Menu

Plamka Mazurka

ptasie sprawy

Nad rybnymi stawami

krogulec14

Zdegustowany jestem nieco tym co się dzieje nad Wartą. Jeszcze trochę takich widoków, a przeniosę się nad Samę. Dolina Samy potrafi naprawdę pozytywnie zaskakiwać, a to żurawiami, kanią rudą, bielikiem, dudkami czy zimorodkiem. Nie wiem co mnie ciągnie do tej Warty. Póki co zdecydowałem się przejść nad stawy rybne. Pomysł był na tą chwilę dobry. Najpierw przeleciał mi brodziec. Nie czuję się specjalnie mocny w tej rodzinie, a to z tego powodu, że bardzo rzadko widuję jej przedstawicieli. Zdążyłem zapamiętać jedynie: biały kuper, ciemna główka i niemal czarne skrzydła. Aby nie przegapić szczegółów dzwonię do Czarka. Krótka konsultacja i wychodzi na to, że miałem spotkanie z samotnikiem. Nie pierwsze, ale jednak zawsze ciekawe. Samotnik, jakkolwiek ptak lęgowy w Polsce, nie przez każdego bywa widywany, a jest naprawdę ciekawy. Kto chce obejrzeć samotnika, to zapraszam do Słońska. W czasie Zlotu Obywateli Rzeczpospolitej Ptasiej raczej będzie tam na pewno!

Samotnik w obiektywie Czarka Pióro   www.cezarypioro.pl

Chwilę później zauważyłem ptaka, którego o zgrozo nie dane mi było odróżnić. Dzieliła nas spora odległość, śpieszyłem się do pracy i nie miałem czasu na obchodzenie stawu, aby spróbować doń się zbliżyć. Mały, jakby wyczuwał mój pośpiech, wcale nie próbował chować się w gąszczu gałązek świerka. Ptak kojarzył mi się z piegżą, ale z tego co wiem to na piegże jest na razie jeszcze zbyt wcześnie. Następnym, rzadko widywanym ptakiem, był perkozek. Perkozek jest dość trudnym ptakiem do nieco dłuższych obserwacji. Jest on dość czujny i raczej płochliwy. Możemy być jednego pewni: jak nas spostrzeże, to zaraz da nura w wodę, albo zniknie w gęstwinie szuwarów. Tak było i tym razem. Ptak chwilę po zauważeniu jakby się rozpłynął. Nie mniej jednak wiem, że i w tym roku będzie odbywał lęgi na tych stawach.

Data wykonania: 25.05.2008 Miejsce wykonania: Zboiska, gm. Mszczonów, Mazowsze Autor: Mateusz Matysiak  "Dorosły perkozek w rewirze gniazdowym"    www.birdwatching.pl 

Komentarze (20)

Dodaj komentarz
  • ama_bilis

    Perkozy kojarzą mi się z "większym kawałkiem świata" Chmielewskiej, gdzie zostały wdzięcznie nazwane "peryskopami" :)

  • krogulec14

    Peryskopy? Też ciekawie...

  • no-surprises

    Dzieje się, dzieje - warto teraz spacerować, póki jeszcze ledwo się zazieleniło. Za chwilę będzie "po ptokach" :)

  • krogulec14

    I tak, i nie.
    Tak, bo w liściach poukrywa się wiele maluchów. Nie, bo doleci jeszcze wiele gatunków ptaków :)

  • mozart64

    a ja chociaż na dalekie spacery się nie zapuszczam, to kawki same mi w świeżo umyte okna zaglądają i niebieskimi oczkami patrzą:)

  • felixiana

    Chodź Ty sobie na spacerki Krogul gdzie tylko chcesz, byleby napotkane ptaszki inspirowały Cię do wpisów. Może właśnie trzeba teraz dla odmiany nad Samę, gdzie zawsze było ciekawie, jak nieraz pisałeś.
    Ale samotnik i perkozek to jednak piękne i nie za częste obserwacje, więc nie ma co narzekać, prawda? ;-)))

  • felixiana

    Mozart :-)
    Jakże miło zobaczyć dawno nie widziany nick i taki sympatyczny komentarzyk :-) Też bym tak chciała, żeby kawusie mi w okna zaglądały :-))))

  • akasza2

    A czemuż to nad Wartę nie warto?

  • krogulec14

    Kuzynka
    Też niedawno pomyłem okna :) A zaglądają przez nie maluchy, które do niedawna dokarmiałem, jakby zdziwione, że skończyło się dobre :)

  • krogulec14

    Feli
    Perkozek i samotnik nie są zbyt częste, to prawda, ale w obecnej chili marzy mi się odkrycie miejsc żerowania... kani rudej ;-) O ile mi sie uda, możepojawic się wpis-niespodzianka :-)
    Niestety, nie ma reguły na to, która rzeka jest danego dnia bardziej atrakcyjna...

  • krogulec14

    Akaszo
    Pewnie dlatego, że nie mam ostatnio fartu do ciekawych spotkań nad tą rzeką.

  • mag-43

    nad moimi stawami też robi się coraz tłoczniej, przybywa krzyżówek, raz czy dwa przeszybował kormoran, czekam na cyraneczki

  • oksyd74

    Witaj Marku:) a ja jak dzisiaj wracałam z zakupów autkiem to mijałam bażanta!
    Miłego dnia:)

  • krogulec14

    Mag
    Oj, na te cyraneczki to czasem długo możesz poczekać, rzadka Ci to kaczka:
    plamkamazurka.blox.pl/2008/12/Cyraneczka.html

  • krogulec14

    Ewo
    Fajnie. Bażanty są piękne. Bardzo rzadko je widuję.
    Też Ci miłego dnia życzę :)

  • no-surprises

    Bażanty też rzadko widuję, ale bażanta akurat dość często :) Mieszka gdzieś w pobliżu, często go słyszę, niekiedy widzę. Na przykład dziś: rano żerował w zapuszczonym sąsiedzkim stawie, popołudniem wydziobywał pszenicę ze świeżo zasianego pola.
    A nad stawami rybnymi wariowała para błotniaków stawowych :)

  • no-surprises

    W sadzie żerował, nie w stawie.

    Dzięki za pocieszenie, powiedz, co ciekawego przylatuje później?

  • calleh

    a z takich, zaprzyjaźnionych stawów to taaakie karpie wyławiam i przynoszę :)) i nie jem, nie lubię :))

  • krogulec14

    No-Surprises
    Nie wiem czy wypada mi tak się wyrazić, a co mi tam - zaryzykuję: zaimponowałaś mi odróżnieniem tych błotniaków! :) Brawo! :)
    Choć ich odróżnienie nie powinno sprawiać kłopotów, to większość ludzi bladego pojęcia nie ma, że są takie ptaki. A jeśli komuś byś go pokazała, to określiłby go mianem... jastrzębia :)

    Co przyleci później? Odpowiedź zajęby mi dużo czasu. Powiem tedy krótko: w tej chwili czekam na kochane jaskółki :)

  • krogulec14

    Calleh
    Też nie lubię :-) Ta ryba zamiast smaku ma wiele... ości! ;-)
    Ale stawy rybne są dobrym miejscem dla wielu ciekawych ptaków: kaczki, łyski, kokoszki, małe perkozy, trzciniaki, trzcinniczki itd. Warto nieraz cicho przy nich posiedzieć...

Dodaj komentarz

© Plamka Mazurka
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci