Menu

Plamka Mazurka

ptasie sprawy

Na łabędzia

krogulec14

Przyznam, że zostałem zaskoczony pytaniem zadanym pewnej pani w "Milionerach". Brzmiało ono mniej więcej tak: pod jaką postacią Zeus uwiódł jakąś tam krasawicę. Do wyboru były oczywiście cztery warianty z których, jak zwykle, jeden był trafny. Mnie najbardziej spodobały się: byk i łabędź. Pamiętam, że pod postacią  byka stary zbereźnik uwiódł Europę, zastanawiałem się: czyżby Zeus się powtarzał? Jednak nie. Ofiara zbytków greckiego boga została poderwana na łabędzia. No cóż, nie dziwię się jej. Łabędź to piękny ptak...

Zaraz po tym przypomniałem sobie, że bogini mądrości lubiła czasem ukrywać się pod postacią sympatycznej pójdźki. Przyznaję, że wspomnienia z mitologii greckiej pod kątem ptaków okazują się być ciekawe. Wydaje się, że po takich przeistoczeniach bogów żaden Grek nie podniósłby ręki na te ptaki. Kto wie, czy w danym łabędziu nie siedzi gromowładny naczelnik wszystkich bogów z Olimpu. Narazić się takiemu? Raczej się nie opłacało!

Nasza religia jest, niestety, mniej wyrozumiała dla zwierząt. Tylko człowiek ma duszę. Reszta zwierząt jest wobec niego niedoskonała. Prace poprawkowe nad tym zagadnieniem świętego Franciszka zdały się na nic. Już w XVII wieku pewien uczeń Kartezjusza dokonał eksperymentu nad automatyką zwierząt. Uderzył klawisz organów, organy wydały dźwięk. Kopnął kota, kot wydał dźwięk. Organy zabrzmiały głośniej, więc "naukowiec" zastanawiał się, czy też czasami one nie cierpiały mocniej.

Byłem kiedyś poproszony o to żeby nie dodawać ptakom ludzkich uczuć. Zapytałem, retorycznie, w którym miejscu kończą się uczucia zwierzęce, a w którym ludzkie. Czy takie granice są?

Za kilka dni zwierzęta będą mogły do nas przemówić. Nie dziwcie się jednak ich milczeniu. One, jak przez cały rok muszą nas i nasze kaprysy znosić, to mogą być nami zmęczone. I po prostu może im się nie chcieć z nami gadać.

Przyznaję, że "Mitologię grecką" Jana Parandowskiego będę musiał sobie wypożyczyć. Kto wie, ile wątków na Plamkę tam znajdę?

Łabędź krzykliwy w obiektywie Czarka Pióro   www.cezarypioro.pl 

Komentarze (19)

Dodaj komentarz
  • oksyd74

    hmmm, a "Jezioro łabędzie" w wykonaniu Moscow City Balet jest po prosty powalające:)) też polecam:) "łabędzice" tańczą po prostu tak wdzięcznie i rewelacyjnie, ze aż łezka w oku się kręci:)
    Miłego:*

  • no-surprises

    To o Ledę chodziło, jak podejrzewam :) Nic dziwnego, że owocem tego romansu był nie byle kto ;)
    W mitologii znajdziesz sporo inspiracji, to pewne.

  • little.magpie

    A ja na smutno o łabędziach.W sobotę koło 19tej w kilku domach zbrakło na naszej ulicy prądu.Posiedzieliśmy 3 godz.przy świecach i dowiedzieliśmy się że przyczyną awarii były 2 młode łabędzie.Jeden zginął na miejscu a drugi doszedł do rzeki i tam swój żywot,koło mostku-zakończył...

  • ooievaar

    Little.magpie :-(((((. Ale jak moglo do tego dojsc?

    Marku ... swietny tekst. I masz racje ... na pewno wielu ludzi nie uslyszy zwierzecej mowy. Ale jestem pewna, ze Ty i wszyscy sympatycy Plamki i BirdWatching zrozumieliby o czym spiewaja ptaki, gdyby nie to, ze one w nocy spia ;-))))

    Przepiekne zdjecie. Ach ten pan Czarek :-))))))

  • magdaitaliana

    Marku, zerknij do też "Mitologii" Graves`a .
    Serdeczności - eM.

  • xerbavit

    podoba mi się bardzo tytuł
    "na łabędzia" ;-)

  • ama_bilis

    Hmmm... ja teraz przerabiam "Brzydkie kaczątko", to też kończy się łabędziem... :)

  • akasza2

    A z romansu tego wykluła się Helena trojańska...

  • krogulec14

    Ewo
    Zapewne balet moskiewski jest powalający. Jednak "balety" prawdziwych łabędzi budzą u mnie większą ciekawość ;-)
    Pozdrawiam

  • krogulec14

    No-Surprises
    Faktycznie chodziło o Ledę. Dużo wody w Warcie upłynęło od czasu, gdy trzymałem w ręku Mitologię. Posłucham się Ciebie i w wolnej chwili pójdę do biblioteki.

  • krogulec14

    Magpie
    To faktycznie smutne :-(

    Nie tak, jak mój Ronaldinho, który jednym strzałem piłki pozbawił połowę mieszkańców Miasteczka prądu. Iskry wzdłuż drutów szły piękne. Oczywiście swój dom też energii pozbawił ;-))

  • krogulec14

    Ama
    Jak widzisz mistrza Christiana też inspirowały ptaki...

  • krogulec14

    Maju
    Magpie mieszka w "dolinie pięciu rzek". Niestety w pobliżu rzek są napowietrzne linie energetyczne. O wypadek zatem nietrudno :-(

    Ostatnio wyzywam bogatki od żarłoków. A one mi odpowiadają:
    - Nie gadaj tyle, tylko dosypuj ten słonecznik!!! ;-)

  • krogulec14

    Magda
    Jak tylko będzie w bibliotece to skorzystam z podpowiedzi.
    Pozdrawiamy :-)

  • krogulec14

    Xerbavit
    Skasowałem wyraz, który miał być pierwszy: "Podryw".
    Dzięki :-)

  • xerbavit

    jeden wyraz, a jak potrafi zmienić sens :-)

  • krogulec14

    Akaszo
    Aż wystukałem w wyszukiwarce hasło: Leda ;-) Faktycznie tak było! :-) A jaki tam szkic Michała Anioła...

  • no-surprises

    Bo mitologia w gruncie rzeczy bynajmniej nie jest dla dzieci ;)

  • krogulec14

    Właściwie trudno się z Tobą nie zgodzić ;-)

Dodaj komentarz

© Plamka Mazurka
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci