Menu

Plamka Mazurka

ptasie sprawy

Odwieczny dylemat

krogulec14

Co było pierwsze: jajko czy kura, kura czy jajko. Każdy z nas przynajmniej raz w życiu słyszał lub sam zadał sobie to pytanie. Oczywiście zwykle pytanie to pozostaje  nierozstrzygnięte. Ten filozoficzny dylemat poruszany jest podczas towarzyskich dyskusji. Poświęca się nawet duże nakłady pieniężne na rozstrzygnięcie odpowiedzi na to pytanie. Naukowcy próbują dociekać najdziwniejszymi sposobami, a spora ich część jest laureatami nagród IgNobli (odwrotność nagrody Nobla). Ktoś o zainteresowaniach biologicznych powiedział krótko: jajko, oczywiście. Jak uzasadnił?  "Bo przecież gady w ewolucji pojawiły się wcześniej niż ptaki." Ale... ile głów tyle odpowiedzi.

W związku ze obchodzoną Wielkanocą, nierozerwalnie kojarzoną z jajkami (pisanki, święcenie jajek itp.) ogłaszamy plebiscyt w tym temacie. To kto za kurą? A kto za jajkiem? A jeśli ktoś czuje się na siłach, niech podejdzie do tematu naukowo (albo i nie) i spróbuje wyjaśnić, co było jego zdaniem było pierwsze. Ciekawie będzie wzajemnie poznać różne wypowiedzi, prawda? :) 

A może ktoś zna inne ciekawe historie związane z jajkami (niekoniecznie wielkanocnymi) ;) 

                                                                                                             Felixiana i Krogulec

Komentarze (22)

Dodaj komentarz
  • mag-43

    Pierwszy był powiedzeniowy kogut, co to zniósł jajo dręczony samotnością i stąd się wzięła pierwsza kura, dalej żyli długo i szczęśliwie tworząc ekologiczny kurnik produkujący jaja z krótkim stempelkiem, czyli zdrowe. U mnie kura i kogut pojawiły się równocześnie, potem były jaja, które do dziś służą do sporządzania pysznych potraw, jak to w ziemiaństwie

  • as_sadaka

    Na początku było Jajo, ale nie miał go kto wysiedzieć więc po pewnym czasie zrobiło sie hm... troszkę nieświeże, więc po pewnym czasie po prostu -wybuchło!
    I tak to powstał Wszechświat :) Żeby nam to wynagrodzić Pan Bóg stwarzając Raj, ozdobił go dużą ilością przeróżnych jajek i jajeczek. Jednak w Raju było bardzo ciepło, toteż z jajek po pewnym czasie zaczęły się wykluwać różne ptaszki, a między nimi kurczaczki. Były śliczne i puszyste, ale po wygnaniu z Raju razem Adamem i Ewą postarzały się i zmieniły w kury. :D

  • felixiana

    Mag :-) As-Elu :-)
    Otóż i komentarze wspaniałe na miarę oczekiwań! :-) Dzięki bardzo za dogłębne wyjaśnienia :-))
    Ciekawe, kto nam jeszcze przedstawi swoje przemyślenia i opowie za jajkiem czy kurą. Pewnie będą równie oryginalne i dowcipne :-))))

  • krogulec14

    Mag
    Pokrzepiający komentarz, a kogut bez jaj to zdaje się kapłon. Pięknie zaznaczona męska rola w tym dylemacie...

    As
    Jakbym słyszał legendę Dogonów o powstaniu Wszechświata. Jestem ciekaw co powiedziałby na Twój (piękny) komentarz Twój proboszcz? Zapewne nie byłby zachwycony ;)))

  • parasolka-4

    Witam w świąteczny wieczór!
    Ale ładny temat wymyśliliście, zważywszy świąteczne lenistwo i brzuch pełen jajek i kur; hm pieczonych kurczaków,dla ścisłości.
    Myślę, że to nie takie proste i gdyby tak się zastanowić głębiej to można było by równie dobrze zapytać gdzie początek ma koło,co to kosmos, albo co się dzieje z myślami, uczuciami i emocjami człowieka, gdy uwalniają się z cielesnej skorupy.
    Jajko początek życia, a kura i kogut jakby jego źródło, które musiało się zrodzić z jajka, ale skąd to jajko, ten cud życia.....? Chyba nie na ludzki rozum pojęcie tego i jeszcze wielu innych cudów.

  • as_sadaka

    Nie słyszałam wcześniej o Dogonach -ciekawe:)
    A co do proboszcza... ja wiem? przecież nic złego nie napisałam :)

  • krogulec14

    Parasoleczko
    Temat na czasie, bo na wszystkich chyba stołach panuje niepodzielnie jajko. A humoru na Plamce raczej nigdy nie brakuje, toteż temat nam się wydał atrakcyjny. O uśmiech nam też chodziło :)

  • krogulec14

    As
    Według nich wszechświat powstał z.. jaja ;)
    Oczywiście, że nic złego nie napisałaś :)

  • goldenbrown

    Mój szkolny kolega Paweł F. twierdził, że najpierw była kura.
    Wznosiła się po szczeblach drabiny ewolucyjnej, wysilała okrutnie i... z tego wysiłku.... zniosła jajo !

  • ikroopka

    'ab ovo' zaczynali starozytni Rzymianie, moze wiedzieli lepiej?
    a poza tym podoba mi sie wersja as_sadaki:)

  • surfinia

    też chciałam zacząć od "ab ovo" jak ikroopka...ale to wcale nie znaczy,że Starożytni mieli rację:)
    Wesołego PO-Świetach...kto się cieszy?;)

  • krogulec14

    Goldi
    To też jest ciekawa koncepcja. Z wysiłku można wiele rzeczy zrobić ;)

  • felixiana

    Ja się nie cieszę, że po Świętach. Zawsze mi mało świąt. Wtedy czas jakby przyspieszał i tak szybko się kończą. Zbyt szybko...

  • krogulec14

    Ikroopko
    Trudno wyczaić tych Rzymian, a wersja As jest naprawdę świetna :)

  • krogulec14

    Su
    Jak zdążyłem Ci powiedzieć, ja się cieszę wymarszem na dudki :)

  • krogulec14

    Feli
    Bo ten banalnym "tik-tak" nie jest (chyba) jednostajny. Najpierw długo na coś się czeka, a potem to tak szybko mija...

  • spacer_biedronki

    ja nie wiem. Może najpierw kura i kogut. Potem okrągły owoc miłości. Ale nie pytaj mnie skąd ta para.. Taka ptasia wersja Adama i Ewy?

  • krogulec14

    Spacerko
    Kto wie, może to Ty masz rację? Nikt nie może być pewny swojej racji, bo nikogo przy tym "powstawaniu" nie było ;)

  • akasza2

    A może kura i jajo powstały jednocześnie;)

  • vater1958

    a ja skłaniam się do zdania, że jaja pojawiły się na Ziemi miliony lat przed pierwszymi ptakami :-))

  • krogulec14

    Akaszo
    Całkiem możliwe, świadków na "nie" nie ma ;)

  • krogulec14

    Vater
    Trudno podważyć jest Twoje zdanie :-)

Dodaj komentarz

© Plamka Mazurka
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci