Menu

Plamka Mazurka

ptasie sprawy

Spacer pustą Betonką

krogulec14

Jestem pod wielkim wrażeniem VIII Zlotu Rzeczpospolitej Ptasiej. Dopisało na nim  wszystko: pogoda, ptaki, ludzie. Pogoda była po prostu taka jaka miała być: ciepło, słońce i wiaterek. Z ptaków dopisałem chyba pięć nowych gatunków (piszę chyba, bo elektroniczny notes/komórkę zostawiłem pod opieką u Ziemianina). Ze spotkanych, poznanych ludzi wspomnę na razie dwóch: doktora Przemysława Chylareckiego i Radka Locha. Pozostałych postaram się zaprezentować w następnych notkach, nie chciałbym teraz sporządzać listy i w pośpiechu pominąć ileś osób.

Jeśli chodzi o Pana Przemka, powiem bardzo krótko. Od dawna marzyłem o poznaniu kogoś, kto merytorycznie dałby Plamce kopa, który pchnąłby ją ku górze. Adam Wajrak w swoich artykułach stosunkowo często opiera się na wiedzy Doktora, takie wsparcie będzie miała Plamka. Przyznaję, że o czymś takim to nawet nie marzyłem!

Mam ostatnio problemy ze spaniem. Budzę się o dziwacznie wczesnych godzinach i wstaję. Jest to nieco uciążliwe, ale wczoraj było wręcz błogosławieństwem. Wypiłem mocną kawę i hajże na Betonkę! Nocowaliśmy w tym samym miejscu co poprzednio, więc do tej słynnej ścieżki miałem raptem około 200 metrów. Na Betonkę nie zdążyłem nawet dojść, gdy zatrzymał się samochód. Dwójka młodych zielonogórzan zatrzymała się i po chwili jechaliśmy razem. Z parkingu umieszczonego przy szlaku jest znacznie bliżej do ciekawych miejsc. Betonka przed szóstą rano uczyniła na mnie znakomite wrażenie. Otwarta przestrzeń łąk, pusty szlak, to było to. Może źle się wyrażam, Betonka była jedynie wolna od ludzi, dreptały natomiast po niej bataliony, odpoczywały bieliki, których w pewnym momencie naliczyliśmy siedem osobników. Idąc notowałem z namaszczeniem każdy gatunek. Łącznie z ptakami zaliczonymi tego dnia w Niemczech i drodze powrotnej do domu zapisałem 81 gatunków! Jest to absolutny mój rekord jednego dnia. Poprzedni wynosił zaedwie 58. Jakie ptaki widzieliśmy? Nie powiem dzisiaj, nie spalę tematów na przyszłe notki. Powiem jedynie tyle, że do domu wróciłem bardzo mocno zmordowany, ale z akumulatorami naładowanymi do pełna. Słońska tematyka zdominuje na razie Plamkę. Wspomniany Radek podzielił się ze mną swoimi fotografiami z naszego wspólnego spaceru żałując, że wiele ciekawych gatunków było poza zasięgiem jego aparatu. Ja natomiast jestem z tych fotografii bardzo zadowolony. Mi nie chodziło o perfekcyjne fotografie poszczególnych ptaków, lecz o klimat Betonki o wczesnym poranku. Uważam, że poniższe zdjęcia doskonale go oddają.

Gęgawa jest symbolem Parku Narodowego Ujście Warty. Jej, miłe dla mojego ucha, gęganie rozlega się na Betonce z wszystkich stron o każdej niemal porze dnia. Ptaki czują się tu znakomicie. Nie jest to specjalnie dziwne, w końcu tu to one są u siebie.

Batalionom ocieplenie klimatu zdawało się nie przeszkadzać. Tokowały w najlepsze. Rano, jak znaczna większość ptaków, siadały znacznie bliżej Betonki niż w pozostałych porach dnia.

"Pozować do zdjęcia? Nie ma sprawy" - zdaje się mówić ta dymówka.

W ubiegłym roku największym moim niedosytem był brak spotkania z gęsiówką egipską. Tym razem udało mi się błysnąć i pierwszemu ją wypatrzeć. Radek nie był gorszy i uchwycił te ptaki w obiektyw.

Wizualny klimat Betonki mogłem przedstawić dzięki uprzejmości Radka Locha, za co serdecznie Mu dziękuję. Mam nadzieję, że pozostałe osoby też podzielą się ze mną swoimi fotografiami.

Komentarze (21)

Dodaj komentarz
  • ama_bilis

    "Od dawna marzyłem o poznaniu kogoś, kto merytorycznie dałby Plamce kopa, który pchnąłby ją ku górze."

    Jeszcze bardziej?! ;)
    Ale gratulacje, współpraca będzie na pewno udana :)

  • ooievaar

    Syci wrazen i zmeczeni w domu. Tak mialo chyba byc, bo raczej nikt chyba nie liczyl na blogi wypoczynek. Teraz to dopiero masz materialu Marku ... bedziesz nas zaskakiwal przez dlugi czas :-)))).
    A przez tego "kopa" to gdzie Plamka wyladuje? ... mam nadzieje, ze tu zostanie ;-)))

  • spacer_biedronki

    O! To Ty ranny ptaszek jesteś;)) A wiesz,że "Spacer pustą betonką" przeczytałam jako:"Spacer pustą biedronką":PPPP Nawet nie chcę tego analizować...

  • no-surprises

    Już się cieszę na liczne relacje :)

  • krogulec14

    Ama
    Pan Przemysław jest ornitologiem. Poza rozległą wiedzą, zna niesamowicie dużo ciekawych ptasich opowieści. Potrafiłby wytłumaczyć wiele zjawisk zachodzących w ptasim świecie na czym zyskali sympatycy bloga.
    Dziękuję :) Mam zatem nadzieję, że stanie się tak jak mówisz :)

  • krogulec14

    Maju
    Dokładnie tak, sytość i zmęczenie. Po powrocie do domu padłem ze zmęczenia jak ta przysłowiowa kawka. Ale po pokonaniu wielu kilotrów wzdłuż słońskich rozlewisk tematów mam w bród.
    Plamka zostanie oczywiście na swoim miejscu, ale zapewne będzie bogatsza w treści :-) Pozyskanie Pana Przemysława będzie znakomitym krokiem w kierunku dalszego rozwoju Plamki. Jak na razie blog nie wegetuje, ale idzie naprzód :-)

  • oksyd74

    Marku! ależ te fotki wyglądają jak trójwymiarowe! genialne! Cieszę się, ze tak miło i owocnie spędziłeś czas, towarzysze też tacy zadowoleni?
    Pozdrawiam:)

  • akasza2

    81 gatunków? niesamowite!

  • oksyd74

    akaszo, ja jestem w ogóle zdziwiona, ze tyle ich jest...;)))))

  • krogulec14

    No-Surprises
    Zapewniam Cię, że jutrzejsza będzie dla wielu osób totalnym zaskoczeniem! ;))

  • krogulec14

    Spacerko
    Ja byłem myślami bliżej pustych plaż. Lubię smutek pustych plaż, bo jest wtedy na nich trochę miejsca dla ptaków. Lubię biedronki-siedmiokropki i obawiam się o ich los. A Ciebie szanuję i "pusta biedronka" nie wchodzi w rachubę na Plamce :)

    A kto rano wstaje, ten... dużo widzidzi! ;)

  • krogulec14

    Ewo
    Autor ich miał zastrzeżenia co do ich jakości ;) A mi chodziło dokładnie o klimat tego spaceru Betonką i go mam :) Zadowoleni są wszyscy, a w przyszłym roku będzie nas więcej. Gospodarstwo "Pod betonką" będzie pękało w szwach! :))

  • krogulec14

    Akaszo
    Rekord jednego weekendu należy do jednej pary z Niemiec, coś około 120 gatunków. Mnie jednak te zupełnie 81 satysfakcjonuje zupełnie :)

  • grafomania

    Krogulcu, a na taki zlot to można się jakoś wkręcić?

  • krogulec14

    Grafi
    Pewnie, że tak. Można zajechać tam jako zwykły turysta, można też jako pełnoprawny obywatel RP, z paszportem.
    Po lekturze ostatnich Twoich wpisów zaleciłbym Ci jednak wyprawę poza zlotem, gdy ciszę przerywa tylko śpiew ptaków. Zapewne wtedy nabrałabyś wiele sił, co pewnie by Ci się przydało...

  • spacer_biedronki

    krog - ale w tym "smutku" pustych plaż..jest piękno:) Do nadmorskiej plaży mam jakieś 365 km...

  • grafomania

    Nie zdawałam sobie sprawy z tego, że to moje zmęczenie jest aż tak widoczne. Ale to fakt- padam z nóg. Na szczęście wkrótce wypadam na urlop. I tradycyjnie wiem, dokąd się wybieam, ale nie wiem, gdzie ostatecznie wyląduję.

  • krogulec14

    Spacerko
    Oczywiście, masz absolutną rację. W tym smutku kryje się piękno absolutne. (Myślę tu akurat o Betonce, choć to nie tylko jej dotyczy.) Radek z kolegą wstali o 3.30 aby dojechać z Zielonej Góry i nasycicć nim oczy! Wcale Im się nie dziwię. O godzinie 8.00 było wielu ludzi i było już w pewnym sensie "pozamiatane". Bieliki (i nie tylko) odleciały dość daleko od Betonki, na której zrobił się ruch jak na jakimś deptaku...

  • krogulec14

    Grafi
    A może do Słońska? Jest tam cudownie... ;)

  • joanna55343

    Nie mogło być inaczej! Wyjazd w 100%... w 200% udany i pełen sukcesów! Ani przez chwilę w to nie wątpiłam. :)) Cieszę się z Wami. :)

  • krogulec14

    Joanno
    Zamyślam w najbliższym czasie na Rydzyny! :)

Dodaj komentarz

© Plamka Mazurka
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci