Menu

Plamka Mazurka

ptasie sprawy

Najbardziej lubię

krogulec14

W pierwszej chwili pomyślałem na ogłoszeniem plamkowych wyborów... miss wśród ptaków naszej, polskiej avifauny. Jednak przeszkodą mi się zdał niedokończony (na razie) pasio-słownik, a nikogo nie będę odsyłał do innych stron żeby znaleźć te najpiękniejsze. Wybory miss zatem są przesunięte na później. Jednak żeby poznać Wasze gusta, które zapewne zainspirują wpisami, postanowiłem Was zaprosić do zaprezentowania ulubionych gatunków ptaków, spośród przez Was spotykanych. Uzasadnienia wyborów będą mile widziane, zapewne posłużą do rozbudowy wpisów. Podaję swoją ulubioną dziesiątkę żeby zachęcić do wzięcia udziału w zabawie. I tak:

1. Rybitwa białoczelna - nawet nie marzyłem, że uda mi się ją spotkać podczas pobytu w Słońsku. A jednak pokazała mi się w swojej krasie w pełnym gracji obok ruin twierdzy w Kostrzyniu. Pomyśleć, że do Kostrzyna nie chciało mi się wcale jechać. 2. Zimorodek - no cóż, perełka! Charakterna perełka, która ukazuje mi się tylko wtedy, gdy ma na to ochotę. Rzadko ją ma, stanowczo rzadko. Ostatnio przedwczoraj. 3. Kania ruda - trzy lata temu gnieździła się 500 metrów od mojego domu. Przepiękna mistrzyni szybowcowego lotu. Tęsknię mocno za nią. Żywię się nadzieją, że jednak kiedyś wróci. 4. Dudek - przepiękny ze swoim charakterystycznym czubem ptak. Lubię go choćby za to, że jest w mojej okolicy jeszcze tak liczny. I za te jego "u-du-du-dut". 5. Krogulec - no cóż, nicka z sufitu sobie nie wymyśliłem ;) 6. Jerzyk - za tą ich miłość do latania. Wszędzie ich od maja do sierpnia pełno. 7. Żołna - barwna jak motyl. Lubię ją za to, że latem odwiedziła moje strony. 8. Bogatka - za to, że jest taka piękna i tak dużo jej w moim karmiku. 9. Bielik - mam tą wielką przyjemność, że gniazduje trzy kilometry od mojego domu. Majestat w locie! 10. Kruk - szczyt ptasiej inteligencji. Pewnie rozumem przewyższa niejednego pana spod budki z piwem. Czyżby dlatego, przez wielu ludzi nie lubiany?

Nie zmieściłem wilgi, czubatki, mazurka, wróbla i wielu innych, pięknych ptaków. Przyznaję, że nie łatwo było wybrać te dziesięć naj. Jednak ja to mam już z głowy. Teraz czekam na Wasze wybory. Przypomnę: częściej pojawiające się gatunki znajdą się niebawem we wpisach. 

Rybitwa białoczelna w obiektywie Czarka Pióro   www.cezarypioro.pl   

Komentarze (29)

Dodaj komentarz
  • little.magpie

    Musi być w tym rankingu czapla (tyle jest ich u nas) i one zdecydowanie są śliczne,dowcipne,mądre-idealna kandydatka na Bird Miss

  • krogulec14

    Magpie
    Tylko czapla? I która? ;-)
    Siwa?

  • ooievaar

    Mam mieszane uczucia, poniewaz kazdy ptak ma cos w sobie. Ale dobrze ... zastrzegam sie, ze moge byc niestala w uczuciach ;-))). Poza tym jest to wybor dla oka ... nie dla ucha. Bo co mam zrobic z moim ukochanym wiosennym kosem czy drozdem spiewakiem :-(. Moze kiedys konkurs spiewu???

    1. pojdzka (ale wlasciwie wszystkie sowy) 2. strzyzyk (dygajacy :-)) 3. zimorodek (nie bede w tym oryginalna ;-)) 4. gil (kochany zimowy przyjaciel) 5. dudek (za innosc) 6. perkoz (szczegolnie za rodzinny obrazek) 7. labedz (za to ze milczy ;-) i za gracje) 8. bocian (za polskosc) 9. modraszka (jezeli juz musze te pieknosc wybrac z posrod sikorek) 10. myszolow (za piekny popularny widok na tle nieba)

  • krogulec14

    Maju
    Zatem urządzimy sobie konlurs: "Jak oni śpiewają" ;-)

    Ciekawa ta Twoja lista. Lubię wymienione przez Ciebie gatunki. Za głowe się złapałem, nie umieściłem u siebie bociana...

  • ooievaar

    No wlasnie ;-) ... a ja Twoja liste kilka razy czytalam i nie moglam sie nadziwic, ze bocian z niej odlecial ... hihihi.

  • xerbavit

    bardzo lubię ptaki, które spotykam na co dzień
    sroki, kawki, gawrony
    lubię też takie, które zdarza mi się wiedzieć:
    pliszki, bociany, bażanty, gile
    lub słyszeć:
    kukułki i głuszce
    ale mojego numeru 1 czyli dudka niestety nigdy nie widziałem

  • ewarub

    Oto moja dziesiątka na szybko zestawiona: rudzik, kos, kruk, bielik, grubodzób, strzyżyk, zimorodek, dzięcioł czarny, modraszka, bocian i cala reszta :-))) Tak naprawdę, trudno jest się zdecydować.

  • dr_ewa999

    Mój typ to SROKA ;))) elegantka w każdym calu :))

  • no-surprises

    Ja chyba najbardziej lubię jaskółki: za grację i swojskość. Kojarzą mi się z bezpiecznym, sielskim dzieciństwem, wakacjami u babci na wsi, poczuciem jedności z naturą.

    Na tym jednym ptaku poprzestanę, jeśli pozwolisz. W sumie ważne jest to, że się ptaki lubi, prawda?

  • itum

    kruk,modraszka,czapla biała,przepiórka,bociany,pliszka siwa,jerzyk,pustułka,kos,.

  • itum

    i urocza zięba

  • k.krahel

    Prawdę mówiąc ciężko tak od razu podać te najciekawsze, najładniejsze, czy te po prostu te naj- gatunki naszej polskiej avifauny. Bo w sumie każdy ptak ma swój urok. Dla jednych będzie to częste spotkania, dla innych trudność z ich odnalezieniem. Jakie dla mnie są najcenniejsze? Odpowiedz na pewno nie jest łatwa. Pierwsze 4 gatunki będą dość łatwe: "klejnoty polskiej avifauny" - zimorodek, dudek, żołna, kraska. Z czego już pierwsze 2 gatunki widziałem (zimorodka dość często, dudka tylko 2 razy, nie licząc słyszanego głosu). Kolejne dwa (żołna i kraska) są puki co poza moim zasięgiem. Ale być może dlatego tak lubię oglądać ich zdjęcia.
    Jako nr 5. ulubiony gatunek, to czubatka. Chyba nasza najpiękniejsza sikora. A skoro jesteśmy przy sikorach to jeszcze do tego "worka" bym wrzucił niedawno opisywanie: uboga i czarnogłówka. Czemu akurat te? Mnie te sikory nauczyły pokory i cierpliwości. Bo jak ma odróżnić od siebie te bliźniaki początkujący, jeśli nie będzie cierpliwy? I tym sposobem mamy gatunek nr 6. i 7. Gatunkiem nr 8. - nie będę oryginalny - bocian biały.
    Numery 9. i 10. zostawiam dla kosa i kwiczoła.

  • goldenbrown

    Trudno byłoby w jednej dziesiątce zmieścić ptaki, które lubię, każdy z nich ma swój urok i jest godzien uwagi.
    Ale moim ulubieńcem jest..... wróbel:))) mały, zwinny wróbelek:)))



  • krogulec14

    Maju
    Bo te bociany już tak mają, że odlatują ;-)

  • takajedna_ja

    Po pierwsze Bocian! - bo przynosi wiosnę, bo ( z racji gniazda widzianego z kuchennego okna) był pierwszym ptakiem którego nauczyłam się rozpoznawać.
    Po drugie Mazurki i Wróbelki ( laicy, jak ja i tak zawsze je mylą, jesli w ogóle wiedzą, że to są dwa odrebne gatunki) - bo są zbóje, w karmniku zawsze wszczynają wojnę, nie to co te nudne, dobrze ułożone bogatki, co to skromnie w kolejce. No i tak ładnie pisał Gałczyński "Kochajcie wróbelka dziewczęta, kochajcie, do jasnej cholery"
    Resztę ptaków znam za mało, ale jeszcze lubię sójki, bo takie kolorowe i kosy, za cudne gwizdanie. Rudzika widziałam dwa razy w życiu/
    W Szwecji, na blokowisku żyją tylko sroki, kawki i wrony. W Polsce przepędzałam rozbójników z karmnika, tu wieszam im siatkę z karmą, bo jakies ptaki w zasięgu wzroku miec trzeba, a te małe tu się nie pokazują.

  • krogulec14

    Xerbavit
    Jak będziesz jechał na wakacje do Kołobrzegu, to w Obornikach (Wielkopolskich) skręcasz na zachód, 20 km i jesteś w mojej dudkowej krainie. Latem mogę zaprowadzić do nich każdego dnia, bo znam ich miejsca :-)

  • krogulec14

    Ewo
    Postaram się niebawem zrobić małą poprawkę do tych najbardziej lubianych.

  • krogulec14

    Dr_Ewo
    To prawda, sroka jest elegantką jakich mało :-)

  • krogulec14

    No-Surprises
    To prawda, najważniejsze, że się je lubi :-)
    Na jaskółkę zabrakło mi miejsca...

  • krogulec14

    Itum
    Bardzo ciekawy zestaw! :-)

  • krogulec14

    Krzysztof
    Żołnę w tykocinie znajdziesz, więc możesz się czuć jakbyś prawie ją widział. A kraska, jak to Czarek mi mówił, na Kurpiach dobrze śię trzyma. Czubatki, żałuję, że nie zmieściłem.
    Podeślij mi na pocztę ładnego świerka na wigilię... :-)

  • k.krahel

    Z żołną może być problem. Owszem jest w Tykocinie, to niedaleko. Tylko jest jeden problem: w tym roku prowadzono na tej żwirowni jakieś prace i wiele gniazd uległo zniszczeniu (głównie brzegówek, ale prawdo podobnie również żołn). Takie informacje posiadam z prasy lokalnej, jak i od kilku znajomych. Czy wrócą w przyszłym roku? Ciężko powiedzieć.
    Kraska u nas na Podlasiu również występuje. Jest tylko jedno ale: jest jej jak dobrze pamiętam raptem kilka par, więc spotkać ją jest naprawdę trudno. Poza tym oficjalnie nie podaje się dokładnie gdzie, by chronić ten zagrożony gatunek.

  • krogulec14

    Goldi
    Wróbelek powinien być drogi każdemu, szczególnie teraz, gdy znika z naszego krajobrazu...

  • krogulec14

    Taka Jedna
    U mnie najgorszymi łobuzkami są:
    skubane dzwońce
    malućkie czyżyki.
    Pewien dzwoniec postawił się nawet grubodziobowi: 29 g na 53! Ale musiał ustąpić przed taką masą :-)

  • krogulec14

    Krzysztofie
    O tychże tykocińskich żołnach pisałem: plamkamazurka.blox.pl/2008/07/Z-koparka-na-zolny.html#ListaKomentarzy Bardzo irytująca historia.
    O kraskach pisał dwa lata temu A. Wajrak. Okolice Hajnówki ;-)

  • vater1958

    Trudny wybór: małe piękne jak klejnociki, duże tak majestatyczne w locie...
    mandarynki jak zabawki, ale krzyżówki też ładne
    Chyba jednak ptaki dnia codziennego: kosy, wróble, sikory i mazurki

  • krogulec14

    Trudny wybór. Ja starałem się powybierać z ażdej grupy po trochu. A i tak mam pewien niedosyt. Bo to uroczej czubatki nie wymieniłem, "herbowego" blogowi mazurka...

  • akasza2

    Lubię:
    łabędzie za "Brzydkie kaczątko" (np. nieme),
    wróble za radosne podskakiwanie,
    boćki za wiosnę,
    maskonura choć go nie widziałam,
    puszczyka bo piękny,
    Dzięcioły bo stukają (np. czarny),
    jaskółki oknówki, bo z mojego krajobrazu,
    słowiki za śpiew.
    To tyle na razie.

  • krogulec14

    Akaszo
    To na razie dziękuję ;-) Piękna Twoja lista :-)

Dodaj komentarz

© Plamka Mazurka
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci