Menu

Plamka Mazurka

ptasie sprawy

Spóźniona odpowiedź

krogulec14

Półtora miesiąca temu dostałem do starego wpisu "Dzięcioł w drzewo stukał" w komentarzu pytanie: "Proszę o pomoc.Co robić? Piszecie że dzięcioł to nie szkodnik,a mi i sąsiadowi niszczy elewacje budynku.Domy są pokryte styropianem a one robią dziury aż do suporeksu. Co robić?" Przyznaję, że Gregory 6116 przecenił, niestety moje możliwości. Przyznam, że bardzo chciałem Mu pomóc, choćby tylko z tego powodu, aby w desperacji nie wyrządził ptakowi jakiejkolwiek krzywdy. Niestety, nie zawsze jednak okazuje się, że chcieć to znaczy móc. "Naprawdę robi wielkie szkody.Trzeba wyszukać sposób żeby go odstraszyć skutecznie." Ostatnimi czasy dość często rozmyślałem o tej historii podczas oglądania dzięcioła dużego w ogrodzie. Ptak dość często przegląda drzewa owocowe w poszukiwaniu różnych kąsków.

Dzięcioł duży jest ptakiem na wskroś oryginalnym. Kojarzy nam się zwykle jako "lekarz" drzew skutecznie zwalczający korniki. Wiemy też, że zimą łuska nasiona z szyszek. Zapewne słyszeliśmy jeszcze o dzięciołach zalatujących do karmników i pałaszujących słoninę, albo słonecznik. Ale kto słyszał o dzięciole zajadającym suchy, czerstwy chleb, lub gotowane ziemniaki wyłożone jako karma dla leśnych ssaków? Każdy z nas wie, że ptak ten kuje dziuple. Potrafi przy tej robocie uderzać dziobem w drewno z częstotliwością ponad 20 razy na sekundę! Jednak nie zawsze kuje po to, aby stworzyć nowe lokum dla swoich przyszłych piskląt, ani po to by dorwać się do korników drążących swe korytarze w drzewie. Jest terytorialnym indywidualistą, więc trzaska dziobem w latarnię, czy inne niosące spory łoskot, przedmioty. "Oszalał?" - zastanawiamy się, podczas gdy on nadał wiadomość dla ewentualnych intruzów - jesteście na moim terytorium, zaraz będziecie mieli ze mną do czynienia.

Samiec dzięcioła dużego w obiektywie Czarka Pióro   www.cezarypioro.pl 

Jak ma się dzięcioł do styropianu? Odpowiedź zdaje się być prosta. Styropian jako bardzo miękki materiał idealnie pasuje ptakowi do "wykucia" tymczasowej dziupli noclegowej. Środki, które mogą najlepiej temu zaradzić są następujące: można rozwiesić kolorowe, jaskrawe wstążki wokół obklejonej powierzchni, dobrze jest zawiesić w pobliżu budkę lęgową dla szpaków, gdzie niechciany "intruz", będzie mógł spokojnie przenocować. Mateusz podpowiada żeby nie zostawiać styropianu na wierzchu, to jest najskuteczniejsze wyjście z sytuacji. I ma rację, mój jest pokryty odpowiednia warstwą tynku ozdobnego.

Komentarze (36)

Dodaj komentarz
  • przpk

    Zapraszam na www.manfashion.blox.pl .
    Codziennie nowe wartościowe artykuły o tym jak ubierać powinni się faceci :-)

  • mozart64

    Pan nie ma wyjścia, musi położyć tynk, skoro mu się dzięcioł przypiął:)
    ps. musisz koniecznie sprawdzić "jak ubierać powinni się faceci":D

  • kruszyzna

    Coś mi się wydaje, że chciałeś napisać "20 razy na sekundę" :) Słyszę dzięcioły często i żaden z nich nie jest takim powolniakiem, żeby miał uderzać raz na trzy sekundy, czyli 20 razy na minutę :)

  • krogulec14

    Przpk
    Lepiej chyba byś trafił reklamując tu odzież... damską ;-) Większość wchodzących na tą stronę, to są Panie :-)

  • krogulec14

    Kuzynka
    Zapewne nie ma wyścia. Nie każdy dzięcioł musi się bać wstążek, nie każdemu musi się chcieć spać w szpaczej budce...
    Zaraz zacznę się zastanawiać, jak ja do tej pory się ubierałem ;-)

  • krogulec14

    Kruszyzno
    Dzięki za podpowiedź :-) Już idę w "edytory" poprawiać! :-)
    Widocznie przyszło mi liczyć wyjatkowego anemika ;-))

  • little.magpie

    Witaj! A może numer z wstążeczkami poprzywiązywanymi do sznurka przejdzie?Co prawda dom będzie wyglądał jak namiot cyrkowy ale na jaskółki to działa może i dzięcioł się zniechęci!?!? A mogę też dać linka reklamowego,hi,hi-żart!!!

  • krogulec14

    Magpie
    Przypuszczam, że nie na każdego dzięcioła musi zadziałać. Jak trafiłabyś na odpowiedniego charakternika to będziesz miała dom jak namiot cyrkowy z dziurami do suporeksu! ;-)

  • ooievaar

    Bardzo dziwny przypadek, jak wiele w przyrodzie. Nie wiem dlaczego zaraz pomyslalam o zimorodku dziobiacym szczura. No bo jezeli wydaje sie nieprawdopodobne, to nie znaczy ze nieprawdziwe. Wiele nieprawdopodobnych i nie do konca przez nas zrozumialych przypadkow funduje nam przyroda :-).

  • krogulec14

    Maju
    I to jest chyba jeden z najciekawszych jej aspektów. Przyznasz, że gdyby wszystko w niej (przyrodzie) było poukładane, wytłumaczalne to byłaby tylko piękna, ale nudna ;-)

  • surfinia

    ja pamiętam(zresztą Krogu ś-opowiadałam Ci chyba) , jak piekny dzięcioł "przypiął się" do dużego kawałka słoniny,któy wywiesiliśmy zaprzyjażnionym sikorkom zeszłej zimy...i o ile sikorki miałyby z tej słoninki jedzenie na tydzień, to dzięcioł rozprawił się w wielkim kawałem w ciągu półtorej godzin y( z przerwami)
    Nie żałowałam mu,bo dzięki temu mogłam go sob 9ie dokładnie obejrzeć,było to ciekawe widowisko
    ale...to"kucie" w styropianie...nie jest wesołe dla mieszkańca domu:/

  • pet_to_jazzy

    nie tak dawno miałem spotkanie z dzięciołem kującym betonowy słup. po lekturze tej notki widzę ze nie jest to jednak takie niezwykłe.

  • krogulec14

    Su
    To prawda z tym styropianem, nie jest wesołe, choć z tego co do mnie dotarło, to nie zostawia się tego materiału na wierzchu, bo powietrze ma niego zgubny wpływ. To może wyjaśni Feli, jest w tych sprawach fachowcem.
    Miałaś piękny widok z tym dzięciołem, w końcu to też jest piękny ptak :-)

  • krogulec14

    Pet_To_Jazzy
    Niby nie jest to takie niezwykłe, ale jednak kiedy się widzi "gościa" i słyszy w takich okolicznościach, to... jednak jest niezwykłe! ;-)

  • felixiana

    No to może faktycznie spróbuję powiedzieć coś na ten temat. Nie bardzo jednak rozumiem dlaczego tak łatwo dzięcioł był w stanie się dobrać do warstwy styropianu. Czyżby był niczym nie osłonięty lub był pokryty jakąś nietrwałą warstwą?
    Ogólnie zabezpieczając termicznie budynek, żeby naprawdę zaoszczędzić na ogrzewaniu, najpierw trzeba poprawnie wykonać wszystkie fazy docieplenia.
    Ponieważ styropian jest mało odporny na długotrwałe oddziaływanie promieni UV, należy ograniczać czas ekspozycji płyt styropianowych na słońcu, a po naklejeniu ich na elewacje możliwie szybko przystąpić do zabezpieczenia powierzchni, przynajmniej poprzez naniesienie na warstwy masy klejowej wraz z wtopioną w nią siatką zbrojącą. Następnie trzeba jednak zabezpieczyć elewację warstwą tynku. Może to być materiał na bazie żywic syntetycznych lub mineralnych. Odpowiednia warstwa tynku zniechęciła by prawdopodobnie upartego dzięcioła, lub nie wpadł by na to, że można tak szybkościowo i sympatycznie wkuć się w miękki materiał pod spodem.
    Ja również zetknęłam sie z takim uparciuchem, który dawał znać co rano przez dwa całe tygodnie pobytu w górach na zimowisku, że to jest jego teren. Pobudka była bardzo wczesna i dość uciążliwa: udając karabin maszynowy "obkuwał" metalową osłonę latarni, która była jakieś 4 m od okna. Po przebudzeniu miałam mord w oczach, ale po chwili, po dokładniejszej obserwacji ptaszydła na ogół mu wybaczałam wczesnoporanny brak snu. Śliczną miał czerwoną czapeczkę i figlarne spojrzenie. I co było z takim zrobić? ;-))

  • krogulec14

    Feli
    Trudno mi sobie wyobrazić Ciebie z tym "mordem w oczach" ;-)))
    A swoją drogą to ten dzięcioł dał Ci ciekawe przedstawienie :-)

  • as_sadaka

    Z tym styropianem to jest w ogóle ciekawa sprawa, bo lubią go chyba wszystkie zwierzaki. Zostały mi fragmenty dekoracji, więc dałam je nad wjazd do garażu -wciąż tam było pełno wróbli i innych ptaszków. W krótkim czasie został z niego niewielki obły ogryzek :)
    Myszy też lubią go obgryzać, a jak mi poleciał kawałek na podwórko, to kury chciały się za nim pozabijać. Nawet koty uwielbiają go drapać i obgryzać. A jeśli chodzi o dzięcioła, to jemu pewnie nawet tynk nie przeszkadza, do styropianu mógł się dostać przypadkiem kując w ścianie -stukaliście kiedyś w taką ocieploną ścianę? -Ciekawy dźwięk :))

  • krogulec14

    Ciekawy jest ten dźwięk, ciekawy też komentarz. Zaczynam się zastanawiać, co ma w sobie ten styropian...
    ;-)

  • no-surprises

    Czy dzięcioł nie wie, że szlachetnemu ptakowi nie wypada się zadawać z trywialnym materiałem budowlanym? Za marmur niech się weźmie ;)

  • vater1958

    as-sadaka ma chyba rację z tym dźwiękiem - myślę, że po usłyszeniu takiego odgłosu instynkt podpowiada ptakowi posiłek, lub potencjalną dziuplę...
    a w tych nowoczesnych technologiach zewnętrzna warstwa (klej z siatką + tynk) jest na tyle cienka, że nie stanowi problemu dla dziecka z gwoździem - a co dopiero dla dzięcioła (bo ja np. nie podejmę się wydłubania gwoździem dziupli w żadnym drzewie :-))) )

  • krogulec14

    No-Surprises
    Gdyby dzięcioł się wziął za marmur (nie daj Bóg skutecznie), to uznanyby został za... szkodnika! ;-)
    Jeżeli domy styropianem ocieplane są w pobliżu sosen, to nieraz w styropianie są nasiona tych drzew, wtedy można zrozumieć zapędy tego ptaka ;-)

  • krogulec14

    Vater
    Masz sporo racji, a argument z dłubaniem w drzewie za pomocą gwoździe mnie też przekonuje - nie podjąłbym się takiej czynności :-))

  • oksyd74

    Dobry wieczór Marku:))
    a ja uwielbiam stukanie dziecioła:) zawsze wypatruję, na którym drzewie sie ulokował:)

    Pozdrawiam ciepło:)

  • krogulec14

    Dzień dobry Ewo
    Ja też lubię werble dzięciołów, a już szczególnie czarnego. Łoskot po lesie idzie daleko! :-) Wypatrywanie ich też jest dla mnie dobrą zabawą ;-)
    Miłego dnia życzę :-)

  • takajedna_ja

    taki kiedys był w moim karmniku, na Warmii. Ale czujny jest i bardzo szybki, złapałam go aparatem tylko przez firankę. Ale piękny jest!

  • luzareczka

    Dzięcioł to strasznie hałaśliwe stworzenie, ale i tak wzbudza sympatię.

  • krogulec14

    Taka Jedna Ja
    Napewno przy balkonowym karmniku trudno jest sfotografować tego ptaka. Ale nasycić oczy jego urokiem z bliska też jest fajna sprawą :-)

  • krogulec14

    Luzareczko
    U mnie też każdy dzięcioł budzi sympatię :-) Z tą hałaśliwością mam nieco inne zdanie. Uważam, że my ludzie jesteśmy znacznie bardziej hałaśliwi, chyba się zgodzisz ze mną, prawda ;-)

  • luzareczka

    ludzi żadne inne stworzenie ziemskie w niczym nie pobije;)

  • spacer_biedronki

    ja zawsze sądziłam,ze te ptaki są większe,a przecież kilka razy widziałam.. jakoś tak nie umiem inaczej o nich myśleć niż o dużych

  • krogulec14

    Luzareczko
    Uważam tak samo! :-)

  • krogulec14

    Spacerko
    (To jest ciekawe, obcieło mi odpowiedź i... tylko kropka została!:-) )
    Dzięcioły różnej wielkości bywają: czarny jest wielkości wrony, a dzięciołek wróbla. Do literki "D" daleko nie jest, będą więc wymiary ;-)

  • 2sylwunia1165

    Pomocy, dzięcioł przebił mi tynk w domku i oczywiście dobija sie do styropianu!!! Mąż zakleił już 5 dziur!!! Pomóżcie jak go odstraszyć!!

  • krogulec14

    Sylwunia
    W ostatnim akapicie masz podane sposoby:
    "Środki, które mogą najlepiej temu zaradzić są następujące: można rozwiesić kolorowe, jaskrawe wstążki wokół obklejonej powierzchni, dobrze jest zawiesić w pobliżu budkę lęgową dla szpaków, gdzie niechciany "intruz", będzie mógł spokojnie przenocować."
    Te wstążki faktycznie mogą podziałać. Do tego gdybyś mogła wykonać jakąś atrapę ptaka drapieżnego. Choćby tylko coś takiego jak jest na ekranach wyciszających przy ruchliwych drogach...

  • kgitb

    Witam. Mam dom ocieplony styropianem, pokryty tynkiem, budkę lęgową dla szpaków mamdwadzieścua metrów od domu, a dzięcioł przylatuje, tłucze w tynk, narusza strukturę tynku, a już inne ptaszyle wydziobują styropian - i co teraz ......

  • krogulec14

    Kgitb
    A te jaskrawe wstążki? No i jeszcze ewentualna atrapa ptaka szponiastego. Taka jakie są na ekranach tłumiących hałas.
    A swoją drogą to majster chyba kleju poskąpił. Dzięcioł kuje bo czuje pustkę.
    Trzymam kciuki aby wstążki jednak pomogły!

Dodaj komentarz

© Plamka Mazurka
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci