Menu

Plamka Mazurka

ptasie sprawy

Trochę o dzierlatce

krogulec14

Dzierlatka uchodzi, zresztą słusznie, za ptaka mało płochliwego, który preferuje tereny ruderalne, pokryte specyficzną roślinnością (łopian, komosa i inne chwasty). Przy swoich barwach znakomicie maskuje się w tle ziemi. Przyznaję, że robi ona na mnie wrażenie, gdy zrywa się spod nóg z odległości dwóch, trzech metrów. Najszybciej spotkamy ją na terenach takich jak wysypiska śmieci (stąd druga nazwa - pośmieciuszka!), gruzu, różnego rodzaju składowiska jak też i place fabryczne.

Ptak ten nie jest naszym rodzimym gatunkiem. Pierwotnie zamieszkiwała stepy i półpustynie. Działalność człowieka taka jak uprawa roślin, wycinki lasów czy tworzenie biotopów podobnych do wspomnianych półpustyń umożliwił dzierlatce pewną ekspansję. Pierwsze osobniki tego gatunku pojawiły się na naszych ziemiach już w XVI wieku, a w przełomie XVIII-XIX wieku rozpoczęła się ich ekspansja, która doprowadziła do zasiedlenia całego kraju. Nie wszyscy muszą wiedzieć, że podobnie rzecz się miała z wróblem, oknówką, kopciuszkiem, sierpówką, kulczykiem, ortolanem, kwiczołem dzięciołem białoszyim, kląskawką a nawet bocianem białym!

Pisklęta i jaja dzierlatki też mają dobrze kamuflujące barwy. Jednak nie są one w stanie zapobiec dużym stratom w lęgach. Działalność człowieka, koty, wałęsające się psy, oraz ptaki krukowate i ulewy są zapewne jedną z ważniejszych przyczyn z powodu których dzierlatka dość szybko znika z naszego krajobrazu. W ciągu sześciu lat, w latach 2000-06 ubyło aż 30% populacji tego sympatycznego ptaka. Jest on w tej chwili bardzo nieliczny, a w wielu miejscach nie występuje już wcale.

Dzierlatka w obiektywie Czarka Pióro   www.cezarypioro.pl

Komentarze (18)

Dodaj komentarz
  • babciabezmohera

    Dzierlatkę zawsze kojarzyłam z młodą, wesołą dziewusią- nigdy z ptakiem! Znowu porcja nowej wiedzy.
    Muszę Ci powiedzieć, Krogulcu, że obudziłeś we mnie zainteresowanie ptakami. Nie to, żebym umiała je rozpoznawać, ale zaczęłam im się uważniej przyglądać a to już jest coś, prawda?... Pozdrawiam.

  • sikorka01

    Pamiętam czasy, kiedy dzierlatki stadkami oblegały śmietniki. Od dawna już ich nie widuję. Może jeszcze wrócą ...

  • ooievaar

    Ja ostatnio widuje dzierlatki codziennie :-).

  • krogulec14

    Babciu
    Bo każdemu dzierlatka z "wesołymi dziewusiami" się kojarzy :) Tak jak szczygiełek z chłopczykami.
    Masz absolutną rację z rozpoznawaniem ptaków. Nic na siłę. Najlepiej to się robi na luzie. A dzierlatka jest łatwa do odróżnienia z powodu wydatnego czubka na głowie.
    Określenie "dziewusia" spodobało mi się bardzo. Pozdrawiam.

  • krogulec14

    Sikorko
    Obawiam się, że ewentualny powrót nie nastąpi tak szybko. Na razie dzierlatki mają tendencję spadkową...

  • krogulec14

    Maju
    Ja prawie też, szczególnie gdy jestem w pracy :-)

  • no-surprises

    Jeśli gdzieś w okolicy jest, to się dobrze ukrywa.

  • oksyd74

    A ja o pliszce! siedzę sobie z wujem, piejmy herbatkę, a tu nagle do pokoju, przez otwarte drzwi tarasu, wchodzi sobie jakby nigdy nic pliszka. Popatrzyła na nas, zawróciła i poszła z powrotem na podwórko... :) ale zdjęcia nie zdążyłam zrobić..
    Pozdrawiam:)

  • akasza2

    Nie widziałam, natomiast kopciuszka tak. :)

  • krogulec14

    No-Surprises
    Warunki ku temu ma wyśmienite ;)

  • krogulec14

    Ewo
    "Popatrzyła na nas, zawróciła i poszła z powrotem na podwórko..." - pewnie tak postąpiła, bo... herbaty jej nie zaproponowałaś ;))
    Fajna historia :)
    Miłego dnia życzę :)

  • krogulec14

    Akaszo
    Niestety podobno z północy Polski dzierlatka zniknęła niemal całkowicie :(

  • felixiana

    No, no Krogul ;-) Szczególnie w pracy Ci się rzucają w oczy dzierlatki... hihihi. Jakbym nie wiedziała, że to autentycznie te szarutkie urocze ptaszęta, to... W każdym razie fajnie to zabrzmiało. Nigdy nie widziałam niestety dzierlatkowego czubeczka ani kawałka, ale może mi się jeszcze uda :-)

  • krogulec14

    Kto wie Feli, może zobaczysz ją już w lipcu? :-)

  • emka1216

    Kiedy ja nadrobię czytanie Twojego bloga?

  • krogulec14

    Nie wiem. Ja bym chyba tego nie robił. W końcu powoli powstaje, dla wygody, ptasio-słownik...

  • wildrose661

    Kiedys dawno temu, no powiedzmy 30-ci, gniazda dzierlatek widywalam na lace niedaleko cmentarza w mojej rodzinnej miejscowosci, ale lata minely i nie tylko gniazd tego ptaka nie widuje, ale i samego ptaszka nie widze w Polsce nigdzie... szkoda, bo taki wdzieczny!

  • krogulec14

    Nie widzisz, bo niestety dzierlatka jest w impasie :-(

Dodaj komentarz

© Plamka Mazurka
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci