Menu

Plamka Mazurka

ptasie sprawy

Okukany

krogulec14

Kukułki tuż po swoim powrocie mają brzydki zwyczaj okukiwania. Przyleci taka, człowieka okuka i sobie odleci, a dana osoba, która dała sobie to zrobić do następnego powrotu kukułki ma przez cały rok przekichane. Będzie chodzić bez pieniędzy. Żeby dać się temu ptaszysku okukać trzeba nie mieć w kieszeni ani jednej monety czy banknotu gdy w danym roku po raz pierwszy usłyszy się kukułkę.

Byliśmy z Piórkiem zaskoczeni, gdy po usłyszeniu nad rozlewiskiem kukania zaraz potrzepaliśmy się po kieszeniach a Kasia i Michał przyglądali się z pewnym zaciekawieniem co my robimy. Widać warszawskie i gdańskie kukułki nie mają tego brzydkiego zwyczaju. Byliśmy jednak na słońskim terenie i Kasia z Michałem, na wszelki przypadek, zaczęli przegląd swoich kieszeni. Okukany został jedynie Michał. Myślę, że jeśli wróżba się sprawdzi, to zrewanżuje się tym wygodnickim ptakom treścią swoich wykładów. Na Jego miejscu strasznie oczerniłbym to szkaradne ptaszydło.

A więc: wiem, że sowa nieszczęście znosi, bocian za to dzieci, kukułka okukowuje. A u Ciebie co ptaki potrafią ciekawego zmalować?

Kukułka w obiektywie Czarka Pióro   www.cezarypioro.pl

Komentarze (34)

Dodaj komentarz
  • xerbavit

    a to ciekawe - u mnie jest na odwrót - jak kukułka kuka to właśnie trzeba MIEĆ przy sobie pieniądze :-)
    choć efekt i tak zawsze ten sam...

  • krogulec14

    Coć chyba za mocno pokręciłem. U mnie też trzeba mieć pieniądze gdy ta zaraza po raz pierwszy w sezonie kuka. Ale z efektem to ja się bardzo mocno zgadzam ;-) Kukułka i tak blefuje! ;-)

  • brokergg

    Rewelacyjne są te Twoje relacje ze zlotu! - bardzo przyjemne zajęcie, ich czytanie!!
    Ptaszydła lubią różne rzeczy zmalować - będę się znowu powtarzał:) - moje czereśnie są teraz pięknie ukwiecone, pszczółki pracują że aż huczy - no a za chwile, wiadomo - przylecą "moje ukochane zarazy" szpaczki i pokażą co potrafią!!:)
    A co do okukania - to mam taką jedną sąsiadkę, która bardzo lubi wszystko i wszystkich "okukać" - najpierw kuka oczami i uszami, a dopiero potem ...dziobem!:)))
    gregg
    ps. Marek, co jest z "Niekoniecznym"?? - ktoś już pytał, ale nie chce mi się szukać Twojej odpowiedzi, dlatego pytam

  • wanilia39

    mnie taki "przyziemny ptak" się skojarzył - kogut, który budzi :)

  • krogulec14

    Greg
    Dziękuję :) O pobycie w Słońsku będę jeszcze przynudzał dość długo, więc cieszę się, że tak mówisz :))
    Takie sąsiadki,co wszystko wiedzą, to mamy chyba wszyscy :) Bywają jednak czasem pożyteczne. Raz wyjechaliśmy z domu na kilka dni i nie zamknęliśmy okna. Kobieta spać po nocach nie mogła bojąc się, że ktoś się włamie. A niby taka Pani Ochmanek z "Alfa"! ;)
    Niekoniecznie popsułem kombinując z Miastami. Niechcący popsułem. Będę reaktowywał, ale na razie tematyka słońska jest nr 1.

  • krogulec14

    Wanilio
    Kogut oczywiście kojaży się z budzeniem. Dla mnie też taki symbol krótkowzroznego zarozumialstwa. Wydaje mu się, że może więcej, a i tak czeka go rosół...

  • agnieszka_w_krakowie

    U nas mogła okukać bez pieniędzy, z efektem wiadomym, albo okukać z pieniędzmi, z efektem, wbrew powszechnemu mniemaniu - takim samym.
    Mnie okukała z, jak jechałam do pracy rowerem przez pola i łąki, a tak na co dzień to ją słyszę od siebie z balkonu.

  • as_sadaka

    Jak kogut pieje na płocie -będziemy chodzić po błocie.

  • chiara76

    nie znałam tego przesądu, zabawny;) swego czasu mawiano, że niby tu kukułka wykuka ilość dzieci hehe, dobrze, że to się nie sprawdza;)
    Natomiast pamiętam, jak rok temu na alpejskim szlaku widzieliśmy dziecię kukułcze podrzucone jakiejś biednej ptaszynie, które darło się z jamki i wystawiało swoją czerwoną gardziel z jak rozumiem rozkazem nakarmienia.

  • chiara76

    acha i sowa wcale nie znosi żadnego nieszczęścia.
    A kogut znosi jaja, jak schodzi po drabinie;)) sorry , takie przypomnienie kawałków z dzieciństwa.

  • krogulec14

    Aga
    A może po prostu kukułki też kichają na tradycję? Może kukają sobie tylko a muzom?
    Ja też jakiś czas wysłuchuję jej z okna :)

  • krogulec14

    As
    Widzę, że kogut ma jednak wzięcie :)

  • krogulec14

    Chiaro
    Tak, taka Helena przez to kukanie najpierw 12 chłopców musiała urodzić. To nie były przelewki ;)
    Te małe ptaszyny mają choć drugi lęg bez takich numerów.
    Ja w te nieszczęścia sów też oczywiście nie wierzę. Wręcz odwrotnie. Kiedy widzę sowę to czuję się bardzo szczęśliwy. Szkoda, że to taki rzadki widok.

  • goldenbrown

    A jak się ma kartę kredytową przy sobie, to "okuka", czy nie?:)))

  • mozart64

    Goldenbrown - ostatecznie i kukułka powinna iść z duchem czasu, nie?:)))
    chyba nikt jeszcze nie napisał o jaskółkach nisko latających - kiedyś mieszkałam w kamiennicy, gdzie miały gniazda i dzięki temu zawsze wiedziałam, kiedy spadnie deszcz

  • 4nt

    Ja wprowadzę taką nową tradycję, zimową, a mianowicie: "szpak w dom, kupa w karmnik". Od tego sezonu szpaków nie nazywam inaczej niż "srulce" z wiadomych przyczyn.
    Mam na podorędziu i taką sentencję (znowu z zimy skojarzenie): "gdzie sikorka, tam krogulec", ale to główny zainteresowany musi potwierdzić ów fakt :)
    Mamy jeszcze skojarzenia bielików z orłami, gęsi z językiem, a raczej jego brakiem, czapli z rybami i rakiem. Kury z bazgraniem pazurem, wróbelka z kaszelkiem, sroki z gnatem i kradzieżą.
    A tak poważniej w ludowych wierzeniach to, że "kur zapiał" zdecydowanie dobrze się kojarzy, bo diabła przegania ...w diabły :)

  • spacer_biedronki

    Zrobił Cię na kuku:)

  • oksyd74

    kiedy mi się pochwaliłeś, że kukułkę słyszałeś, też od razu przejrzałam kieszenie i poszukałam grosika, żeby mieć, jakby co - póki co, nie okukała mnie:) ale mnie i tak kasa się nie trzyma... może dlatego, że często kładę torebkę na podłodze? hmm...
    Pozdrawiam:)

  • krogulec14

    Goldi
    Odpowiedź dała Ci Mozarcik. W końcu i kukułka zapewne gapami nie była karmiona :)

  • krogulec14

    Kuzynka
    Jak mnie te jasułki kiedyś wykiwały. Spojrzałem na nie gdy leciały wysoko i stwierdziłem, że nie będzie padać. Po chwili pióra wycieraczek nie nadążały z wodą ;))

  • krogulec14

    Spacerku
    Mnie nie, bo coś tam miałem. Ale Michała (ornitologa) tak...

  • krogulec14

    Ewo
    Niby takie drobne gusło a co z człowiekiem robi? ;)
    Pozdrawiam :)

  • takajedna_ja

    no co ty ? ! Jak to NIE MIEĆ pieniędzy ? U mnie należy MIEĆ jak się słyszy kukułkę pierwszy raz w roku.
    A nietoperze się wkręcają we włosy.

  • krogulec14

    Taka Jedna
    Nasze, polskie nietoperze nie znają się na tym sympatycznym guśle.
    Ja chyba nieco niejasno się wyraziłem. U nas też trzema mieć coś kasy, bo inaczej zostanie się okukanym.

  • agnieszka_w_krakowie

    Okukanym można być z kasą albo bez kasy, z wszelkimi tego konsekwencjami. A skorki to włażą do uszu!

  • krogulec14

    Aga
    Pewnie masz rację. Kukułka się męczy a i tak guzik z tego ma.
    Skorki w uszach? Słyszałem. Na szczęście mnie to jeszcze nie spotkało.
    Więc i to przede mną ;-)

  • goldenbrown

    Jak ja uwielbiam te wszystkie przesądy:))))

  • krogulec14

    Golgi
    Znikają one. Kto tam złapie się dziś za guzik na widok kominiarza, czy trzy razy się obóci dookoła swojej osi, gdy czarny kot drogę przebiegnie. O babie z pustymi wiadrami nie wspomnę ;)

  • goldenbrown

    Bab z pustymi wiadrami coraz mniej;)
    Pozdrawiam Plamkowiczów majowo, majówkowo:))

  • pasiwo

    ja nigdy na zywo nie widzialam kukulki, znam ja tylko ze slyszenia:)

  • krogulec14

    Goldi
    Zatraca wiara swoje korzenie nawet w zabobonach, niestety ;)))

  • krogulec14

    Pasiwo
    Powiem Ci, że kukułka nie jest specjalnie trudna do wypatrzenia. Wymaga nieco cierpliwości - to fakt. Na plus w zobaczeniu jej jest jeden fakt: lubi luźne, parkowe zadrzewienia. Jest dość ruchliwa, czasem "kuka' w locie.

  • akasza2

    A mi się wydawało, że kukułka "kuka" lata życia, tak u nas powiadali.

  • krogulec14

    Akaszo
    A niejaki Henryk Sienkiewicz w "Ogniem i mieczem" pisał, że kukułka kuka na ilość dzieci. I komu tu teraz wierzyć? Komu ufać? ;))

Dodaj komentarz

© Plamka Mazurka
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci