaszo
    Za kilka lat z tej książki ptaki może poznawać Grześ :)

  • kruczunio

    Krrra! Od razu nabyłam sobie książeczkę z płytką, jest zarąbista. Ostatnio skusiłam się i kupiłam sobie zimorodka(figurkę) w kiosku, niestety jest cała kolekcja, może troche za stara jestem na takie figurki ale nie mogłam się powstrzymać. Ale np. dla dzieci to by była świetna pomoc naukowa.

  • krogulec14

    Kruczunio
    Nie jesteśmy za starzy na nic :) I cieszę się, że książka wraz z płytą się spodobały. A na figurkę zimorodka ja też się skusiłem.

Dodaj komentarz

© Plamka Mazurka
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci